wtorek, 28 czerwca 2022

Ponownie zimny i mokry czerwiec na Grenlandii

Na Grenlandii rok temu była podobna sytuacja jak obecnie. Czerwiec 2022 okazał się dość chłodnym i jednocześnie wilgotnym miesiącem. Przez wiele dni nad wyspą dominowały układy niskiego ciśnienia, co w praktyce przekładało się na duże zachmurzenie. Szczyt sezonu topnienia na Grenlandii statystycznie przypada na  połowę lipca, więc nie wiadomo, jak będzie wyglądać cały sezon roztopów. Zdjęcie satelitarne obok (kliknij, aby powiększyć) pokazuje południową część Grenlandii przykrytą chmurami 18 czerwca 2022.

Zasięg topnienia grenlandzkiego lądolodu w procentach jego powierzchni w 2022 roku względem średniej 1981-2010. NSIDC

W zeszłym roku topnienie lądolodu ze względu na chłodne warunki w czerwcu i lipcu było słabe. Jak pisze raport NOAA wyspa straciła jedynie 85 mld ton lodu. Zwykle w latach 2000-2020 zakres strat wynosił od 100 do 250 mld ton. W czerwcu tego roku, jak podaje NSIDC w czerwcu odnotowano najsłabsze topnienie od 10 lat. W dniach 1-20 czerwca obszar objęty topnieniem wynosił zwykle 30-50 tys. km2, czyli jedynie 3% powierzchni całego lądolodu. Do 20 czerwca tylko jeden raz dzienne topnienie przekroczyło średnią wieloletnią - 18 czerwca: 302 tys. km2, czyli 18% powierzchni. Całkowita liczba dni, kiedy topiła się powierzchnia lądolodu była niewielka - około 10-15 dni w okresie 1 stycznia - 20 czerwca 2022.
 
Po lewej: odchylenia temperatur od średniej 1981-2010 dla 1-20 czerwca 2022 na Grenlandii. Po prawej: średnie dla 1-20 czerwca 2022 roku ciśnienie atmosferyczne. NOAA/ESRL

Przyczyną takiego stanu rzeczy nie jest brak globalnego ocieplenia, a sezonowość pogody - taka a nie inna cyrkulacja atmosferyczna. Przeważały głównie wiatry północne i północno-zachodnie, bo tak rozlokowały się układy baryczne. Dodatkowo dominowało duże zachmurzenie w związku z wartościami ciśnienia. Z tego powodu na Grenlandii było na ogół zimno - 2
oC chłodniej niż zwykle. We wnętrzu wyspy temperatury utrzymywały się poniżej -10oC. Do tego, obecność niżów barycznych oznaczała duże opady, w tym wypadku śniegu. Mapa obok pokazuje, że opady na wyspie były w wielu miejscach większe niż zwykle. Śnieg hamuje topnienie lądolodu, jest też jego budulcem. Jeśli zaś chodzi o globalne ocieplenie, to trzeba mieć na uwadze fakt, że tak jak w przypadku Oceanu Arktycznego na Grenlandii także istnieje trend wzrostowy dla ilości pary wodnej w atmosferze. 
 
 Dzienny bilans strat/zysków grenlandzkiego lądolodu w przełożeniu na opady (ekwiwalent wody w mm) w milimetrach. Czerwony kolor oznacza straty, niebieski zyski. Mapa po lewej: stan na 27 czerwca 2022 roku. Mapa po prawej: skumulowany od 1 września 2021 do 27 czerwca 2022 bilans zysków i strat masy grenlandzkiego lądolodu. DMI/Polarportal
 
W trzeciej dekadzie czerwca warunki atmosferyczne nieco się zmieniły, na obrzeżach wzrosły temperatury, szczególnie na zachodzie wyspy. Z tego powodu topnienie pokrywy lodowej się wzmogło. Jednak na razie sumaryczne zmiany są prawie zerowe, co pokazuje powyższa mapa - dominuje kolor niebieski, czyli Grenlandia na chwilę obecną jest na plusie. 

Dzienne zmiany strat/zysków masy grenlandzkiego lądolodu wyrażonej w gigatonach w okresie 2021-2022, oraz skumulowany bilans masy powierzchniowej (SMB) od 1 września w zestawianiu ze zmianami z rekordowego okresu 2011/12. Wykres nie uwzględnia masy traconej, gdy lodowce cielą się i lód trafia do morza. DMI/Polarportal
 
W ciągu ostatnich kilku dni zaczęto notować straty ilości lodu wyrażane poprzez zmienną SMB, czyli powierzchniowy bilans masy lodu. Oczywiście dokładniejsze dane poznamy później dzięki analizie pomiaru grawitacyjnego GRACE. Z danych SMB przedstawionych przez Portal Polarny DMI wiemy, że do tej pory Grenlandia straciła raptem parę gigaton lodu, a przez cały od 1 września 2021 do 23 czerwca 2022 odzyskiwała lód - opady śniegu zimą i wiosną 2022 roku było około 6% wyższe niż zwykle. Od 24 czerwca wyspa zaczęła nieprzerwanie tracić lód, ale na razie w niewielkich ilościach. W sumie od 24 do 27 SMB pokazuje 3,46 mld ton strat.

W ciągu najbliższych dni sytuacja pozostanie bez zmian, czyli wyspa będzie tracić średnią około 1 Gt lodu dziennie. 

Zobacz także:

7 komentarzy:

  1. Witaj Hubert, pisałem w tamtym roku , że trzeba powstrzymać lodowiec zagłady jak o nim pisałeś i nie obyło sie od głupich wpisów na mój temat i zobacz jakie zmiany są o których piszesz.
    : Z danych SMB przedstawionych przez Portal Polarny DMI wiemy, że do tej pory Grenlandia straciła raptem parę gigaton lodu, a przez cały od 1 września 2021 do 23 czerwca 2022 odzyskiwała lód - opady śniegu zimą i wiosną 2022 roku było około 6% wyższe niż zwykle. Samo sie zrobiło? . Potwierdzenie moich przewidywań, wszystko co pisze sie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciągle tylko jeden , New Eocen jego wypowiedzi : New Eocen11 czerwca 2022 21:33
    Spoko, ja jestem tylko komentarze opanował jeden wizjoner 😉
    Zobacz bo już nie raz mi pisałeś , że to jest niemożliwe co pisze, a 14 dni temu pisałem , że Arktyka będzie miała od 25 czerwca mega topnienie i sam zobacz co Hubert napisał dziś.
    Od 24 czerwca wyspa zaczęła nieprzerwanie tracić lód, ale na razie w niewielkich ilościach. W sumie od 24 do 27 SMB pokazuje 3,46 mld ton strat.
    Znowu moje przewidywania zostały potwierdzone.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz Polska, pisałem pare miesięcy temu, że 15 lipca Warszawa będzie miała wode w beczkowozach, już jest w 40 gminach nie dostatek wody a jest czerwiec , a to dopiero początek upałów.
    Te burze nie wiele zmienią co teraz występują w Polsce bo już woda w Wiśle ma 45 cm wody w niektórych miejscach.
    Jeszcze jedno , pisałem jeszcze przed wojną ,że urodzaj zbóż na świecie będzie niższy niż w 2021, już są niższe notowania o 10% w skali świata rok do roku.

    OdpowiedzUsuń
  5. To nie koniec z Upałami to dopiero początek, zobaczycie co będzie w lipcu, czerwiec to taki mały wstęp.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. W Ameryce nad rzeką Kolorado powoli zaczynają sie zbierać chmury co zwiastuje opady w tym rejonie, o których już pisałem wcześniej, że tam spadnie deszcz bo 20 lat borykają się z suszą.
    Mogą być nieprzewidywalne i tworzyć duże podtopienia na tych obszarach.
    Nie powinny , aż takich szkód katastrofalnych tam wyrządzić.
    A co ciekawe ominie to Kalifornie, która dostała opady śniegu już w październiku tamtego roku o czym pisałem w lipcu 2021 roku, że czeka ich niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń