Tegoroczna jesień odbiega od tych z poprzednich dwóch lat, kiedy pokrywa lodowa w Arktyce rosła powoli. W listopadzie większość arktycznych wód zamarzała szybciej niż zwykle. Wyjątek stanowiły wody Morza Czukockiego i Barentsa. Na tym ostatnim zaszły zmiany, które niedawno opisali naukowcy. Wyjątkowo też szybko pokryte śniegiem zostały obszary Ameryki Północnej.
Średni zasięg arktycznej pokrywy lodowej w listopadzie 2018 roku. Fioletowa linia pokazuje średni zasięg lodu dla okresu 1981-2010 dla listopada. Sea Ice Index - NSIDC
Zasięg arktycznego lodu morskiego w listopadzie wynosił średnio 9,8 mln km2, to dziewiąty najmniejszy w historii pomiarów wynik. Zlodzenie było o 0,9 mln km2 mniejsze niż średnia 1981-2010, ale 1,14 mln km2 większe niż w rekordowym dla listopada 2016 roku. Innym słowy w listopadzie tego roku obszar zajmowany przez lód był nieco ponad 8% mniejszy niż wynosi średnia.
Mapa obok pokazuje anomalie koncentracji lodu morskiego dla listopada 2018 roku. Mimo słabego sezonu topnienia i szybkiego przyrostu lodu w listopadzie, większość obszarów morskich Arktyki wciąż miała znacznie mniejsze zlodzenie niż wynosi średnia wieloletnia.
Zmiany zasięgu lodu morskiego w listopadzie 2018 roku. AMSR2, Institute of Oceanography, University of Hamburg
Powyższa animacja pokazuje zmiany zasięgu lodu w ubiegłym miesiącu. Kontynuując trend z drugiej połowy października, lód bardzo szybko rozprzestrzeniał się w pierwszej połowie listopada. Dużą rolę odegrało nie tylko szybko zamarzające na początku miesiąca Morze Łaptiewów, ale później też Morze Baffina i Zatoka Hudsona.
Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2018 roku w stosunku do ostatnich lat i średniej 1981-2010.
Szybkie zmiany na zewnętrznych akwenach w sumie nie są zaskoczeniem o tej porze. Coraz dłuższa noc sprzyja wychładzaniu. Mimo to tempo było szybkie, gdy lód szybko zwiększa swój zasięg w październiku, w listopadzie tempo zaczyna powoli zwalniać, aczkolwiek w pierwszej dekadzie jest jeszcze szybkie. Średnia dla listopada to niespełna 70 tys. km2 na dobę. W tym roku przyrost ten wyniósł niemal 100 tys. km2. Na początku listopada w ciągu tygodnia kriosfera zwiększyła swój zasięg nawet o milion kilometrów kwadratowych.
Odchylenia temperatur od średniej 1981-2010 dla listopada 2018 roku. Wartość anomalii na poziomie ciśnienia 925 hPa (750 m.n.p.m). NOAA/ESRL
Szybki przyrost nie dotyczył wszystkich akwenów. Na Morzu Czukockim lód przyrastał powoli. Tak samo na Morzu Barentsa, gdzie obserwuje się tak zwaną "atlantyzację" Arktyki. Wpływ na powolny przyrost lodu mają temperatury, zarówno wody jak i powietrza, w przypadku Morza Barentsa szczególnie wzrost temperatury wody - zmiany opisane pod dwoma wyżej zamieszczonymi linkami. Listopad 2018 był stosunkowo chłodny na tle ostatnich lat, ale nie pozbawiony dodatnich odchyleń. Nad większością Oceanu Arktycznego temperatury były o 2oC wyższe od średniej. Zimno było nad Morzem Łaptiewów, co było związane z napływem mroźnego powietrza znad wychłodzonej w październiku północnej Syberii. Szczególnie ciepło, bo 4-5oC powyżej średniej było na Grenlandii i Skandynawii, oraz nad Morzem Grenlandzkim i południowej części Morza Barentsa.
Średnie tempo spadku zasięgu lodu morskiego dla listopada w latach 1979-2018.
Zasięg lodu w listopadzie zwiększył się o 3 mln km2, więcej niż zwykle. To wpłynęło też na ilość lodu, co opisuje raport PIOMAS. Średnioroczne tempo spadku zlodzenia w trendzie wynosi dla listopada 2018 53,5 tys. km2, a więc 5% na dekadę w stosunku do średniej 1981-2010. Czapa polarna w tym ujęciu skurczyła się w przypadku listopada o jedną piątą.
Zmiany na Morzu Barentsa
Odchylenia zasięgu lodu morskiego Morza Barentsa w latach 1978-2018 dla poszczególnych miesięcy. A. Barrett, National Snow and Ice Data Center
Niezależnie od ogólnych zmian w Arktyce, w ostatnich latach obserwowany jest duży spadek zlodzenia na Morzu Barentsa. Ilustruje to powyższa grafika. Badania Bartona i jego współpracowników pokazują, że zmienił się rozkład temperaturowy wód Morza Barentsa. W ostatnich latach zaobserwowano wzrost temperatur tych wód. Zwykle ze względu na zamarzanie, ciepła woda znajdowała się pod warstwą tej chłodniejszej. Stanowiło to dodatkową ochronę dla przyrastającego paku lodowego na północy Morza Barentsa. Z powodu globalnego ocieplenia i tym samym topnienia lodu, doszło do znacznego osłabienia stratyfikacji tych wód, czyli ich uwarstwienia.
Zmiany średniej temperatury powierzchni Morza Barentsa. Zielone krzywe pokazują trendy dla lat 1985-2004 i 2004-2016. W ciągu 20 lat temperatura Morza Barentsa wzrosła o ponad 1oC. Barton et al., 2018, Journal of Physical Oceanography
Woda zaczęła się mieszać. Kluczowym czynnikiem napędzającym to mieszanie wydaje się być spadek obszaru samego lodu morskiego i zmniejszenie ilości słodkiej wody na powierzchni, gdy lód topi się latem. Efektem jest dalsza stratyfikacja. Tworzy się sprzężenie zwrotne, widać to teraz na przykładzie Svalbardu. Svalbard nawet teraz w grudniu pozostaje wolny od lodu. Naukowcy nazwali ten proces atlantyzacją lub atlantyfikacją arktycznego obszaru. I faktycznie, obszary między Skandynawią a biegunem północnym coraz bardziej nie tylko pod kątem wód, ale warunków pogodowych przypominają Ocean Atlantycki, a nie Arktyczny. Teraz trudno jest mówić o normalnym zamarzaniu Morza Barentsa.
Dużo śniegu w Ameryce Północnej
Odchylenia powierzchni pokrywy śnieżnej 1981-2010 w Ameryce Północnej w latach 1966-2018 dla listopada. Rutgers University Global Snow Lab
Według obserwacji Rutgers Global Snow Lab w listopadzie tego roku powierzchnia pokrywy śnieżnej w Ameryce Północnej była największa od 1966 roku. Przede wszystkim za opady odpowiedzialny był napływ mas powietrza z północy, czego przyczyną było niskie ciśnienie nad północnym Atlantykiem. Natomiast skala zjawiska jest związana z ekstremami wywołanymi przez zmiany w prądzie strumieniowym. Dodatkowo w grę wchodzi zwiększa ilość wody w atmosferze, co skutkuje większymi opadami śniegu do których nie potrzeba silnego mrozu.
Na podstawie National Snow and Ice Data Center: Autumn freeze-up amps up
Zobacz także:
- Październik 2018 - ciepła Arktyka i rekord na Morzu Łaptiewów, wtorek, 6 listopada 2018 Po pacyficznej stronie Arktyki w październiku występowały znacznie wyższe od średniej temperatury. Ten fakt był przyczyną niskiego zasięgu lodu na Morzu Czukockim i Beauforta. Podobnie zresztą było na Morzu Łaptiewów.
- Wrzesień 2018 - zasięg lodu szóstym najmniejszym w historii pomiarów, wtorek, 9 października 2018
- Lipiec 2018 - topnienie lodu przyspieszyło w drugiej połowie lipca, niedziela, 5 sierpnia 2018



























