poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Silne ocieplenie nad Morzem Karskim

Po dość solidnej jak na ostatnie lata zimie, warunki w Arktyce szybko się zmieniły po tym, jak w marcu rozpadł się wir polarny. W marcu średnia temperatura wokół bieguna północnego wynosiła -26oC, a w ciągu ostatniego tygodnia wartość ta oscylowała w okolicy -15oC, aktualnie w Arktyce temperatura wynosi już tylko -10oC. Znad zachodniej Syberii w pobliże bieguna północnego dotarła silna fala ciepłego powietrza. Mapa obok (kliknij, aby powiększyć) pokazuje aktualny zasięg i koncentrację lodu morskiego.

 Zmiany średnich temperatur wokół bieguna północnego (80-90oN) w 2020 roku względem średnich z poszczególnych dekad. DMI, grafika Nico Sun

Ural i zachodnia część Syberii doświadcza sporej adwekcji ciepła. Ciepłe masy powietrza, jak pokazuje wykres, wywindowały znacznie średnią temperaturę wokół bieguna północnego. Z kolei mapa obok pokazuje, że duża część Syberii dziś przed południem naszego czasu była objęta dodatnimi temperaturami wynoszącymi średnio 5oC. Dodatnie wartości objęły także część półwyspu Tajmyr, który jest najdalej na północ wysuniętym lądem kontynentalnej Eurazji. Taka sytuacja otwiera drogę do szybszych zniż zwykle roztopów w Arktyce. 


Średnia temperatura powietrza dla 20 kwietnia 2020 roku na w Eurazji i w Arktyce, oraz odchylenia temperatury od średniej 1979-2000. Climate Reanalyzer

Jak pokazuje powyższe zestawienie map, zmiany są dość imponujące. Izoterma zero stopni przesunęła się daleko na północ, zbliżając się mocno do bieguna północnego. Druga mapa pokazuje, że mamy do czynienia z bardzo wysokimi temperaturami, średnio jest nawet 20oC cieplej niż być powinno. Tak duże odchylenie to nie stan dla jednego dnia. Mapa NOAA obok pokazuje, że 1-17 kwietnia to bardzo ciepły okres na Syberii, i częściowo nad Oceanem Arktycznym. Anomalie na zachodzie Syberii w okresie 1-17 kwietnia sięgały nawet 9oC, a nad Morzem Karskim od 2 do 6oC powyżej średniej. Na Wyspie Dikson u wybrzeży półwyspu Tajmyr już na początku kwietnia temperatura wzrosła do -5oC, 18 kwietnia doszło tam do gwałtownego ocieplenia i 19 kwietnia temperatura wzrosła prawie do 2oC

 Powierzchnia lodu morskiego w 2020 roku względem wybranych lat. Dane NSIDC, wykres Nico Sun 

Obserwujemy dość agresywne zmiany pogodowe, jeśli weźmie się pod uwagę to, co działo się jeszcze w pierwszej połowie marca i wcześniejszych miesiącach. Na razie zmiany te odnoszą się do akwenów zewnętrznych. Tam temperatura najszybszej przekracza punkt odwilży. Zmiany na akwenach takich jak Morze Ochockie i Beringa wpływają na całościową zmianę, co pokazuje wykres. Przyspieszenie topnienia okazało się dosyć spore. Mapa obok pokazuje odchylenia powierzchni lodu względem średniej 2007-2016.

Zmiany powierzchni lodu morskiego na Morzu Karskim i Beringa w 2020 roku. NSIDC

O ile na Morzu Beringa lód topi się konsekwentnie i tam jest już tylko 250 tys. km2, to na Morzu Karskim zmiany dopiero się zaczynają. Dopiero w maju będzie można zaobserwować wyraźnie zmiany w zasięgu i powierzchni lodu morskiego takich akwenów jak Morze Karskie, Łaptiewów czy Czukockie. Niemniej obecne temperatury nieuchronnie przyspieszają moment, kiedy ta zacznie się ewidentne topnienie. A już teraz zachodzą tam zmiany, które zasługują na pilną uwagę. 

https://1.bp.blogspot.com/-WaZGft1NMq8/Xp2m3hu33mI/AAAAAAAA64Y/85g8Gg7oSlMrvlJmLzsU2sjXn8BHKEOeQCLcBGAsYHQ/s2360/Karskie-20200419.jpg
Pokrywa lodowa Morza Karskiego 19 kwietnia 2020 roku. NASA Worldbiew

Na Morzu Karskim pojawiły się ubytki w lodzie, co oznacza zmianę albedo i pochłanianie energii słonecznej. Widać też liczne pęknięcia i szczeliny. To otwarta droga do szybkiego topnienia jeśli warunki pogodowe w maju a potem w lipcu będą temu sprzyjać. 

Kra lodowa na Morzu Barentsa 19 kwietnia 2020 roku. W dole widoczny archipelag Svalbard. NASA Worldview

Podobnie jest na Morzu Barentsa. Ostatnie zmiany w pogodzie wynikające z zaniku wiru polarnego, powodują, że lód tego akwenu zmienia się w krę lodową, a maksimum powierzchni (7 kwietnia) zostało już osiągnięte i lód na tym morzu będzie się już tylko roztapiać. Według danych PIOMAS doszło tam do znacznego przyrostu ilości lodu. Patrząc na zdjęcie satelitarne, ta nadwyżka za kilka tygodni zniknie. 

Jak więc widać, sezon roztopów 2020 rozkręca się. 


Zobacz także:

28 komentarzy:

  1. Dla mnie te temperatury są niepojęte i budzą grozę. Jest kwiecień, my w Europie już dawno zapomnieliśmy co to zima, a tam na dalekiej północy wciąż się z nią zmagają. Jak czytam, że gdzieś tam jeszcze jest -2 i wciąż zalega śnieg i to mimo dodatnich anomalii, to aż się słabo robi. To pokazuje jak niegościnne warunki tam muszą panować na codzień i bynajmniej nie z powodu zbyt wysokiej temperatury. Szkoda ludzi, tam się nie da normalnie żyć. Na półwyspie Tajmyr to pewnie nawet w maju będzie jeszcze śnieg leżał. To naprawdę przykre, że wciąż są takie miejsca na Ziemi mimo globalnego ocieplenia. Szkoda tych zmarnowanych dni, bo już za 2 miesiące dzień zacznie się skracać a Ci ludzie nawet nie zdążą się nacieszyć latem. Nic dziwnego że tam prawie nikt nie mieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedz w Bieszczady, od dziś można, to zobaczysz snieg jak bardzo chcesz. Ja jadę tam na początku maja. wyjad wieczorem przyjazd w nocy, plecaki latarki i wejście na szczyt i wschód słońca na szczycie. To będzie piękny trip. Jakbyś usłyszał Ryki zwierząt w lesie, o 3, gdy będziesz tam sam z kumplem i latarkami. To dopiero byś poczuł grozę. Polecam.

      Usuń
    2. Zima, mróz i ciągła groza - ponury świat za lodowym Murem. Michał byłby pierwszy w kolejce dezerterów z Nocnej Straży.

      A tak na poważnie, to oczywiste jest to, że północna Syberia to klimat subpolarny i polarny z krótkim latem i długą zimą. No i oczywiste jest to, że globalne ocieplenie dopiero się zaczęło, choć już budzi grozę w innych częściach świata. System klimatyczny nie zareagował jeszcze na obecny poziom CO2. Dziś żyjemy w świecie 300 ppm. Kolejne ocieplenie jest w drodze.

      Na Syberii jacyś ludzie jednak żyją. Gdyby było im ciężko, to przenieśli by się do Soczi. Na Syberii żyje wiele nacji: https://www.arktyka.org/artykuly/azja/autochtoniczne-ludy-syberii-i-dalekiego-wschodu-II.php

      Usuń
    3. Michał to ty wolisz jak jest ciepło i ludzi jak w Bangladeszu? Po co? Nie lepiej cieplej się ubrać ale mieć jak w Krowiarkach?

      Usuń
    4. Wolę jak jest mało ludzi, ale pięknie zielono i ciepło, a nie -2 stopnie, biało i wieje chłodem jak w kostnicy, bo to faktycznie są mroczne warunki i zero życia. Ubrać się można, tylko to nie wystarczy. Trzeba jeszcze sztucznie grzać mieszkania, by podtrzymać życie, bo nawet przy +5 można się wychłodzić i umrzeć. Nie da się spać w takich warunkach pod gołym niebem. A przy +40 do przeżycia wystarczy mi tylko woda i kawałek cienia pod drzewem. To lepiej, że idziemy w kierunku ciepła niżby miało być na odwrót.

      Usuń
    5. Problem tylko, jeśli ogół ludzi preferuje takie warunki, jak ty, bo wtedy, robi się takie zagęszczenie ludzi, jak w Bangladeszu, i wychodzi na to, że nie można mieć wszystkiego, by było mało ludzi, a na dodatek pięknie, ciepło i zielono.

      Usuń
    6. Michał chyba byłeś reżyserem tego spotu edukacyjnego MEN-u o zmianach klimatu...

      Usuń
  2. Dziwna sprawa ale pandemia i związany z nią spadek wydobycia i spalania ropy naftowej wcale nie przyczyniła się do zahamowania przyrostu CO2 w atmosferze. W marcu 2020 jest blisko 3 ppm. więcej niż w roku 2019. Czy możliwe jest w tej materii aż takie opóźnienie abyśmy efekty zobaczyli dopiero w kwietniu? Dziwne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siadł tylko transport, czyli ropa i to też niecałkowicie, nie wszędzie i nie tak od razu na początku marca. Globalnie jakieś 30% w dół. W dodatku na GO składa się z tego co mi wiadomo głównie spalanie węgla i w mniejszym stopniu gazu, a te do celów grzewczych są używane nadal i tu raczej wiele się nie zmieniło.

      Usuń
    2. Siadł oczywiście przede wszystkim transport, ale nie tylko.Spadła chociażby produkcja samochodów, zwłaszcza, we Włoszech, a to z kolei przemysł.

      Usługi też poszły w dół, a to chyba przekłada się, na zużycie energii, a to, z kolei, na spalanie węgla.

      Spadło chyba wszystko mocno, i to globalnie, co widać, w zużyciu ropy, na świecie.

      Nie wszystko jednak, od początku marca, a nade wszystko nie, w przekroju Rok, do Roku. Możliwe zatem, że za mało.

      Poza tym wzrosło nasłonecznienie, skoro jest mniej zanieczyszczeń powietrza, a to, z kolei oznacza, lepsze nagrzewanie Oceanu, a więc więcej CO2 w atmosferze , bo nie rozpuszcza się, tak dobrze, w wodzie, w wyższych temperaturach. Oceany zaś z tego, co kojarzę, są największym rezerwuarem CO2, na świecie.

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    3. Spoko Arku ale czyżby oceany skompensowały to co my nie wemitowaliśmy? To by oznaczało, że przejście w Zielony Ład wcale nie zatrzyma GO i wzrostu stężenia CO2 w atmosferze. Słabo to wygląda 🤔

      Usuń
  3. Dzieje się katastrofa przyrodnicza, w Polsce!!! Płonie największy park narodowy w kraju-Biebrzański Park Narodowy.

    Brakuje funduszy, na gaszenie, błyskawicznie rozprzestrzeniającego się pożaru, choć podejmowana jest, próba gaszenia.

    Wszystkich ludzi dobrej woli, którzy mają pieniędzy-prosi się o wpłaty finansowe, by skuteczniej gasić pożarem, z większym nakładem środków(podane konto, na portalu twojapogoda.pl).

    Niepotrzebnie chyba rząd otworzył lasy, w obliczu tak gigantycznej suszy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W górach też masakra od dwóch tygodni lampa i wiatr. Co prawda ostatnio jest na tyle zimno, że nawet musiałem założyć flanelową koszulę aby ogarnąć ogródek ale dla przyrody wysuszający wiatr jest najgorszy. W lasach trzeba uważać to nic się nie stanie. W Biebrzańskim Parku spadł poziom wód tak mocno, że zapaliły się torfy. A to podobno najgorsze do ugaszenia.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. No właśnie już z rok temu zniknął Demon. Co ty na to Unknown? 😨

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  4. Usunąłem dwa komentarze, bo tak, polityki ma nie być. Po prostu nie chcę żeby zrobił się tu raban i tyle.

    Sprawa tyczy się "Demona", że ludzie znikają. Nie, po prostu jest tak, że nie chce się faktycznie rejestrować. Wprowadziłem przymus rejestrowania, by nie panoszyły się trolle, by znowu nie było tak, że ktoś chce kogoś zabić, czy zgwałcić, etc.

    Sporo osób tu już nie ma, i to tych, co mieli konto. Ksalwin - K. Sławiński, Dark, Blog Społeczny Dopierwo, pogoda-w-kraju. O ile pamiętam, były nawet dwie kobiety kiedyś, ale po przeszukaniu dawnych postów, to widzę, że zniknęły profile, bo nie mogę znaleźć komentarzy.

    Po za tym, nic nie jest wieczne. Nikt nie ma wszystkich stałych czytelników. Ktoś odchodzi, ktoś przychodzi.

    Hmm. mogłem zrobić bloga na Wordpres? To byłoby to samo.

    Dawne osoby mogą oczywiście wrócić. Nikogo nie wyganiam, ale trzeba trzymać się pewnych zasad. Wiem, że to trudne, ale tylko dzięki temu jest to chyba jedyna w Polsce strona internetowa, gdzie dział komentarzy nie przypomina najgorszej karczmy z dzielnicy portowej. Wejdźcie sobie na WP, Pudelka, etc i na artykuł o polityce, czy o celebrytach takich jak M. Rozenek - o ludzie, co tragedia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. , chciałem napisać: co za tragedia. Nie wiem jak jest w takich Niemczech czy Szwecji, ale w Polsce komentarze na stronach internetowych, są delikatnie mówiąc egzotyczne.

      Usuń
    2. Czemu usunął pan,tylko 1 komentarz Unkown??? -proszę wejść, na link, który Unkown podaje, w 2 komentarzu, bo ja weszłem, choć nie miałem czasu, by słuchać do końca, ale to też wygląda, na paskudną politykę.

      Usuń
    3. Pisałeś że będą usuwane tylko groźby itp..Widzę że zgodnie z tendencją pis coraz większa cenzura tu jest.Chyba szkoda mojej fatygi na pisanie tutaj.A kasowanie tekstów o tym że politycy są groźniejsi od zmian klimatu to ohydna manipulacja.
      A zawsze można stwierdzić że tematy tutaj też nawiązują do polityki i powinny zostać usunięte.Tym bardziej to co Hubert produkuje na portalu"Ziemia na rozdrożu".Znajomy krytykował ten blog i nie tylko i miał rację.
      A Polskę lepiej porównać do cywilizowanych krajów jak Białoruś a nie pasożytów światowych jak wymienione kraje."Potop szwedzki" czy 2 wojna światowa mam rozumieć ze były sprawką Marsjan?

      Usuń
    4. A kasowanie prawdy to zwykła cenzura.Jeżeli nawiązanie musi być polityczne to nie moja wina.Jeżeli ktoś twierdzi że zmiany klimatu są większym problemem od polityków to znaczy że bardzo mało wie.Najciekawsze że katastrofy związane z ociepleniem klimatu mogą ograniczyć wpływ zagranicznych polityków na Polskę.A cenzura jest gorsza od kłamstwa.

      Usuń
    5. Usuwam dotyczące bezpośrednio polityki.
      To ociera o teorie spiskowe. Ludzie znikają, a czy ludzie są wieczni? Równie dobrze mogę ja jutro odejść i nie będzie pisania bloga: przejedzie mnie samochód, zagryzie mnie wataha wilków w lesie, wpadnę pijany do rzeki i się utopię, etc, etc.

      I co się wtedy zadzieje? Kiedy dostęp do bloga mam tylko ja i nikt tu w moim i mieniu nie napisze, że jestem na tamtym świecie. Bo tylko ja mam dostęp do hasła i loginu.

      Tak samo jest z Marcinem Popkiewiczem, piszę do niego i od kilku dni nie otrzymuję wiadomości i myślę, pewnie chłop w kostnicy jest, ugryzł go szerszeń na działce, albo dostał wylewu, albo złamał sobie kark na schodach niosąc dużą torbę z zakupami, i koniec. Co, powiedzą o tym w telewizji? Jak nikt z nas nie jest osobą publiczną.

      @demon zniknął po tym jak zmieniłem zasady wpisywania komentarzy. Nie chce se założyć konta i już. A zasad nie zmienię, bo nie chcę tu masy anonimowych trolli.

      Przejdźmy lepiej do komentowania danych PIOMAS.

      Usuń
    6. Nieważne czy teorie spiskowe ale ważne fakty.Jak zniknął to nie jest teoria ale fakt!A kilka dni to nie prawie miesiąc od zniknięcia tamtego.
      Ja znam kilka teorii spiskowych
      "Lekarze,piguły,szczepionki są od leczenia"
      "USA to sojusznik Polski"
      W kółko słychać te brednie w telewizji,Na szczęście ja w te teorie spiskowe nie wierzę.

      Usuń
    7. Nie ma żadnej cenzury. Po prostu nie chcę, by były komentarze o polityce i teoriach związanych z polityką, że tam jakiś gość zaginął gdzieś. Bo takie rzeczy przyciągną nieodpowiednich ludzi i zacznie się tu syf, który będę musiał usuwać. A tego chcę uniknąć za wszelką cenę. Gdyby u nas była inna mentalność, gdyby spierać się kulturalnie, bez grożenia, to wtedy tak. Ale w takiej sytuacji musi być zero polityki.

      Usuń
  5. " komentarzu, bo ja weszłem, choć nie miałem czasu, by słuchać do końca, ale to też wygląda, na paskudną politykę. "
    A co to ma polityka do zniknięcia kogoś?Równie dobrze naukę fizyki można wiązać z polityką bo na jej podstawie coś politycy robią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polityka to brudna gra, i żadna ze stron sceny politycznej nie jest bez winy, a polityków, wybiera się, na zasadzie mniejszego zła.

      Ty zaś wyraźnie opowiedziałeś się, przeciw rządowi, zapominając o tym, że żadna ze stron nie jest bez winy, i tematów o polityce należy unikać-zwłaszcza wtedy, gdy jest blog, o klimacie, przyrodzie, a nie polityce.

      Co zaś wspólnego z klimatem, przyrodą miał Zdzisław Kękuś, o którymś mówisz(chyba jakiś sympatyk KODU, który szukał błędów, u władzy, i być może być komuś się naraził, ale czy napewno?)?

      Może niekoniecznie o to chodzi, a ta spiskowa teoria, jest popularna, bo ktoś jest przeciwnikiem rządu.

      Wstyd mi za pana,panie Hubercie, że nie zareagował Pan, na paskudną politykę, w wykonaniu Unkown, i 2 jego komentarz, nie został skasowany.

      Usuń
    2. A może po prostu przeoczyłem i nie skasowałem. Już skasowałem.

      Usuń