Toplista

Ranking Blogów

poniedziałek, 9 października 2017

Sytuacja w Arktyce zaczyna się poprawiać

Pokrywa lodowa Oceanu Arktycznego w październiku tego roku rozrasta się dość szybko. Dlaczego tak się dzieje, skoro klimat się ociepla? Odpowiedź jest banalnie prosta - to pogoda, a dokładnie jej zmienność. Tym razem nie ma takiej sytuacji jak rok temu. Wtedy miały miejsce bardzo silne napływy ciepła nad Ocean Arktyczny, teraz tak się nie dzieje. Panują inne warunki pogodowe i takie mają prawo panować, bo jest to zmienność pogodowa.

 Warunki pogodowe w Arktyce 6 października 2017 roku. Tropical Tidbits

Powyższa ilustracja pokazuje sytuację meteorologiczną w Arktyce 6 października. Układy baryczne są tak ustawione, że nie ma możliwości, by nad Ocean Arktyczny docierało ciepło. Szczególnie chodzi tu o ciepło znad Oceanu Atlantyckiego i Spokojnego. Między 5 a 9 października w okolicy półwyspu Tajmyr krążyły niże baryczne, które zaciągały mroźne powietrze z południa. Dlaczego mroźne? Bo półwysep Tajmyr i spora część Syberii szybko się wychładza. Do tego dochodzi sytuacja z prądem strumieniowym. Wbrew pozorom w Arktyce nie jest zimno, jest średnio 2 do nawet 3oC cieplej niż być powinno. To mniejsze niż rok temu anomalie, ale i tak bardzo wysokie - woda, która kiedyś była pokryta lodem, a w tych czasach nie jest, oddaje ciepło.

Do tego dochodzi wyż znad Basenu Arktycznego, który wpuszczał nieco ciepła nad Morze Beauforta, ale przeciągał zimno nad Ocean Atlantycki - rejon Svalbardu i Ziemi Franciszka Józefa, dzięki czemu rosnąć zaczął tam lód. W takiej sytuacji powierzchnia wody szybko się wychładza, a w końcu mamy noc polarną. Czapa polarna to bufor zimna, więc takie sytuacje będą się zdarzać tak długo, jak długo będzie istnieć lód, a wiatr skądś wiać musi i nie może wiecznie wiać tylko znad Atlantycku, czy wciąż jeszcze ciepłej zachodniej Rosji.



 Zasięg lodu morskiego w 2017 roku względem ostatnich lat (pierwszy wykres) i powierzchnia (drugi wykres). NSIDC, Dane NSIDC, wykres Nico Sun

Efekt pokazują wykres, lód rośnie. Zwiększa się zasięg i powierzchnia zlodzenia. A to że lód szybko się rozrasta, to efekt tego, że za dużo się go roztopiło latem. Uwolniły się latem od lodu miejsca, które nie powinny się uwolnić - to obszary leżące daleko na północ, gdzie Słońce przy końcu września już się nie pokazuje, lub świeci naprawdę nisko.  

 Prognozowane warunki pagodowe w Arktyce dla 10 i 12 października 2017 roku. Tropical Tidbits

Sytuacja w Arktyce rysuje się dobrze. W końcu jakieś pozytywne informacje. Przynajmniej na razie. Prognozy na najbliższe dni wskazują na solidny wyż, a to o tej porze roku coś pożądanego. Ale to może być koniec dobrych informacji. Model pokazuje dwa potężne niże. Nie uderzą one w Ocean Arktyczny, ale mogą podesłać sporą ilość ciepła znad ciepłych wód spoza Arktyki. Oczywiście to już wybieganie poza czterodniową prognozę, więc nie należy tu spekulować, co będzie później. Na razie sytuacja w Arktyce się poprawia. Co będzie za dwa tygodnie czy miesiąc, tego nikt nie wie. Pogody nie da się przewidzieć na tydzień, ale da się za to opracować prognozy zmiany klimatu w przyszłości, przynajmniej do pewnego stopnia.
 

1 komentarz:

  1. Zasięg wzrasta ale lodowej breji a nie 4 m solidnego lodu :-(

    OdpowiedzUsuń