niedziela, 23 sierpnia 2020

Rekord wszech czasów już jest

Chociaż rekord wrześniowego minimum jest raczej mało realny (raczej), to solidne drugie miejsce ujawni inne rekordowe i spektakularne zdarzenie. Jest nim największe, przynajmniej w historii pomiarów satelitarnych topnienie czapy polarnej w euroazjatyckiej części Arktyki. Tak jak można było przypuszczać już kilka tygodni temu, to właśnie po stronie rosyjskiej będą ogromne straty i topnienie będzie podobne do tego z 1995 roku. Chociaż zmiany, jakie mają miejsce od strony Alaski i Morza Czukockiego pokazują, że tegoroczny sezon jawi się nam jako ten z 2012 roku. Ponownie rośnie ryzyko rekordu we wrześniu. Mapa obok (kliknij, aby powiększyć) pokazuje aktualny zasięg i koncentrację lodu morskiego.

 Zmiany zasięgu i koncentracji arktycznego lodu morskiego w dniach 14-22 sierpnia 2020 roku. AMSR2, University of Bremen

Zmiany są ogromne, nie tylko od strony Oceanu Atlantyckiego i Morza Łaptiewów, ale także w sektorze pacyficznym. A przecież tam nie było dużej presji ze strony układów barycznych dających adwekcję ciepłych mas powietrza i odpowiedni dryf lodu z racji wiejącego wiatru. Te zmiany przełożyły się na dane pokazane na wykresie.

  Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2020 roku względem wybranych lat oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC

Według danych NSIDC zasięg lodu 22 sierpnia wyniósł 4,73 mln km2, jest o 1,34 mln
km2 większy od wrześniowego minimum z 2012 roku.Tak więc by doszło do przebicia wartości z 2012 roku, topnienie musiałoby utrzymać obecne tempo z niewielkim spowolnieniem we wrześniu. To jest teoretycznie możliwe.


Powierzchnia lodu morskiego w 2020 roku względem wybranych lat. Dane NSIDC, wykres Nico Sun
 
Przede wszystkim mamy do czynienia z bardzo niską koncentracją lodu, wynikającą ze wcześniejszych warunków dla topnienia, oraz to, że w ciągu ostatnich kilku dni presja baryczna była nieco większa niż w 2019 roku, kiedy to w drugiej połowie sierpnia tempo roztopów zaczęło hamować. Sama zaś powierzchnia jak pokazuje wykres, może lada dzień zetknąć się z wartością z 2012 roku. To będzie pierwsza taka sytuacja. Nie było takiego czegoś ani w 2016 roku, ani rok temu. Jest spora różnica między zasięgiem a powierzchnią. Do tego dochodzi potencjał cieplny wód, który został wypracowany w czerwcu i w lipcu. Według prognoz zostanie on wykorzystany. Mapa obok pokazuje odchylenia powierzchni lodu względem średniej 2000-2019. 


Sytuacja pogodowa w Arktyce 23 sierpnia 2020 roku. Po lewej układy baryczne i gradienty ciśnień wraz z wysokością geopotencjału, po prawej temperatura i wiatr. Tropical Tidbits/Earthnet

Dziś elementem presji pogodowej jest wyż baryczny nad Morzem Beauforta, który ma ponad 1020 hPa. Nie jest silny, ale generuje wiatr, który powinien zredukować zasięg i powierzchnię lodu na tym akwenie. I co ważniejsze - głęboki niż baryczny znad Morza Norweskiego, który wraz z wyżem znad Morza Karskiego daje dość silny wiatr nad Basenem Arktycznym między Svalbardem a Ziemią Franciszka Józefa. 


Prognozowane warunki pogodowe w Arktyce na 24-25 sierpnia 2020 roku. Tropical Tidbits

Ten wzór układów barycznych generuje silny wiatr, który fizycznie fragmentuje pak lodowy, ale też sprowadza ciepłe powietrze. Granica lodu, która na linii wyżej wymienionych archipelagów przebiega teraz na 84oN, przesunie się jeszcze bardziej na północ. Tu już będzie rekord dla tego regionu Arktyki. Ten wzór będzie ewoluować, jak pokazują to mapy prognozy. Ośrodki baryczne przemieszczą się tak, że silny wiatr zacznie wiać od strony środkowej Syberii i Morza Łaptiewów. Animacja obok ilustruje ową sytuację. Ten silny wiatr, gdzie istotną rolę odegra wyż z centrum nad Wyspami Nowosyberyjskimi, wytworzy spory gradient ciśnienia wraz z niżem, który parę dni temu sprowadził do Polski ulewy i chłodniejsze powietrze. 

Czapa polarna w Basenie Arktycznym od strony Oceanu Atlantyckiego 22 sierpnia 2020 roku. W prawej części zdjęcia widoczne archipelagi wysp Svalbardu i Ziemi Franciszka Józefa. Sentinel 1AB, Sea Ice Denmark

Jeśli będzie występować presja ze strony określonych wzorów barycznych, to rekord z 2012 roku nieoczekiwanie może zostać pobity o włos. Nawet jeśli do tego nie dojdzie, to wynik wrześniowego minimum, wraz z tym, co się działo w Arktyce latem, zwłaszcza w lipcu, będzie mieć swoje konsekwencje. To konsekwencje regionalne krótkoterminowe jak blokady cyrkulacji atmosferycznej, jak i te globalne długoterminowe jak emisje metanu z hydratów, które przyczynią się do dalszego wzrostu temperatur.


Zobacz także:

25 komentarzy:

  1. No i rekordu nie będzie objętość i zasięg nie spada od 8 lat trend bez zmian zobaczymy co dalej a na Antarktydzie nic specjalnego się nie dzieje lodu morskiego jest w normie w Arktyce sierpień ciepły na Antarktydzie znacznie poniżej normy ciekawe że tam co2 nie dziala 🤣

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://sites.google.com/site/cryospherecomputing/daily-data nie chwal dnia przed zachodem słońca.

      Usuń
  2. Witam. Od dłuższego czasu czytam ten blog i mam pytanie. Dodam że meteorologia to moja pasja i mam dwa pytania. 1. Dlaczego od dłuższego
    czasu występują na północy Rosji tak anomalnie wysokie temperatury, Czy jest to efekt wzorców barycznych czy zmian klimatu? Drugie podobne pytanie. Dlaczego na Antarktydzie panują niższe niż zwykle temperatury przez dość długi okres czasu. Dzięki za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 I jedno i drugie.
      2 - W centrum kontynentu, który wznosi się na 3000 m.n.pm. znajduje się silny wyż, który zmniejszył temperatury. A tak w ogóle, to sierpień w sumie to nie jest wcale tam taki zimny: https://psl.noaa.gov/cgi-bin/data/composites/comp.day.pl?var=Air+Temperature&level=Surface&iy%5B1%5D=&im%5B1%5D=&id%5B1%5D=&iy%5B2%5D=&im%5B2%5D=&id%5B2%5D=&iy%5B3%5D=&im%5B3%5D=&id%5B3%5D=&iy%5B4%5D=&im%5B4%5D=&id%5B4%5D=&iy%5B5%5D=&im%5B5%5D=&id%5B5%5D=&iy%5B6%5D=&im%5B6%5D=&id%5B6%5D=&iy%5B7%5D=&im%5B7%5D=&id%5B7%5D=&iy%5B8%5D=&im%5B8%5D=&id%5B8%5D=&iy%5B9%5D=&im%5B9%5D=&id%5B9%5D=&iy%5B10%5D=&im%5B10%5D=&id%5B10%5D=&iy%5B11%5D=&im%5B11%5D=&id%5B11%5D=&iy%5B12%5D=&im%5B12%5D=&id%5B12%5D=&iy%5B13%5D=&im%5B13%5D=&id%5B13%5D=&iy%5B14%5D=&im%5B14%5D=&id%5B14%5D=&iy%5B15%5D=&im%5B15%5D=&id%5B15%5D=&iy%5B16%5D=&im%5B16%5D=&id%5B16%5D=&iy%5B17%5D=&im%5B17%5D=&id%5B17%5D=&iy%5B18%5D=&im%5B18%5D=&id%5B18%5D=&iy%5B19%5D=&im%5B19%5D=&id%5B19%5D=&iy%5B20%5D=&im%5B20%5D=&id%5B20%5D=&monr1=8&dayr1=1&monr2=8&dayr2=22&iyr%5B1%5D=2020&filenamein=&plotlabel=&lag=0&labelc=Color&labels=Shaded&type=2&scale=300&label=0&skip_vector=&cint=&lowr=&highr=&istate=0&proj=Antarctica&xlat1=&xlat2=&xlon1=&xlon2=&custproj=Cylindrical+Equidistant&level1=1000mb&level2=10mb&Submit=Create+Plot
      Po prostu pewna ilość dni jest zimna, np. ostatnio.

      Jeśli nad Antarktydą wciąż znajduje się dziura ozonowa, to sprzyja to niskim temperaturom i rozrostowi lodu morskiemu. https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-na-antarktydzie-przybywa-lodu-23?t=2

      Usuń
    2. Już rozumiem , dzięki za odpowiedź!

      Usuń
  3. Hubert z dziura ozonową to chyba teoria mało aktualna owszem jest ale się regeneruje w ostatnich latach a ciepło nie jest jak było tak zimno tam jest lodu morskiego nie ubywa a nawet jest lekki trend wzostowy można pomijać te fakty wiem że one nie pasują denialistom od ocieplenia przez "człowieka" tak czy siak lato arktyvzne się konczy czy będzie rekord? Pamiętajmy robione są pomiary od 1979 roku więc ten reklrd z roku 2012 to jest rekrd ale od 1979 roku wcześniej non wiemy jak było w obecnym Holocenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co by nie było w holocenie jasne jest, że raźnym krokiem zmierzamy ku Arktyce bez lodu.

      Usuń
    2. Nie będzie żadnej Arktyki bez lodu chyba, że zbliżysz ziemię do słońca 🙂

      Usuń
    3. Będzie. Na to wskazują wszystkie dane.

      Usuń
  4. Potem kilka lat później będzie Antarktyda bez lodu 😜 przy średnij temperaturze rocznej stycznia - 30 najcieplejszy miesiąc i sierpnia blisko - 70 roczna ok - 50 stopni obecnie co2 ponad 415 ppm zaraz Antarktyda się rozpłynie wręcz nowy Eocen 🙂🙂🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz proszę po ludzku to co powyżej wybełkotałeś.

      Usuń
    2. @New Eocen masz napisane prościej się nie da, 🙂

      Usuń
  5. Pamiętam jak kiedyś Demon napisał, że rekord padnie na pewno (niezależnie od układów barycznych)gdy miesiące JJA w Arktyce będą najcieplejsze w historii.
    Jak widać:
    https://sites.uci.edu/zlabe/arctic-temperatures/
    miesiąc czerwiec był na 2 miejscu. Czy to zaważy?

    OdpowiedzUsuń
  6. Arktyka jest już tak tragicznym stanie że nie musi być tej pogody z 2012 żeby padały rekordy. Nie widzisz tego użytkownik ? Teraz wystarczy letki sztorm i mam już rekord.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tragicznym stanie na tle od 1979 roku wcześniej nikt powmiarow nie robił a szkoda bo pewnie obecny zasięg nie jest tak mały nawet w obecnym Holocenie mogło być mniej ale tego nie wie nikt

      Usuń
    2. A trzeba było zerknąć na dane z rekonstrukcji: https://tamino.wordpress.com/2011/09/17/more-cherry-ice-from-joe-daleo/

      Usuń
    3. Hubert rekonstrukcja to nie pomiar.przypuszczalnie mogło tak być ale nie musiało to nie pomiar tylko przypuszczenie że tak mogło być

      Usuń
    4. Są inne świadectwa. Poczytaj. Wyprawy XIX wiecznych polarników byłyby dziś zabawą w porównaniu z tym co musieli niegdyś przejść. Zresztą, niebawem na biegun będzie można dotrzeć jachtem z opcją chłodnych drinków na pokładzie.

      Usuń
    5. Jacht sobie New Eocen zniszczysz w lodzie obecnie co do zimnych drinków no nie wiem czy przy lecie z temperaturami koło zera stopni zimne drinki by pasowały 🙂 weź skuter śnieżny i grzane wino na biegun 🙂🙂🙂

      Usuń
    6. Na skuter lód zbyt cienki...😉

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać, że sezon topnienia, powoli zbliża się do końca, skoro na arktycznych lądach, jest już coraz chłodniej, bo Słońce świeci, coraz niżej Aczkolwiek ciepła woda, może go, nieco wydłużyć.

    Od połowy sierpnia, w rosyjskim Wierchojańsku, za kołem polarnym, co jakiś czas, pojawiają się już przymrozki(dziś nawet, było w nocy-4.7 stopnia Celsjusza, poniżej zera), zaś na Kołymie, w obwodzie Magadańskim(północny wschód Rosji, blisko Pacyfiku), spadł wczoraj, pierwszy śnieg, w sezonie 2020/2021.

    OdpowiedzUsuń
  9. Arek nic dziwnego, że zima wraca już na Syberię cóż życie na początku mrozy mają wrócić już na ocean Arktyczny co zacznie okres przyrastania lodu na Grenlandii możliwe że będzie poniżej - 30 w pierwszych dnia września jak to mówią Denialisci od zmian przez człowieka Fizyka słońca nie oszukamy będzie go mniej więc mrozy wracaja na naszą półkole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czy co2 było 250ppm czy 400 wraca noc polarna i mrozy wracaja proste

      Usuń
    2. Jedynym denialistą jesteś tutaj ty. W nauce antropogeniczność globalnego ocieplenia nawet nie ulega żadnym wątpliwościom.

      Usuń