Toplista

Ranking Blogów

sobota, 20 czerwca 2015

Arctic News - podwodna bestia czeka na wyjście

Pokrywa lodowa Arktyki nie jest już rekordowo niskich rozmiaró, więc mamy powtórkę z 2013 i 2014 roku, tym samym happy end sezonu topnienia 2015. Nie do końca.  Nie ma dipola arktycznego, ale widmo mega topnienia jest realne. Animacja obok pokazuje, że po 12 czerwca nad Morze Czukockie i Wschodniosyberyjskie z impetem wdarły się duże ilości ciepła. Rezultat pokazuje poniższa mapa.



Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. AMSR2 Uni Bremen

Koncentracja lodu na Morzu Czukockim, Wschodniosyberyjskim i Łaptiewów znacznie spadła. Region tej części arktycznego lodu jest najeżony stawami topnienia i licznymi płoniami cieplnymi i wiatrowymi, z liczną także krą lodową. Z mapy Uniwersytetu Bremen można też wywnioskować, że Przejście Północno-Wschodnie otworzy się, możliwe, że wcześniej niż ma to miejsce zazwyczaj. Także Przejście Północno-Zachodnie powinno się otworzyć, gdyż jakość lodu w Kanale Parry'ego jest delikatnie mówiąc, nie najlepsza.

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego między 9 a 19 czerwca 2015 roku. Kliknij, aby powiększyć.

Animacja pokazuje bardzo duże zmiany w koncentracji lodu. Szybciej niż w ostatnich dwóch latach ubywa lodu na Morzu Karskim i Beauforta. Z kolei na Morzu Barentsa powstała sporych rozmiarów wyrwa w lodzie, którą tą wyrwą lada dzień przestanie być. Po części winowajcą jest wiatr, ale także ciepło wód Atlantyku. To co jest bardzo niepokojące, to fakt, że dość znacznie spadła jakość lodu na Morzu Wschodniosyberyjskim. A to właśnie tam znajdują się leżące na niskiej głębokości złoża hydratów metanu.

 Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2015 roku na tle 2012 roku i wyszczególnienie na tle ostatnich lat. NSIDC

10,84 mln km2, to już nie rekord, ale wciąż bardzo mało. Liderem dla 19 czerwca jest 2012 rok - 10,42 mln km2, na drugim miejscu 2010 rok - 10,56 mln km2, a na trzecim 2011 rok - 10,62 mln km2. Na czwartym miejscu jest obecny rok. Z kolei 2007 rok jest daleko w tyle - 11,25 mln km2.

Co oznacza? Rekordu w tym roku nie powinno być. Ale nigdy nie mów nigdy. Przez najbliższe dni nad Morzem Czukockim i Wschodniosyberyjskim będzie ciepło i słonecznie. Tak więc tam będzie zachodzić szybki spadek zasięgu i powierzchni lodu.


Grubość pokrywy lodowej 19 czerwca 2015 roku. HYCOM

Fakt iż teraz zasięg lodu jest większy niż w 2012 roku, to nie znaczy, że tak już będzie do końca sierpnia. Wystarczy popatrzeć na grubość lodu w sektorze rosyjskim, by wiedzieć, że ta sytuacja może się w każdej chwili zmienić. Podobnie w przypadku temperatur wód powierzchniowych. Odchylenie termiczne na Morzu Czukockim jest ogromne. Podobnie zresztą na Morzu Karskim, a także części Beauforta. Sytuacja jest znacznie gorsza niż w 2013 roku. Ale na szczęście nie tak tragiczna, jak w 2012 roku. 


Średnie temperatury dla 20 czerwca 2015 roku na półkuli północnej. Climate Reanalyzer

W całej Arktyce jest ciepło, szczególnie od strony Pacyfiku. Średnia dobowa temperatura jest dużo wyższa niż u nas nad Wisłą. W Polsce wakacyjnej atmosfery nie ma. Pozostaje więc pakować walizki i wybrać się nad... Morze Czukockie. Na Przylądku Dieżniowa, a także na Alasce jest 25-27oC. Dużo. Woda oczywiście jest zimna... z naszego punktu widzenia. Ale z perspektywy klimatologii, jest bardzo wręcz gorąca. Południowa część Morza Czukockiego ma średnio 2-3oC  Anomalie termiczne powietrza, co pokazuje mapa Climate Reanalyzer są bardzo duże. 


Wolna od lodu południowa część Morza Czukockiego. Na lądzie temperatury są wyższe 10oC niż w Polsce. Zdjęcie Terra, NASA

Morze Wschodniosyberyjskie
Topniejący lód i widoczne stawy topnienia na Morzu Wschodniosyberyjskim, 19 czerwca 2015 roku. Zdjęcie NASA

Obecny zasięg lodu nie jest aż tak istotny. Uwagę należy kierować na Morze Wschodniosyberyjskie. Zdjęcie NASA (kliknij, aby powiększyć) zaczyna uwalniać się od lodu. Kilkadziesiąt metrów pod tym lodem znajdują się hydraty metanu. Ze względu na głębokość morza, są one narażone na destabilizację.  Ostatnie silne emisje metanu i destabilizacje przydennych osadów zwanych hydratami (klatraty) miały miejsce w trakcie PETM (Paleocene-Eocene Thermal Maximum), 56 mln lat temu. Od tamtego czasu w dnach oceanicznych nagromadziły się wyjątkowo obite złoża metanu, który jest co najmniej 20 razy silniejszym gazem cieplarnianym niż dwutlenek węgla. W samej Arktyce jest aż 1000 GtC (ekwiwalent węgla) metanu. Co więcej metan, choć jest krótko żyjącym gazem rozkłada się do poziomu dwutlenku węgla, który utrzymuje się w atmosferze przez dziesiątki, a nawet setki lat.


Z naszej pogody możemy być niezadowoleni, ale z pogody, która jest na Dalekiej Północy, tym bardziej. Uwolnienie znacznych ilości metanu z dna O. Arktycznego będzie nieść za sobą poważne konsekwencje, a wzrost temperatury z tego powodu może być znacznie wyższy niż zakładają jeszcze kilka lat temu. Ze wszystkimi tego konsekwencjami.


Zobacz także:
  • Arctic News - balansowanie na krawędzi, środa, 10 czerwca 2015 Czapa polarna Arktyki wciąż jest rekordowo niskich rozmiarów. Taki stan rzeczy utrzymuje się nieprzerwanie od 19 maja według pomiarów satelitarnych przez National Snow and Ice Data Center. Jednak w czerwcu tempo spadku nie przyspieszyło, przez co istnieje możliwość, że 10-11 czerwca 2015 rok przestanie być liderem. Nie zmienia to faktu, że i tak w dalszym ciągu pokrywa lodowa w Arktyce jest mizernych rozmiarów, co ma wpływ na zmiany i nieprawidłowości pogodowe. A jest ich naprawdę wiele. Tak u nas, w Polsce sytuacja pogoda nie jest korzystna...

12 komentarzy:

  1. No to co nici z rekordu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na co on komu potrzebne? Tylko same kłopoty z pogodą. U nas i nie tylko.

      Usuń
  2. Hubert, dane o zasięgu są mniej istotne, zdecydowanie ważniejsze są dane PIOMAS o objętości lodu. Grubość lodu spada, ciekawy jestem czy na koniec czerwca objętość zrówna się z tą z 2014r. Jeśli tak, to być może we wrześniu ilość lodu w Arktyce będzie na 5 miejscu, między 2007 a 2013. Oznaczałoby to spadek w stosunku do roku poprzedniego, a to nie wróżyłoby dobrze na przyszłość (patrz lata 2010, 2011, 2012). Ale póki co to wróżenie z fusów.

    Marco

    OdpowiedzUsuń
  3. @Marco
    Koncentracja lodu wgląda lepiej niż w 2012, ale za to grubość lodu wypada gorzej, więc można powiedzieć że mamy na razie podobny stan lodu do tego z 2012.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hubercie w tym roku jetstream ma się dobrze chyba zapowiada się wielkie topnienie, w zeszłym roku jetstream się już rozpadał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hubert jetstream ma znaczenie dla topnienia lodu w Arktyce, czy jest silny czy słaby?

      Jurek2.

      Usuń
    2. Jak jetstream się trzyma i nie wpuszcza szerokim strumieniem ciepła, to topnieje lód powoli. Teraz się topi powoli, ale szybko na M. Wschsyb i Czukockim. Bo tam jet wpuszcza ciepło i słoneczne wyże.

      Jetstream ma znaczenie, pozwala lub nie pozwala na kreowanie danej pogody. Są lata, jak teraz, gdzie nad Arktyką nie może wytworzyć się solidny wyż. Jetstream nie wszędzie wpuszcza ciepło. No i nie ma dipola arktycznego, choć częściowo transport lodu przez C. Frama jest.

      Usuń
  5. Grenlandia też ma się już nie najlepiej, chociaż roztopy zaczęły się tam dosyć późno w tym roku:

    http://nsidc.org/greenland-today/

    Papa Ohara

    OdpowiedzUsuń
  6. "Nowy program na Discovery Science KLIMATYCZNY EFEKT DOMINA pokaże ciąg przyczynowo – skutkowy katastrofalnych przekształceń przyrody."

    http://satinfo24.pl/klimatyczny-efekt-domina-na-discovery-science/

    najbliższy odcinek będzie w środę 24 czerwca o godz. 22.00

    http://tv.wp.pl/name,Klimatyczny-efekt-domina,prid,9291927,opis.html


    Papa Ohara

    OdpowiedzUsuń
  7. To zasięg lodu we wrześniu będzie taki jak z 2007 roku ? Wstępnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Siła ciepła poszła zima-wiosna, a teraz chłodne wody powierzchniowe atlantyku przytkały roztapianie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gorące pozdrowienia od towarzysza Putina: http://www.pogodaiklimat.ru/monitor.php?id=25399 http://www.pogodaiklimat.ru/monitor.php?id=34880

    OdpowiedzUsuń