Toplista

Ranking Blogów

niedziela, 16 listopada 2014

Arctic News - arktyczny podmuch

Pierwsza połowa listopada była pod względem tempa zamarzania Oceanu Arktycznego typowa dla ostatnich lat. Warunki pogodowe nad Oceanem Arktycznym także nie odbiegały od typowych dla tego miesiąca. Pogoda była dość zmienna - występowały zarówno głębokie niże, w tym nawet dipol arktyczny, jak i rozległe wyże, oraz zupełnie spokojne warunki na samym początku listopada. Częstym elementem pogodowym był wyż stacjonujący nad Morzem Beauforta i północną Kanadą. 2014 rok to drugi rok z rzędu, kiedy to Arktyka generuje ciężkie, zimowe warunki dla Stanów Zjednoczonych i łagodną późną jesień dla zachodniej części Europy, w tym Polski.  Możliwe, że takie warunki łagodnego pod względem temperatur klimatu przełożą się podobnie jak poprzedniej zimy także i do nadchodzącej.

 Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. AMSR2 Uni Bremen

Zmienne warunki pogodowe, częste wiatry, a także podmuch ciężkiej zimy w Ameryce Północnej sprawiły, że pokrywa lodowa rozrastała się bez większych zakłóceń. Doszło jedynie do krótkiego spowolnienia w okolicy 10 listopada. Jako, że tempo przyrostu lodu utrzymywało się na poziomie 60 tys km2 na dzień, a zasięg lodu we wrześniu był dość spory (szósty najmniejszy) to obecne gabaryty czapy polarnej nie należą do najmniejszych na tle ostatnich lat. Na mapie pokazane jest, że lód pokrył niemal w całości Morze Baffina, Karskie i Basen Foxe'a, czyli te akweny, które należą do jednych z najpóźniej pokrywających się lodem. Niejednolita koncentracja lodu świadczy i częstych, także nierzadko silnych wiatrach ingerujących w strukturę czapy polarnej.

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego między 31 października a 15 listopada 2014 roku. Kliknij, aby powiększyć.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni wszystkie morza Arktyki zamarzały w mniej więcej takim samym tempie. Wyjątek stanowi jedynie Morze Czukockie, które w znacznym stopniu wciąż pozostaje wolne od lodu.  Morze Czukockie w tym roku zajęło miejsce Morza Karskiego z 2012 roku. Wtedy, po wielkich roztopach wody Morza Karskiego aż do połowy grudnia pozostawały w dużej mierze wolne od lodu. Tak samo  może być teraz z Morzem Czukockim. Częste wiatry i przede wszystkim niezbyt niskie temperatury utrudniają dostateczne zamarznięcie południowych wód Morza Beauforta.

 Zasięg lodu w Arktyce w 2014 roku na tle ostatnich lat i wyszczególnienie na okres listopad-grudzień (kliknij, aby powiększyć). IARC-JAXA

Zasięg arktycznego lodu 15 listopada była siódmym najmniejszym w historii pomiarów wg danych JAXA i liczył 9,73 mln km2. Istnieje duża przepaść między 2014 a 2012 rokiem, kiedy to pokrywa lodowa miała o tej porze jedynie 8,9 mln km2. Inaczej wyglądają dane NSIDC, gdzie czapa polarna jest dwunastą co do wielkości, aż do 2002 roku. Niezależnie od pomiaru, jest to zdarzenie chwilowe, a okres późnej jesieni to czas kiedy rozmiary pokrywy lodowej na tle ostatnich lat zaczynają się zawężać. Prawdopodobnie za dwa lub trzy tygodnie sytuacja co do rozmiarów czapy polarnej będzie wyglądać inaczej niż obecnie.


Odchylenie temperatury od średniej 1979-2000 na półkuli północnej i w Arktyce 14 listopada 2014 r. Climate Reanalyzer

O ile zasięg lodu na tle ostatnich lat wydaje się być dużym (prawie milion kilometrów kwadratowych mniejszy niż 20 lat temu), to sytuacja termiczna Arktyki nie wróży nic dobrego. Na mapie widzimy, że istnieje ogromna przepaść miedzy Arktyką a Stanami Zjednoczonymi, gdzie różnice temperatur dosłownie zacierają się. Podobnie jak rok temu, USA doświadczają ekstremalnej zimy, której przyczyny klimatolodzy wiążą z... globalnym ociepleniem i ocieplaniem się klimatu w Arktyce. Ostatnio temperatury w Arktyce są o ponad 4oC wyższe niż w XX wieku. Anomalia prądów strumieniowych doprowadza do dziwnych zdarzeń, gdzie temperatury w Teksasie ostatnio były niższe niż na Alasce.  Za tak szybkie i gwałtowne załamanie pogody w USA według meteorologów odpowiada niedawny cyklon Nuri, który po wejściu nad wody Morza Beringa zmienił się w coś co meteorolodzy nazywają bombą cyklonową. Cyklon ten dokonał dużej zmiany w przepływie prądu strumieniowego spychając zimno nad obszar Stanów Zjednoczonych, podwyższając jednocześnie temperatury na Alasce i nad Morzem Beauforta, co dodatkowo wzmocniło anomalie termiczne w Arktyce.

 Zmiany grubości arktycznego lodu morskiego między 1 a 15 listopada 2014 roku. HYCOM

Miąższość lodu jednorocznego rośnie, sięgając już prawie metra. Poszerza się także obszar grubego na 5-6 metrów lodu wzdłuż wysp Archipelagu Arktycznego. Jednak obszar pokrywy lodowej grubej na 3-4 metry pozostaje niezmieniony. Ostatnie dane PIOMAS były dobre, być może na 30 listopada (następny raport PIOMAS) także ilość lodu będzie duża na tle ostatnich lat, podobnie jak jest teraz z zasięgiem i powierzchnią lodu. Biorąc pod uwagę duże dodatnie odchylenia temperatury, to przyrost ilości lodu w Arktyce może ulec spowolnieniu. Podobnie jak miało to miejsce ostatniej zimy.

Podsumowując, stan arktycznego lodu morskiego wydaje się być na dzień dzisiejszy dobry, oczywiście na tle ostatnich kilku lat. Na tle lat 80-tych wciąż widnieje ziejąca pustka.



Zobacz także:
  • Arctic News - zamarzanie w gwieździstą noc, sobota, 1 listopada 2014  Druga połowa października charakteryzowała się szybkim wzrostem zasięgu arktycznego lodu, co w sumie jest typowe dla tego okresu. Utrzymujący się przez 10 dni stabilny i silny wyż nad centralną częścią Morza Arktycznego przyczynił się do dość szybkiego wzrostu powierzchni i zasięgu lodu morskiego...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz