czwartek, 11 czerwca 2020

Raport z I dekady czerwca - pozornie łagodne roztopy w Arktyce

Warunki dla kurczenia się powierzchni lodu morskiego w pierwszej dekadzie czerwca podobnie jak w trzeciej dekadzie maja były neutralne. Czynnikiem wzmacniającym były temperatury, ale proces wycofywania się lodu mocno hamowały układy baryczne. Na animacji obok widać, że nad Morzem Beauforta zaczął umacniać się wyż, ale rozłożenie układów barycznych, izobar nie sprzyjało topnieniu, a tym samym wycofywaniu się lodu.

Zobacz mapę koncentracji arktycznego lodu morskiego w kolorowej wersji.   

Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. AMSR2, University of Bremen

Zakres zmian oczywiście jest duży, wykracza poza średnią wieloletnią. Występuje już wiele miejsc otwartych wód na Oceanie Arktycznym, które w sprzyjających warunkach mogą szybko się powiększyć. Nie tylko zgodnie z prawem albedo, ale też z powodu wiatru. Największe zmiany na początku czerwca miały miejsce na obrzeżach (Morze Karskie i Baffina), a to ze względu na brak presji pogodowej. Animacja obok (kliknij, aby powiększyć) pokazuje zmiany zasięgu i koncentracji lodu morskiego w dniach 31 maja - 10 czerwca 2020.   

 Zmiany tempa zwiększani/zmniejszania się zasięgu lodu morskiego w 2020 roku w zestawieniu ze zmianami z 2012 i średniej z ostatnich 10 lat. 

Na przełomie maja i czerwca zanotowano znaczne spowolnienie tempa wycofywania się lodu morskiego. Po 5 czerwca warunki atmosferyczne zaczęły się powoli zmieniać, co spowodowało ponownie przyspieszenie zmian. 

Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2020 roku i wyszczególnienie względem wybranych lat, oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC

Z powodu braku presji pogodowej w postaci wiatru i tym samym odpowiedniego dryfu lodu, jego tempo wycofywania się było nieco wolniejsze niż zazwyczaj. 10 czerwca zasięg lodu morskiego wyniósł 11,08 mln km2 i był taki sam jak w 2018 roku, wciąż też poniżej wartości z 2012. Jednocześnie wartość ta była o 1,1 mln km2 mniejsza od średniej 1981-2010, co stanowi różnicę 9%. 

Mapa NSIDC obok ilustruje aktualne różnice w zlodzeniu arktycznych wód względem średniej 1981-2010.



 Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2020 roku względem lat 2005-2019 i średnich dekadowych. JAXA

Mapa NSIDC i JAXA pokazują, że granica lodu obecnie przebiega inaczej niż w przedstawianych okresach referencyjnych. Przyczyną jest ocieplający się klimat. Według ostatniego raportu NOAA temperatury w Arktyce są niemal o 2oC wyższe od średniej 1981-2010.

Największe zmiany występują po stronie Oceanu Atlantyckiego. Największe są też względem wcześniejszych okresów, jak w odniesieniu do lat 80. XX wieku przedstawionych na mapie obok. 

Powierzchnia lodu morskiego w 2020 roku względem wybranych lat. Dane NSIDC, wykres Nico Sun 

W dniach 1-7 czerwca powierzchnia lodu kurczyła się dość wolno. Zmieniające się od 5 czerwca warunki pogodowe spowodowały ponowne przyspieszenie roztopów. Aktualnie powierzchnia lodu jest większa niż w 2012 czy 2016 roku, kiedy panowały inne warunki pogodowe niż w tym roku. Jeśli prognozowane warunki pogodowe w najbliższych dniach dojdą do skutku, to należy oczekiwać, że tempo roztopów będzie szybkie, ale rekordowych wartości nie należy się spodziewać.

Mapa obok pokazuje odchylenia powierzchni lodu względem średniej 2007-2016. 


Zmiany powierzchni lodu morskiego na poszczególnych akwenach. Wipneus, dane AMSR2, University of Hamburg

Mimo spowolnienia, które zaczęło się w ostatniej dekadzie maja, niektóre akweny notują ocierające się o rekord wartości. To Morze Wschodniosyberyjskie i Łaptiewów. Ale także tam, mimo obecności wysokich temperatur nie ma presji pogodowej w postaci wiatru.

Odchylenia temperatur od średniej 1981-2010 w Arktyce w 2007, 2012, 2016 i 2020 roku dla 31 maja - 9 czerwca. NOAA/ESRL
 
Okres 31 maja - 9 czerwca w tym roku był niezwykle ciepły, podobnie jak w 2012 roku.  Ale tak jak wyżej wspomniano, nie towarzyszył temu czynnik mechaniczny w postaci wiatru. Lód w Arktyce żeby móc się szybko topić wymaga określonych warunków barycznych. Wystarczy sobie uzmysłowić, jakich trzeba temperatur, by w kilka dni stopić lód na polskim jeziorze. A Arktyka to lód gruby na co najmniej metr i do tego bardzo nisko świecące Słońce. Animacja obok ilustruje przemieszczanie się mas powietrza i zmiany ich temperatur w pierwszej dekadzie czerwca 2020 roku. 

  Zmiany średnich temperatur wokół bieguna północnego (80-90oN) w 2020 roku względem średnich z poszczególnych dekad. DMI, grafika Nico Sun
 
Oczywiście lód cały czas topnieje. Skoro temperatura na znacznym obszarze Oceanu Arktycznego przekroczyła 0oC, to owo topnienie zachodzi.  W ciągu ostatnich dni w wielu miejscach Oceanu Arktycznego temperatury sięgały +1oC, miejscami nawet więcej. Na wybrzeżu wartości te były oczywiście wyższe. W Pewek nad Morzem Wschodniosyberyjskim ostatnio temperatura wzrosła do 14,6oC.  



Odchylenia temperatur od średniej 1958-2002 powierzchni arktycznych wód dla 10 czerwca w latach 2014-2020. DMI

Temperatury powierzchniowe wód arktycznych są wyższe niż w poprzednich dekadach. Co ciekawe w tym roku obserwujemy nietypowo niskie temperatury wód północnych krańców Oceanu Atlantyckiego. Ze względu na topnienie lodu i napływ ciepłych mas powietrza temperatury wód Morza Barentsa, Karskiego i Beringa są na znacznym obszarze o 2oC wyższe od średniej wieloletniej. Dalszy wzrost temperatur wód może wzmocnić topnienie w czasie lata, szczególnie w drugiej połowie sierpnia, kiedy Słońce będzie zbliżać się do horyzontu. 

https://1.bp.blogspot.com/-20-hyxebLxU/XuJar2pltdI/AAAAAAAA7iw/WpAv9bg30u8BPN7wxlbiq7tU2Js2BRHMACLcBGAsYHQ/s2000/HYCOM-2015-20200610.gif
Grubość lodu morskiego w latach 2015-2020 dla 10 czerwca. Naval Research Laboratory, Global HYCOM  

Skupiamy się na zmianach zasięgu i powierzchni lodu. Tymczasem jego grubość to zupełnie inna sprawa. Lód topi się od spodu i od góry, a wiatr wzmacnia zmianę powierzchni. Nie jest więc wykluczone, że w pewnym momencie topnienie znacznie przyspieszyć. W wyniku szybkiego zamarzania jesienią 2019 roku duża część ciepła została pod lodem. Teraz dochodzi ciepło idące znad Syberii. Efekty pokazuje animacja obok. Mimo słabych zmian na Morzu Beauforta nie należy wykluczyć, że topnienie będzie agresywne, choć nie skończy się nowym rekordem w wrześniu. 


Kra lodowa na Morzu Beauforta 10 czerwca 2020 roku. NASA Worldview

Rozpuszczający się lód na Morzu Czukockim 10 czerwca 2020 roku.

Zmiany co do powierzchni nie są na razie dramatyczne, ale mogą się stać. Temperatury rozpuszczają metodycznie lód. Widać to na zdjęciu satelitarnym. Same zaś warunki pogodowe mogą szybko się zmienić na gorsze.

Zobacz także:

5 komentarzy:

  1. "dzidizdiz7 czerwca 2020 20:05

    A co nagietek lekarski robi? Ja pije wode z cytrynka rano codziennie i czuje sie swietnie. To jest lepsze? Mozna to vaporyzowac?"


    komentarz pod art:
    http://arcticicesea.blogspot.com/2020/06/ruszy-sezon-roztopow-na-grenlandii.html

    Odpowiedź. Dzisiaj bo dopiero teraz przeczytałem.

    Przepis mówi: 1 łyżeczka, na szklankę wody, na dzień, na osobę czyli: 1:1:1:1. Poza tym nie mam pojęcia czy inna forma podania będzie skuteczna. W każdym razie ponieważ naukowcy co do koronawirusa wiedzą, że nic nie wiedzą (wystarczy w przeglądarkę wpisać hasło "mutacja koronawirusa" i będzie sporo różnych informacji z okresu trwania pandemii) to aktualnie jedynym pewnikiem jest właśnie to proroctwo z Włoch, które ukazało się chyba w marcu. Ukazało się raz i raz po miesiącu zostało potwierdzone słowami: koronawirus nie pokazał jeszcze wszystkiego. Szczegóły tego proroctwa wykluczają ludzką możliwość przewidywania co z mojego punktu widzenia świadczy o jego prawdziwości. Ale każdy zrobi co uważa za słuszne a ja przecież nikogo rozliczać nie będę.
    W każdym razie ze cztery dni temu w "Agrobiznesie" (i tylko tam zdaje się - audycja ukazująca się od poniedziałku do piątku, TVP1, 12:15) podali, że w Holandii likwidują fermę (fermy) norek bo zwierzątka mają koronawirusa i boją się przeniesienia na ludzi. Wcześniej nieco było podawane w różnych miejscach, że w Indiach stado małp porwało kurierowi próbki krwi od osób zarażonych Covid-19. Przekaz był taki, że małpa czy małpy tym się pobawiły, pożuły próbki i nikt nie wie co dalej z nimi. Nie to, że nikt nie ma na tym kontroli bo nie ma, tylko, że teraz już nic nie będzie wiadomo jak to badziewie się zmienia. A zmienia się dosyć szybko o czym można przeczytać w różnych informacjach. W każdym razie w Indiach jest z miliard ludzi. A na początku mówiono, że w zasadzie nie przenosi się na zwierzęta... Małe prawdopodobieństwo... Tak mówili sami zajmujący się tym naukowcy.

    I jeszcze jedno. Krążą opinie, że nie ma koronawirusa tylko chodzi o sieci 5G lub szczepienia, które to działania są bezpośrednim powodem zachorowań na coś co określa się jako Covid-19. Mam swoje "ale" co do sieci 5G i co do współczesnych szczepionek, lecz chciałbym się spytać tych co to twierdzą, że koronawirus to ściema, czy w Brazylii a zwłaszcza w Amazonii i w ogóle na tamtym obszarze geograficznym jest sieć 5G i czy stosowane są powszechne szczepienia?

    Tylko ten raz się podpiszę, bo nie raz się pode mnie podszywano i w związku z tym piszę anonimowo albo z "nickiem".

    Maciek Arczyński.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps.
      Więcej nie będę kontynuował tego tematu. Proroctwo było jawne. Powtórzę: co kto z tym zrobi to każdy ma swój rozum.

      Usuń
    2. Po pierwsze blog jest, o Arktyce, a nie koronawirusie.

      Po drugie, jeśli nawet, towarzyszą Ci, jeszcze gorące emocje,choć u ogółu, już chyba osłygły-i nie potrafisz się opanować-nie wyśmiewaj tematu, wspominając o nagietku lekarskim.

      Jeśli bowiem nawet,koronawirus się kończy, to ten, kto rozsądnie dmucha, na zimne, i stosuje maseczkę, nie straci na tym, lecz ochroni siebie, jeśli nie przed koronawirusem, to przed inną, chorobą zakaźną, a jako dowód, niech będzie-długowieczność Japończyków, którzy stosują maseczki, od dawien dawna, nawet przy zwykłej grypie.

      Usuń
    3. Zmartwie was :koronawirus patrząc ogólnie dopiero się zaczł. I więcej już o tym nie napisze ni słowa.

      Usuń
    4. Dziś pogoda jak w sierpniu. Jutro będzie Armagedon.

      Usuń