Toplista

Ranking Blogów

niedziela, 15 lutego 2015

Arctic News - niszcząca siła wiatru

Pogoda w Arktyce w pierwszej połowie lutego była bardzo niespokojna. Nad Oceanem Arktycznym występowały głębokie niże przynoszące silny wiatr. Po 10 lutym pojawił się także silny dipol arktyczny. Tempo przyrostu zasięgu lodu było typowe dla tego miesiąca. Ogólnie rzecz biorąc w Arktyce było chłodniej niż zazwyczaj, ale na całej planecie przez ostatnie dni temperatury były wysokie



  Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. AMSR2 Uni Bremen

Potężne sztormy (wiatry nierzadko o prędkości ponad 100 km/h) i dipol arktyczny odcisnęły swoje piętno w czapie polarnej Arktyki.  Koncentracja lodu, jak na miesiąc luty jest niska. Jasnopurpurowe odcienie oznaczają lód popękany, lub pocięty długimi szczelinami. Nie jest to może coś nadzwyczajnego, ale arktyczny lód jest w dzisiejszych czasach bardziej plastyczny niż kilkadziesiąt lat temu. Przyczyną jest spadek grubości pokrywy lodowej, co powoduje, że lód może łatwo pękać i kruszyć się pod wpływem silnych wichur. Na południu Morza Łaptiewów powstała dość dużych rozmiarów szczelina.

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego między 31 stycznia a 14 lutego 2015 roku. Kliknij, aby powiększyć.

Tempo przyrostu zasięgu/powierzchni lodu spadło, co jest normalne o tej porze roku. W ciągu ostatnich dwóch tygodni przyspieszył przyrost lodu na Morzu Beringa. Z kolei na Morzu Ochockim niewielkich (znacznie mniejszych niż kiedyś) rozmiarów lód zaczął się cofać.

 Zasięg lodu w Arktyce w 2015 roku na tle ostatnich lat i wyszczególnienie na okres styczeń-luty (kliknij, aby powiększyć). IARC-JAXA

14 lutego według danych JAXA zasięg arktycznego lodu morskiego wyniósł 13,92 mln km2 i był piątym najmniejszym w historii pomiarów. Różnice w stosunku do poprzedni lat są niewielkie. Rekordowym był... 2014 rok, gdzie zasięg lodu dla 14 lutego liczył 13,7 mln km2

W pierwszej połowie lutego w Arktyce było chłodno, choć cały czas występowały miejsca z temperaturami wyższymi od średniej 1981-2010.  Inaczej sytuacja prezentowała się wokół Arktyki. W Eurazji, w Afryce, na Bliskim Wschodzie i w zachodniej częśći Ameryki Północnej było znacznie cieplej niż w XX wieku. Z kolei nad wschodnią częścią Ameryki Północnej występowały silne mrozy i śnieżyce, ze względu na anomalie prądu strumieniowego. W regionie bieguna północnego, jak pokazuje wykres DMI dodatnie odchylenia temperatur nie były duże, w przeciwieństwie do zimy ubiegłego roku. Co z tego wyniknie, to przekonamy się za kilka miesięcy.
Odchylenia temperatury od średniej 1981-2010 w pierwszej połowie lutego 2015 w Arktyce. Dane NOAA/NCAR


Zmiany grubości lodu w Arktyce w od 21 stycznia do 14 lutego 2015 roku. HYCOM

Na szczególną uwagę zasługują dane HYCOM. Grubość lodu na rosyjskich morzach powinna wynosić już dwa metry, a miejscami jest dwukrotnie mniejsza. Animacja pokazuje, że choć sezonowy lód wciąż przyrasta (potem nastąpiło spowolnienie tego przyrostu), to dipol doprowadził do zmniejszenia grubości lodu w południowej części Morza Łaptiewów.

Szczeliny na południu Morza Wschodniosyberyjskiego 14 lutego 2015 roku. Terra, NASA

W związku ze zbliżającym się dniem polarnym, satelita może fotografować już obrzeża Oceanu Arktycznego. W tym wypadku pokazane jest Morze Wschodniosyberyjskie, gdzie także dipol doprowadził do powstania głębokich szczelin i zmniejszenia grubości lodu. Zaistniała sytuacja może mieć bardzo negatywne konsekwencje, jeśli latem tego roku powtórzą się warunki podobne do tych z 2007 lub 2012 roku.


Zobacz także:

27 komentarzy:

  1. Zauważyłem taką tendencję na grafikach dmi/coi dk 80,że największe topnienia lodu w arktyce poprzedzał zazwyczaj okres zimowy,który przedstawiał najmniej rozchwiane temperatury,właśnie tej zimy tak jest,a może się mylę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niewykluczone że jeśli pogoda w arktyce nadchodzącego lata będzie podobna do zeszłorocznej,to obszar bez lodu wedrze się nad biegun północny,wskazuje na to ta szczelina na morzu łaptiewów,a także mniejsza grubość lodu w okolicach bieguna,choć jeśli dipol ustanie w najbliższych dniach i już się nie pojawi przed letnim sezonem topnienia a także podczas niego to istnieje 70% szans że do tego nie dojdzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz wyraźniej widać że sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna,jeśliby warunki do topnienia lodu powtórzyły się takie jak w 2012,no to nie tylko padłby rekord ale byłaby kicha lodu nima.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ty,będzie 1 000 000 km2 według JAXA,jeśli warunki pogodowe tego lata będą podobne do tych z 2012.

      Usuń
  4. Gdyby nie wiatr, to lodu w Arktyce byłoby sporo mniej.

    Jurek I

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tam prezentuje się grubość pokrywy śnieżnej na arktycznym lodzie morskim,na tle ostatnich lat,te dane mogą coś powiedzieć na temat tegorocznego topnienia lodu.

      Jurek2.

      Usuń
    2. Zadałeś pytanie niewłaściwej osobie.

      Usuń
  5. Na środkowym wybrzeżu Atlantyku padną rekordy temperatury minimalnej z 1800 roku. Nowe minimum Daltona się zbliża. Wielkie Jeziora już teraz zamarznięte w ponad 80%.
    To skutki walki Ala Gore z globalnym ociepleniem. Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ty zmienisz zdanie za dziesiąt lat.

      Usuń
    2. Kolego obawiam się że będą takie zimy za 10 lat jak w stanach 50 cm śniegu i - 30 st tak teraz jest na umiarkowanych szerokościach geograficznych to też efekt ocieplenia ech kolejne zlodowacenie które będzie też bedzie efektem ocieplenia?>

      Usuń
    3. Za to na syberii masz ekstremalne ciepło które wpłynie na tegoroczny sezon topnienia lodu warktyce,a ten chłód nad stanami obejmuje jedynie waski pas na wschodnim wybrzeżu,za to w zachodniej kanadzie co przemilczałeś mamy wiosenne temperatury.

      Usuń
    4. Np. Zatoka Botnicka jest słabo zamarznięta. 1/3 Bajkału nie jest zamarznięta

      Usuń
  6. A i jeszcze jedno temperatura oceanów spada anomalia średnio wynośiła ok + 0.80 st teraz już + 0.40 st w dalszym ciągu na plus ale spada w ameryce północnej poniżej normy cały czas i na grenlandi zima poniżej normy jak narazie na antarktydzie wiecej lodu niż powinno być można wymieniać dalej ech coś zimne to co2 to że u nas jest cieplej nie znaczy że tak jest wszędzie jeszcze będą takie zimy jak za komuny klimat zmienia sie naturalnie to juz jest dawno udowodnione globalnie lodu caly czas przybywa niska aktywnosc slonca robi swoje bardzo oceany ostatnio sie ochlodzily

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie i wszyscy denialiści za dziesiąt lat,będą wychodzić z podkulonymi ogonami z tej potyczki którą toczą.

      Usuń
  7. Oj jestem ciekawy co Hubert powie jak zacznie się ochładzać narazie temperatura przestaje rosnąć to za sprawą niskiej aktywnośći słońca już widać efekty globalnie lodu przybywa wielkie jeziora zamarzają coraz bardziej narazie wielkie jeziora potem bałtyk itd ja patrze na fakty Hubert niestety nie i obawiam się jego podkulonego ogona i tych co głoszą że co2 tylko wpływa na klimat a to kłamstwo co2 wpływa ale nie ma wpływu decydującego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż w polsce będą gościć coraz cieplejsze zimy,już posadziłem mandarynki dwa miesiące temu,narazie wyszło mi 9 sztuk z ziemi,ale kolejne trzy są w drodze,liczę na to że może za kilkanaście lat będę mógł dojrzałe już drzewka mandarynki posadzić na dworzu, no i tak napewno będzie.

      Usuń
    2. Temperatura rośnie nierównomiernie. Tzn nie każdy miesiąc i rok muszą być cieplejsze od poprzedniego. Jeśli na planecie jest chłodno, to w innym miejscu koncentruje się ciepło. Np. w Arktyce.

      Usuń
  8. Czyżby białe klimaty miały w Polsce zawitać już niedługo na dobre?
    Ciekawostka:"Przy wciąż nasilonej w mediach propagandzie tak zwanego globalnego ocieplenia, umyka wszystkim zupełnie, że coraz więcej ekspertów ostrzega, iż należy się raczej spodziewać ochłodzenia i to na skalę małej epoki lodowcowej. Taka jest też konkluzja Raportu o stanie światowego klimatu opracowanego przez niezależny instytut badawczy w Orlando w USA.
    Raport, Global Climate Status Report (GCSR), opublikowała już w grudniu ubiegłego roku, organizacja pozarządowa Space and Science Research Corporation (SSRC). Wynika z niego, że nadciągają poważne zmiany na Ziemi. Eksperci sugerują, że czeka nas długotrwała zmiana klimatu i nie grozi nam bynajmniej mityczne ocieplenie, a wręcz przeciwnie, radykalne ochłodzenie."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ci jak nazywasz ich ekspertami,oni właśnie bujają w obłokach,ale przecież mają do tego prawo.

      Usuń
  9. Kolego kłamstwo to że człowiek zmienia klimat to nie bujanie w obłokach? To jest największe kłamstwo w histori nauki to że człowiek zmienia klimat niem ma nawet jednego dowodu na to. Do kolegi wyżeej teraz to że na syberi jjest teraz cielej obecnie nie dowodzi szybkiego topnienia lodu latem bo nie wiadomo jaka bedzie wiosna czy zimna czy ciepla jak i lato

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie warto zwrócić uwagę na to że tej zimy,na półkuli północnej jest więcej cieplejszych punktów niż poprzedniej zimy.

      Usuń
  10. za to na grenlandi jest zimniejsza zima niz zwykle a o palmach w Polsce można pomażyć prędzej bedzie zamarzał bałtyk niż będą palmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale cytrusy chyba będą mi rosły na dwożu bez przemarźnięć.

      Usuń
  11. Coraz wiecej naukowców jest sceptycznych w sprawie ocieplania klimatu na ziemi.
    Wczoraj kraje Bliskiego Wschodu musiał se zmierzyć z nietypową pogodą. Rozpętała się burza śnieżna, która dotknęła Jordanię, Izrael i Liban. Władze lokalne proszą mieszkańców, aby w miarę możliwości nie wychodzili z domów, żeby nie pogłębiać paraliżu komunikacyjnego.
    W USA i Kanadzie ekstremalnie ciężka zima i rekordowe opady śniegu.Dlaczego zawsze czytamy o "anomaliach" na plus.Tych na minus jest wiecej i nie zdziwię się gdy ciężkie zimy zawitają na dłużej do Europy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak myślisz to w porządku.

      Usuń
  12. Bardzo ciekawy blog, powoli oswajam się ze wszystkimi Twoimi postami:)

    OdpowiedzUsuń