Choć pod koniec stycznia warunki sprzyjające zamarzaniu arktycznych wód i przyrostowi lodu morskiego uległy pewnej poprawie, nie zmienia to zasadniczo obrazu sytuacji. Czapa polarna Oceanu Arktycznego nadal pozostaje w złym stanie. Zmiana warunków pogodowych – w tym odpowiednia cyrkulacja mas powietrza – niewątpliwie może pomóc, jednak będzie to pomoc bardzo ograniczona. Aby doszło do realnej i zauważalnej regeneracji lodu, takie warunki musiałyby utrzymywać się przez wiele tygodni. Chodzi tu przede wszystkim o grubość lodu, a nie o sam zasięg jego występowania. Powierzchnia lodu może bowiem zmieniać się stosunkowo szybko, natomiast przyrost jego grubości wymaga wielu dni, a nawet tygodni odpowiednich warunków termicznych.
Zobacz mapę koncentracji arktycznego lodu morskiego w tak zwanych fałszywych barwach.
| Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. University of Bremen/AMSR2 |
Sama poprawa warunków atmosferycznych do 31 stycznia jest zresztą dość wątpliwa. Niemal do samego końca miesiąca temperatury pozostawały wyraźnie wyższe od średniej. Dopiero od 1 lutego – i według prognoz także w kolejnych dniach – warunki atmosferyczne mają rzeczywiście sprzyjać zamarzaniu. Być może więc sytuacja w Arktyce w lutym ulegnie pewnej poprawie, choć trudno dziś jednoznacznie ocenić, jak duża ona będzie.
| Zmiany zasięgu i koncentracji arktycznego lodu morskiego w drugiej połowie stycznia 2026 roku. |
Na chwilę obecną wiadomo, że stan pokrywy lodowej Oceanu Arktycznego jest zły. Animacja pokazuje spadki koncentracji lodu, co świadczy o jego niewielkiej grubości. Rozrost lodu na Morzu Barentsa następuje z co najmniej miesięcznym opóźnieniem, dlatego każda zmiana kierunku wiatru może szybko doprowadzić do jego wycofania
| Tempo zwiększania/zmniejszania się zasięgu lodu morskiego w 2026 roku na tle średniej z ostatnich 10 lat. |
Tempo przyrostu lodu przez większość drugiej połowy stycznia było bardzo wolne. Przyspieszenie zamarzania pod koniec miesiąca sprawiło jedynie, że średni miesięczny przyrost wrócił do normy.
| Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2026 roku na tle wybranych lat i średnich dekadowych. Mapa przedstawia zasięg w zestawieniu ze średnią z lat 90. XX wieku.. JAXA |
Co to oznacza w praktyce? Na razie tyle, że zasięg lodu znalazł się poza podium i zajmuje 4. pozycję – przynajmniej na ten moment. 31 stycznia lód zajmował obszar 13,15 mln km2. Rozmiary czapy polarnej nadal więc wypadają dość słabo na tle średniej, co dobrze ilustruje powyższy wykres. Na mapach wciąż widoczne są wyraźne braki w pokrywie lodowej. Z kolei duży zasięg lodu na Morzu Beringa niewiele zmienia – w połowie stycznia był on podobny, następnie doszło do spadku, a później ponownego przyrostu. Kolejna zmiana kierunku wiatru i adwekcja ciepła z południa mogą ponownie zredukować ten cienki jak plaster lodu.
| Powierzchnia arktycznego lodu morskiego w 2026 roku w zestawieniu z poprzednimi latami. JAXA |
Powierzchnia lodu również wzrosła pod koniec stycznia i to całkiem przyzwoicie. Był to efekt spadku temperatur w Arktyce, który umożliwił zamarznięcie obszarów, które w normalnych warunkach powinny być pokryte lodem już około miesiąc wcześniej.
| Odchylenia temperatur od średniej 1991-2020 na półkuli północnej w latach 2001-2010 i 2011-2020 dla stycznia. NASA/GISS |
| Zmiany średnich temperatur wokół bieguna północnego (80-90°N) w 2026 roku względem średniej z lat 1958-2002. Mapa przedstawia odchylenia temperatur od średniej 1991-2020 w dniach 15-29 stycznia 2026 roku. DMI/NOAA |
W drugiej połowie stycznia 2026 roku temperatury w Arktyce były ekstremalnie wysokie, choć nie rekordowe. Niemal cały obszar Oceanu Arktycznego doświadczył temperatur o 2 do nawet 6°C wyższych od normy. W praktyce oznaczało to słabszy niż zwykle mróz. Im łagodniejszy mróz, tym wolniejszy przyrost grubości lodu. To obecnie norma w Arktyce, przerywana jedynie krótkimi, kilkudniowymi epizodami silniejszego chłodu.
| Zmiany średniej temperatury arktycznych wód dla grudnia w latach 1940-2025 oraz odchylenia temperatur od średniej 1979-2000 dla 30 stycznia 2026. Climate Reanalyzer |
Dodatkowo istotną rolę odgrywa temperatura wód, która tylko miejscami bywa niższa od średniej, zwykle w wyniku lokalnych warunków pogodowych. Silne wiatry i napór mroźnych mas powietrza mogą prowadzić do wychłodzenia wody nawet daleko od krawędzi lodu, jak ma to miejsce np. na Morzu Beringa. Są to jednak zmiany krótkotrwałe, trwające zazwyczaj kilkanaście dni, rzadziej kilka tygodni. W innych regionach, takich jak Morze Grenlandzkie, kluczową rolę odgrywają prądy morskie. Nawet tam jednak warunki pogodowe, w coraz cieplejszym klimacie, potrafią istotnie zmieniać obraz termiczny wód. Dobrym przykładem są Morza Baffina i Labradorskie – sam prąd morski nie zanikł, lecz jego wpływ na temperaturę wód został wyraźnie osłabiony.
| Grubość lodu morskiego w latach 2010-2026 dla 31 stycznia. Polar Portal/HYCOM |
Kilkutygodniowa poprawa pogody niewiele tu zmieni. Natomiast wieloletnie utrzymywanie się ciepłych warunków atmosferycznych – już tak. Podobnie jak lata ciepłych wód, ogrzewanych przez antropogeniczne ocieplenie. I to wyraźnie widać. W latach 2010–2012 doszło do silnych roztopów i redukcji lodu. Następnie w okresie 2013–2015 sytuacja uległa przejściowej poprawie, a grubość czapy polarnej wzrosła. Kolejne lata, 2016–2018, przyniosły jednak dalszą, jeszcze większą redukcję lodu. Od 2019 roku temperatury w Arktyce stały się na tyle wysokie, że realny odwrót trendu przestał być możliwy. Obecnie czapa polarna jest cienka, co dobrze ilustrują dostępne mapy. Kilka chłodniejszych tygodni zimą nie jest w stanie tego zmienić – aby nastąpiła realna poprawa, cała zima musiałaby być wyraźnie chłodniejsza od normy.
Zobacz także:
- Raport za I połowę stycznia 2026 - pozorna regeneracja, 16 stycznia 2026 Spadek temperatur w pacyficznej części Oceanu Arktycznego najprawdopodobniej przyniesie częściową regenerację lodu morskiego. Chodzi tu przede wszystkim o jego grubość, a tym samym objętość.
- Raport za II połowę grudnia 2025 - fatalny koniec 2025 roku w Arktyce, 1 stycznia 2026
- Raport za I połowę grudnia 2025 - sytuacja w Arktyce robi się katastrofalna, 16 grudnia 2025