środa, 10 czerwca 2026

Ocean Arktyczny pod kocem z chmur

 Ocean Arktyczny dosłownie tonie w chmurach. Dzieje się tak już od dłuższego czasu.

Zdjęcia satelitarne Arktyki w fałszywych barwach (odpowiedni zakres pasma promieniowania pozwalający na odróżnienie lodu i chmur w Arktyce). Animacja pokazuje zmiany w dniach 4–9 czerwca 2026 roku. NASA Worldview

 Na powyższej sekwencji zdjęć satelitarnych możemy zobaczyć, że każdego dnia około 90% powierzchni Oceanu Arktycznego przykrywają chmury. Tylko niewielkie fragmenty są danego dnia widoczne. Dlaczego tak się dzieje?

Warunki atmosferyczne w Arktyce w dniach 7-10 czerwca 2026 roku. Tropical Tidbits

 To efekt działania wciąż rozległego i bardzo aktywnego układu cyklonalnego, a właściwie wielu takich układów tworzących zwartą, silną komórkę polarnego powietrza. Ten rozległy obszar jest zasilany ciepłym powietrzem z południa. Swoją rolę odegrał także Ocean Atlantycki, który wtłoczył do Arktyki wilgotne i ciepłe powietrze. W rezultacie nad Arktyką utrzymuje się gęsty koc chmur, który ogranicza dopływ promieniowania słonecznego do powierzchni Oceanu Arktycznego.

 Efekt jest taki, że doszło tam do nietypowego i zaskakującego ochłodzenia. Druga połowa maja i pierwsza dekada czerwca 2026 roku są najchłodniejsze od 2014 roku, kiedy miało miejsce bardzo powolne topnienie lodu – nawet wolniejsze niż w tym roku. Jest to także pierwsza w tym stuleciu sytuacja, gdy w czerwcu dochodzi do tak gwałtownego ochłodzenia, co pokazuje wykres obok (kliknij, aby powiększyć).

 Prognozy nie wskazują na radykalną zmianę pogody w Arktyce. Wir polarny zacznie przesuwać się w kierunku wybrzeży Eurazji, ustępując miejsca antycyklonowi (wyżowi barycznemu), który zacznie wkraczać nad rejon Morza Beauforta oraz wysp Archipelagu Arktycznego.
 

Ilość wody zawartej w kolumnie atmosfery na metr kwadratowy dla 9 czerwca 2026 roku w Arktyce. Earthnet

 To sytuacja w Arktyce, której należało się spodziewać. Arktyka stała się bardziej wilgotnym miejscem ze względu na ocieplający się klimat. Powyższa mapa pokazuje Total Precipitable Water (TPW), czyli całkowitą zawartość wody opadowej w kolumnie atmosfery. Parametr ten określa ilość pary wodnej zawartej w całym słupie powietrza – od powierzchni Ziemi do górnej granicy atmosfery.

 W Arktyce latem wartości rzędu 10–15 kg/m² uznaje się za wysokie, choć nie ekstremalne. Problemem nie jest jednak sama ilość wilgoci, lecz czas utrzymywania się tak wysokich wartości. Skoro w Arktyce od ponad dwóch tygodni panuje silny niż baryczny, mamy do czynienia z poważną anomalią.

 Warto też pamiętać, że nie cała Arktyka jest zimna. Cyklony dostarczają ciepło znad Atlantyku, co pokazuje mapa. Chmury zatrzymują ciepło, a wiatry rozbijają lód. Ponieważ klimat jest obecnie cieplejszy niż w latach 2013 i 2014, nie należy oczekiwać, że tegoroczne topnienie zakończy się w sposób podobny do tego z 2013 roku. Ze względu na ilość zgromadzonej energii cieplnej oraz grubość lodu szanse na powtórkę sytuacji z lat 2013–2014 po prostu nie istnieją.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz