Sytuacja w Arktyce jest katastrofalna. Zamarzanie arktycznych wód niemal stanęło w miejscu, a czapa polarna bije kolejne rekordy. Rozgrywająca się katastrofa klimatyczna w Arktyce utrzyma się, bo prognozy pokazują dalsze najazdy ciepłych, oceanicznych mas powietrza.
Zmiany zasięgu lodu morskiego w dniach 10-15 lutego 2018 roku. AMSR2, Institute of Oceanography, University of Hamburg
Na animacji widzimy stagnację zamarzania. Choć na Morzu Barentsa i Karskim sytuacja zaczyna się nieco poprawiać, to odbywa się to kosztem innego regionu - Morza Beringa. Tam lód wycofuje się, a taka sytuacja nie powinna mieć tam miejsca mimo położenia geograficznego. Jeśli już, to na niewielką skalę, co jest związane z wielkością paku lodowego, który powinien sięgać daleko głąb morza. Wyspa św. Wawrzyńca, leżąca na przeciw Cieśniny Beringa, powinna być szczelnie otoczona pakiem lodowym, a jak widzimy na animacji - nie jest otoczona. Wręcz dochodzi do sytuacji, gdzie wyspa uwalnia się od lodu.
Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2018 roku względem okresu 2007-2017 i średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC
Jaka pokazują pomiary NSIDC, rekordowo niski zasięg lodu umocnił się wobec poprzedniego rekordzisty 2017 roku. 15 lutego czapa polarna liczyła 13,82 mln km2, to o 1,51 mln km2 mniej niż wynosi wieloletnia średnia. Obszar jaki zajmuje arktyczny lód jest w chwili obecnej 0,2 mln km2 mniejszy niż w rekordowym dla tego czasu 2017 roku.
Powierzchnia lodu morskiego w 2018 roku względem wybranych lat. Dane NSIDC, wykres Nico Sun
Rekordowa jest także powierzchnia lodu. Ze względu na wysoką, podyktowaną działaniem spokojnego wyżu barycznego koncentrację lodu, powierzchnia nie była rekordowa. Teraz już jest. Mapa obok przedstawia anomalie powierzchni lodu względem średniej z okresu 2007-2016, na chwilę obecną to 0,7 mln km2 poniżej wartości tejże średniej. Czerwień pokazuje miejsca, gdzie powinien znajdować się lód. Jego granica przebiega dalej na północ niż w latach 2007-2016. Okres ten uwzględnia zarówno lata, kiedy miało miejsce rekordowe topnienie, jak i lata, kiedy miał miejsce silny odzysk lodu, jak np. w 2013 czy 2014 roku.
Zmiany zasięgu lodu morskiego na Morzu Beringa w ciągu ostatniego miesiąca w stosunku do ostatnich lat. NSIDC
Najgorsza sytuacja jest na Morzu Beringa. Jak wynika z obserwacji... rozpoczął się tam sezon topnienia. O tej porze roku zamarzanie w Arktyce zdecydowanie zwalnia, widać to na krzywej z okresu 1981-2010 na pierwszym wykresie. Tyle tylko, że kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu zasięg i powierzchnia lodu były znacznie większe. Granica lodu napotykała barierę w postaci ciepłych wód, Ta granica przebiega teraz w innym miejscu. Może jednak dojść do sytuacji nagłego wzrostu zasięgu lodu morskiego, bo ma z czego on startować. A przecież panuje noc polarna, Słońce nad kołem polarnym świeci jeszcze bardzo nisko.
W ciągu ostatnich 10 dni Morze Beringa straciło blisko 150 tys. km2 lodu. Do takiej sytuacji powinno dochodzić w marcu, i to raczej w drugiej połowie miesiąca.
Prognozowane warunki pogodowe w Arktyce dla 17-20 lutego 2018 roku. Tropical Tidbits
Sytuacja wygląda bardzo źle i ulegnie pogorszeniu, bo dojdzie do załamania prądu strumieniowego. Nad północnym krańcem Pacyfiku uformował się dipol, który zaciągnie ciepło nad Morze Beringa i dalej nad Ocean Arktyczny. Znajdujący się nad centrum Oceanu Arktycznego wyż z jednej strony jest pomocny w zamarzaniu, ale z drugiej strony pomoże w transporcie ciepła znad Pacyfiku. Z kolei 20 lutego powstanie załamanie prądu strumieniowego po stronie Oceanu Atlantyckiego, i tu też wyż znad Basenu Arktycznego pomoże przeciągnąć atlantyckiego ciepło. Czapa polarna zostanie zaatakowana z dwóch stron.
To będzie piekło, które przygotuje grunt pod kolejny sezon topnienia. Oczywiście jest zdecydowanie za wcześnie by mówić o wrześniowym minimum. Ale takie ekstremalne fale ciepłą, szczególnie u schyłku nocy polarnej mogą nieść za sobą poważne konsekwencje dla nadchodzącego sezonu topnienia. Anomalie nad Oceanem Arktycznym przekroczą 30°C.
Tak duża anomalia oznacza temperatury na Morzu Czukockim zbliżające się do zera, a nawet wartość tę przekraczającą. Niewykluczone, że za kołem polarnym temperatura wzrośnie nawet do 1°C. Nad całą północną częścią Morza Beringa 0-2°C będzie dominować.
Prognozowane odchylenia temperatur od średniej 1979-2000 w Arktyce dla 17-20 lutego 2018 roku. Climate Reanalyzer
To będzie piekło, które przygotuje grunt pod kolejny sezon topnienia. Oczywiście jest zdecydowanie za wcześnie by mówić o wrześniowym minimum. Ale takie ekstremalne fale ciepłą, szczególnie u schyłku nocy polarnej mogą nieść za sobą poważne konsekwencje dla nadchodzącego sezonu topnienia. Anomalie nad Oceanem Arktycznym przekroczą 30°C.
Temperatury nad Morzem Czukockim i Beringa 19 lutego 2018 roku. W wielu miejscach temperatury wzrosną nawet do zera. W głębi Morza Czukockiego będzie panował symboliczny mróz, średnio -2°C. Earthnet
Tak duża anomalia oznacza temperatury na Morzu Czukockim zbliżające się do zera, a nawet wartość tę przekraczającą. Niewykluczone, że za kołem polarnym temperatura wzrośnie nawet do 1°C. Nad całą północną częścią Morza Beringa 0-2°C będzie dominować.
Widoczna pod chmurami kra lodowa na Morzu Beringa i Czukockim 15 lutego 2018 roku. NASA Worldview
Kra lodowa w zachodniej części Morza Karskiego. Karskie Wrota - cieśnina łącząca Morze Karskie z Barentsa jest wolna od lodu. NASA Worldview
Żyjemy już w nowym klimacie. Holocen się skończył, tym samym znany nam klimat przestał istnieć. To co mamy teraz, można nazwać klimatem 2.0, antropocenem, lub po prostu nową erą. Erą, w której mamy warunki klimatyczne podobne do tych, jakie miały miejsce 130-120 tysięcy lat temu. Ta gwałtowna zmiana klimatu, oznacza zmianę warunków w jakich żyją ludzie. Te zmiany są najbardziej widoczne w Arktyce i odbiją się na planetarnym klimacie.
Zobacz także:
- Coraz trudniejsze warunki zamarzania w Arktyce, piątek, 9 lutego 2018 Ostatni raport PIOMAS pokazuje jedyną dobrą stronę, że sytuacja w Arktyce nie uległa pogorszeniu w stosunku do poprzedniego miesiąca. Ale obecnie rozgrywająca się sytuacja pokazuje, że stan czapy polarnej może ulec pogorszeniu w przededniu sezonu topnienia 2018.
- Ogon diabła - ponowne uderzenie, piątek, 2 lutego 2018
- Fala ciepła może uderzyć w Arktykę z dwóch stron - ponownie, środa, 10 stycznia 2018











































