Powyższa animacja pokazuje zmiany kształtu troposferycznego wiru polarnego i związane z nimi meandrowanie przepływu powietrza, w tym fale Rossby’ego. W dniach 9–14 października nie widać rozległych, długotrwałych napływów ciepłego powietrza nad biegun północny ani silnych spływów zimnego powietrza daleko na południe. Taki układ może się jednak zmienić w kolejnych dniach, a wraz z nim warunki sprzyjające zamarzaniu.
Zobacz mapę koncentracji arktycznego lodu morskiego w tak zwanych fałszywych barwach.
![]() |
| Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. Uniwersytet w Bremie |
Spadek temperatur i wiatry związane z układami niskiego ciśnienia sprawiły, że do połowy października granica lodu morskiego dotarła już w okolice Wyspy Wrangla, a także ujścia rzeki Mackenzie w Kanadzie. Z drugiej strony rozległe obszary sektora atlantyckiego wciąż pozostają wolne od lodu, a postępy w zamarzaniu są tam niewielkie. Jedną z przyczyn jest tzw. atlantyfikacja Oceanu Arktycznego, czyli coraz większy wpływ stosunkowo ciepłych i słonych wód atlantyckich na wody arktyczne.
![]() |
| Zmiany zasięgu i koncentracji arktycznego lodu morskiego w pierwszej połowie października 2026 roku. |
Atlantycki sektor Arktyki ma poważne problemy z odbudową pokrywy lodowej. Nie można wykluczyć, że w najbliższych tygodniach lód nie dotrze do większości wybrzeży Svalbardu i Ziemi Franciszka Józefa albo pojawi się tam jedynie w ograniczonym zakresie. Odmiennie wygląda sytuacja w rejonie Morza Grenlandzkiego. Istotną rolę odgrywa tam zimny Prąd Wschodniogrenlandzki, który transportuje arktyczny lód na południe. Na lokalne warunki wpływają również temperatura wody, cyrkulacja oceaniczna i układy atmosferyczne.
![]() |
| Tempo zwiększania/zmniejszania się zasięgu lodu morskiego w 2026 roku na tle średniej z ostatnich 10 lat. |
![]() |
| Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2026 roku na tle wybranych lat i średnich dekadowych. Mapa przedstawia zasięg w zestawieniu ze średnią z początku tego wieku. JAXA |
Zasięg arktycznego lodu morskiego 15 października wyniósł 6,41 mln km², co plasowało go na 14. miejscu od końca w historii pomiarów przedstawionych na wykresie. Pokrywa lodowa Oceanu Arktycznego pozostaje więc mniejsza niż wartości charakterystyczne dla początku tego wieku. Na pierwszy rzut oka postępy zamarzania w sektorze pacyficznym mogą robić wrażenie. W sektorze atlantyckim sytuacja jest jednak zupełnie inna, a przyrost lodu pozostaje tam ograniczony.
Co istotne, problemy z pokrywą lodową były widoczne także zimą. Według japońskiego Arctic and Antarctic Sea Ice Information Center maksymalny zasięg lodu w marcu 2026 roku wyniósł 13,76 mln km² i był najniższy w satelitarnej serii pomiarowej. Szybkie jesienne zamarzanie nie oznacza zatem, że Arktyka rozpoczęła sezon z normalną, dobrze odbudowaną pokrywą lodową.
![]() |
| Powierzchnia arktycznego lodu morskiego w 2026 roku w zestawieniu z poprzednimi latami. JAXA |
Powierzchnia lodu morskiego (area) również rosła. Wskaźnik ten różni się od zasięgu (extent), ponieważ uwzględnia faktycznie pokrytą lodem powierzchnię, a nie cały obszar oceanu, na którym występuje lód. Do wzrostu powierzchni przyczyniały się niskie temperatury i ograniczony dopływ ciepła z niższych szerokości geograficznych. Brak promieniowania słonecznego jesienią dodatkowo sprzyjał wychładzaniu powierzchni oceanu.
Do tego dochodzi wiatr. Choć jego est bardziej złożony: w zależności od kierunku i siły, wiatr sprzyja zamarzaniu. Jeśli powietrze jest chłodniejsze od wody, wiatr nasila turbulencje i wymianę ciepła między oceanem a atmosferą. Może też zwiększać parowanie, które pochłania energię z powierzchni wody. W efekcie otwarta woda szybciej traci ciepło, a jej zamarzanie może się rozpocząć wcześniej.
![]() |
| Odchylenia temperatur od średniej 1991-2020 na półkuli północnej w latach 2001-2010, 2011-2020 i 221-2025 dla października. NASA/GISS |
![]() |
| Zmiany średnich temperatur wokół bieguna północnego (80-90°N) w 2026 roku względem średniej z lat 1958-2002. DMI |
![]() |
| Zmiany średniej temperatury arktycznych wód dla września w latach 1940-2026 oraz odchylenia temperatur od średniej 1979-2000 dla 14 października 2026. Climate Reanalyzer |
W tym kontekście dobry początek sezonu zamarzania może być tylko pozorną poprawą sytuacji. Ciepłe wody atlantyckie nadal oddziałują na Arktykę, zwłaszcza w jej sektorze atlantyckim. Jeśli ciepło z głębszych warstw będzie transportowane bliżej powierzchni, może ograniczać przyrost lodu. Znaczenie będą miały również przyszłe warunki atmosferyczne i ewentualne napływy ciepłego powietrza.
![]() |
| Grubość lodu morskiego w latach 2013-2026 dla 15 października. Polar Portal/HYCOM |
Stan lodu zależy bowiem nie tylko od tego, jak intensywnie topnieje on latem, lecz także od warunków panujących jesienią i zimą. Znaczenie mają napływy ciepła z południa, wymiana energii między oceanem a atmosferą, prądy morskie oraz przemieszczanie się i ściskanie kry. Szybkie zamarzanie może prowadzić do powstania rozległej, ale początkowo cienkiej warstwy młodego lodu. Nie jest to równoznaczne z odbudową grubej, wieloletniej pokrywy, która jest bardziej odporna na letnie topnienie.
![]() |
| Lód morski docierający do Wyspy Wrangla 15 października 2026 roku. NASA Worldview |
W dłuższej perspektywie możliwy jest scenariusz, w którym wiosenny zasięg lodu będzie wyglądał stosunkowo zwyczajnie, ale latem pokrywa zacznie zanikać znacznie szybciej, niż można by oczekiwać. Nie należy wykluczyć scenariusza, że pokrywa lodowa dosłownie rozpuści się w oczach - zupełnie tak, jak na jeziorze.
- Raport za II połowę września 2026 - krótkotrwałe odrodzenie Arktyki, 1 października 2026 Niskie temperatury pod koniec lata, a przede wszystkim szybkie wzmocnienie troposferycznej cyrkulacji polarnej, sprzyjały szybkiemu zamarzaniu powierzchni Oceanu Arktycznego.
- Raport za I połowę września 2026 - zakończył się pozornie słaby sezon topnienia, 16 września 2026
- Raport za II połowę sierpnia 2026 - czapa polarna zniszczona na biegunie północnym, 1 września 2026











Nadchodzi bardzo silne zamarzanie już pod koniec Października co zwiększy znacznie powierzchnie lodu Arktyki , Wir Polarny pokaże kolejną siłe zamarzania i może to być nietypowe zamarzanie
OdpowiedzUsuńzresztą sami zobaczycie.
Trzymam kciuki, zobaczymy jak szybko wychłodzi się woda w atlantyckiej części.
UsuńW Polsce tak jak pisałem wcześniej kolejne babie lato i mało opadów i wygląda na to, że tak jak pisałem może to potrwać do końca listopada i mała szansa na uzupełnienie wody w jeziorach i rzekach , a w Warszawie stan wody utrzymuje sie na poziomie stanów niskich już od dłuższego czasu Bulwary -102 cm. Jezioro Czorsztyńskie stan wody obniżył sie o prawie 50%.
OdpowiedzUsuńWygląda na to , że zaoszczędzimy na ogrzewaniu tej zimy...
We Wrześniu pisałem , że Somalia będzie miała dużo opadów i teraz piszą , że jest to nietypowe zjawisko z tymi opadami bo do końca roku może być ich od 300-do 400 mm i przewidują , że są ponadprzeciętne intensywne opady , które mogą doprowadzić do katastrofalnych powodzi, ja myśle , że takich niszczących powodzi nie będzie tylko to sie rozłoży na dłuższy okres.
OdpowiedzUsuńOczywiście nie tu to pisałem lecz z Panem co sie interesuje klimatem.
Somalia suchy kraj , a ma wody więcej niż my.
Ponadnormalne opady także w Ameryce Płd. Wodospad Iguacu woda przelewa się przez most nad nim.A u nas, Kotlina Kłodzka stan wody w potokach dramat,niższy niż latem,gdzie jesień to czas tarła ryb potokowych które korzystają z wyższych stanów aby wędrować
UsuńJesienią zawsze sie stan wody uzupełniał po okresie letnim, a teraz to jest jakaś anomalia.
UsuńOoo przejście płn-wsch zamknięte, niesłychane, Cieszy biały kolorek koncentracji lodu. Jak dla mnie, to może być powtórka z 2020 czyli odbudowa lodu Arktycznego kosztem braku zimy w Europie. May the Polar Vortex be with you, always 🙂
OdpowiedzUsuńMiałem pisać już wcześniej ale czekałem, teraz już nie ma na co czekać dłużej zatem. Od pewnego czasu w związku z normalnymi temperaturami +80°N autor przywołuje temperatury z lat 1958-2002. Nie wiem czemu ma to służyć. Manipulacja jedynie jak dla mnie. Na siłę utrzymać trend dalszego ocieplania się klimatu. Owszem można od czasu do czasu wrzucić takie dane zamierzchłe jako ciekawostkę. Ale punktem odniesienia powinny być okres referencyjny 1980-2010. Tyle tylko, że nie pasowałby do światowej narracji. Smutne to trochę jeśli to prawda, chciałbym się mylić...
OdpowiedzUsuń