Z roku na rok, w miarę jak klimat staje się coraz cieplejszy, ryzyko ogromnych roztopów na biegunie północnym staje się coraz bardziej realne. Tym bardziej że od ostatniego ekstremalnego topnienia lodu w Arktyce minęło już 6 lat, nie wspominając o rekordowym roku 2012 (14 lat temu). Atmosferyczne czynniki hamujące letnie topnienie wciąż mogą działać. Obecnie w Arktyce przeważają obszary wysokiego ciśnienia, a co za tym idzie – małe zachmurzenie lub jego brak. Jednak za kilka tygodni pogoda w Arktyce powinna stać się pochmurna. Tak było w ostatnich 10 latach.
Kwietniowe warunki dla topnienia lodu były umiarkowane. W drugiej połowie miesiąca nie było zbyt wysokich temperatur, poza niektórymi obszarami, które nie mają istotnego znaczenia dla tego procesu. Nie ma więc przesłanek wskazujących, by w tym roku topnienie lodu miało być silne, ale nigdy nie mów nigdy, gdyż pogoda może się zmienić.
Kwietniowe warunki dla topnienia lodu były umiarkowane. W drugiej połowie miesiąca nie było zbyt wysokich temperatur, poza niektórymi obszarami, które nie mają istotnego znaczenia dla tego procesu. Nie ma więc przesłanek wskazujących, by w tym roku topnienie lodu miało być silne, ale nigdy nie mów nigdy, gdyż pogoda może się zmienić.
Zobacz mapę koncentracji arktycznego lodu morskiego w tak zwanych fałszywych barwach.
![]() |
| Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. University of Bremen/AMSR2 |
Wyże baryczne były w kwietniu dość częste, jednak wysokie ciśnienie warunkujące małe zachmurzenie w tym miesiącu nie jest w stanie spowodować topnienia lodu powyżej 70°N. Słońce świeci jeszcze zbyt nisko. Koniec kwietnia to odpowiednik 11–13 sierpnia – poza maksimum nasłonecznienia obszaru wokół bieguna północnego. Wartością graniczną jest 20 MJ/m2, która dla 70°N przypada na 4–5 maja. Wtedy promienie słoneczne zaczynają odpowiednio mocno operować. Dla 80–90°N jest to 13–15 maja. To odpowiednik końca lipca. I ten właśnie okres, od 5 maja do 6 sierpnia, to czas, kiedy ilość energii dopływającej do powierzchni Oceanu Arktycznego jest wystarczająca.
Nawet w obecnym świecie topnienie lodu pod koniec kwietnia ma miejsce na południe od 70°N – na morzach Beringa, Ochockim czy Baffina. Tam słońce już na początku lub w połowie kwietnia (w zależności od szerokości geograficznej) świeci dość mocno. Skąd więc szczeliny na Morzu Łaptiewów? Powstają one na skutek wiatru, a jako że mróz jest już lekki i promienie słoneczne koniec końców padają na powierzchnię Ziemi w Arktyce przez 24 lub prawie 24 godziny na dobę, szczeliny te, mając niskie albedo, zaczynają się nagrzewać. Oczywiście spływ zimna w połączeniu ze wzrostem zachmurzenia powoduje zamarznięcie szczeliny.
| Tempo zwiększania/zmniejszania się zasięgu lodu morskiego w 2026 roku na tle średniej z ostatnich 10 lat. |
Data powstania szczelin zależy od temperatur. Z powodu globalnego ocieplenia szczeliny powstają wcześniej niż kiedyś – sprzyja im przy tym niewielka grubość lodu. Szczeliny i połynie wiatrowe w lodzie stają się zaczątkiem topnienia. Wykres pokazuje, że zasięg lodu spadał w kwietniu dość szybko, ale nie za sprawą szczelin, lecz przez topnienie na morzach Ochockim, Beringa i Baffina – akwenach niemających wpływu na ogólne topnienie lodu. W 2012 roku na Morzu Beringa lód zniknął dopiero na początku czerwca. Dużo ważniejsze roztopy rozpoczynały się pod koniec kwietnia – powstała wtedy potężna szczelina na Morzu Beauforta. 10 maja była ona już ogromna; stanowiła wielką wyrwę w lodzie. W tym czasie podobne szczeliny formowały się w sektorze euroazjatyckim. W kolejnych dniach szczelina na Morzu Beauforta przybrała postać litery „L” – to efekt działania wiatru i napływu ciepła znad Kanady.
![]() |
| Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2026 roku na tle wybranych lat i średnich dekadowych. Mapa przedstawia zasięg w zestawieniu ze średnią z lat 90. XX wieku. JAXA |
A jak jest w tym roku? 30 kwietnia 2026 roku szczelina na Morzu Beauforta jest kilka razy mniejsza niż w 2012 roku – ma około 500 km długości, podczas gdy w 2012 roku miała około 1 300 km. Szerokość w tym roku to około 20 km, a w 2012 wynosiła 60 km. Wniosek? W tym roku nie będzie rekordowego topnienia. Morze Beauforta jest kluczowe, jak zostało to opisane w niedawnym poście. Sektor rosyjski – Wschodni Syberyjski Szelf Kontynentalny – też ma znaczenie. Tu dobrym przykładem jest rok 2020, kiedy zmiany były ogromne. Jak jest obecnie? Jest mniej więcej podobnie, z tą różnicą, że większe zmiany zachodzą na Morzu Łaptiewów (wtedy większe były na Wschodniosyberyjskim).
Tak więc w tej chwili bardzo niski zasięg lodu nie ma jeszcze kluczowego znaczenia. 30 kwietnia lód morski liczył 12,35 mln km2, co jest trzecią najmniejszą wartością w historii pomiarów. Oczywiście z punktu widzenia globalnego ocieplenia daje to do myślenia, ale Morza Baffina czy Beringa nie wpłyną na rekordowe topnienie, bo akweny te znajdują się poza Oceanem Arktycznym.
![]() |
| Powierzchnia arktycznego lodu morskiego w 2026 roku w zestawieniu z poprzednimi latami. JAXA |
Powierzchnia lodu (area), jak widać, idzie śladem zasięgu (extent), co świadczy o wpływie temperatur, a nie tylko wiatru. Jednak i ta sprawa tyczy się głównie zewnętrznych akwenów. Owszem, jeśli – mówiąc kolokwialnie – pogoda „wścieknie się” za kilka dni i dojdzie do presji ze strony określonych układów ciśnienia, wiatrów i mas powietrza, to topnienie przyspieszy. Nawet kilka dni może mocno popchnąć zmiany i doprowadzić w znacznie szybszym czasie niż w 2012 roku do powstania rozległej szczeliny, a potem wyrwy w lodzie Morza Beauforta. Temperatury są wyższe, lód cieńszy, więc nie potrzeba już dwóch tygodni do powstania wyrwy szerokiej na 200 km i długiej na 1 500 km. To może zająć nawet 7 dni.
![]() |
Odchylenia temperatur od średniej 1991-2020 na półkuli północnej w latach 2001-2010, 2011-2020 i 2021-2025 dla kwietnia. NASA/GISS |
![]() |
| Animacja pokazująca zmiany anomalii temperaturowych w Arktyce w dniach 14 - 28 kwietnia 2026 roku. Copernicus Climate Change Service/ERA5 |
Arktyka ociepla się ponad dwa razy szybciej niż reszta świata, ale nie każdy miesiąc jest tam rekordowo ciepły. W kwietniu układy baryczne i masy powietrza ułożyły się tak, że było tam chłodno. Cały sektor pacyficzny Oceanu Arktycznego, z wyjątkiem Morza Beringa, był o kilka stopni chłodniejszy niż zwykle. To oznacza przedłużony przyrost lodu lub wolniejsze jego topnienie, w zależności od miejsca. Wyraźnie świadczy to o tym, że na razie nie ma oznak wskazujących na szybkie roztopy latem. Wokół bieguna północnego temperatury były wyższe od średniej, ale to zasługa napływu ciepła znad Oceanu Atlantyckiego. Między Svalbardem a biegunem północnym często odnotowywano jedynie kilka stopni poniżej zera. W kwietniu na biegunie wciąż jest bardzo zimno, mimo iż temperatura z reguły szybko tam rośnie.
![]() |
| Zmiany średniej temperatury arktycznych wód dla kwietnia w latach 1940-2025 oraz odchylenia temperatur od średniej 1979-2000 dla 29 kwietnia 2026. Climate Reanalyzer |
Czynnikiem napędzającym topnienie lodu w kwietniu nie są same temperatury powietrza, bo te wciąż pozostają niskie. Duży wpływ ma woda dopływająca z niższych szerokości geograficznych, która powoli topi lód od spodu. Mimo iż mróz słabnie, a słońce świeci coraz wyżej, wzdłuż pokrywy lodowej utrzymują się ujemne anomalie. To efekt szybkiego topnienia lodu z wcześniejszych dni. Proces topnienia pochłania ogromne ilości energii (ciepło utajone topnienia). Energia słoneczna, zamiast ogrzewać wodę, zostaje „zużyta” na zmianę stanu skupienia lodu w wodę. W efekcie woda bezpośrednio stykająca się z lodem pozostaje w temperaturze bliskiej 0°C lub nawet lekko ujemnej (w przypadku wody słonej), co w zestawieniu z historyczną średnią może dawać ujemną anomalię.
Warte uwagi jest też Morze Beringa. To bardzo płytki szelf. Zimne prądy spływające z Arktyki oraz resztki lodu spychane przez wiatr na południe mogą zdominować ten obszar. Dodatkowo, jeśli w danym roku cyrkulacja atmosferyczna (np. układ wyżów) sprzyjała napływowi mas powietrza prosto z bieguna, woda nie miała jeszcze szansy się ogrzać, mimo że setki kilometrów dalej na południe ocean „płonie” na czerwono.
| Grubość lodu morskiego w latach 2012-2026 dla 30 kwietnia. Polar Portal/HYCOM |
Z powodu globalnego ocieplenia woda powoli podgryza czapę polarną Oceanu Arktycznego. Powyższe zestawienie pokazuje zmiany z lat 2012–2026. To tylko 12 lat! Jeszcze kilka lat temu na północ od Kanady i Grenlandii znajdował się wieloletni lód o grubości 4–5 metrów. To był bastion chroniący całą pokrywę lodową przed całkowitym stopieniem. W roku 2026 ten bastion niemal przestał istnieć. Czerwień ustąpiła miejsca zieleni i żółci, co oznacza, że lód, który kiedyś miał 5 metrów, dziś ma ledwie 2–2,5 metra.
Teraz dominuje kolor błękitny i turkusowy (zakres 1,0–1,5 m). To wskazuje na transformację Arktyki w system sezonowy, balansujący na granicy całkowitego upadku. Choć na powierzchni nie widać jeszcze tak gwałtownych zmian jak wielka szczelina na Morzu Beauforta, ten rok jest momentem, w którym sytuacja staje się naprawdę groźna. Gruby lód działa jak lustro, odbijając promienie słoneczne. Cienki lód łatwo pęka. Przy odpowiedniej pogodzie niepozorna szczelina może szybko „wyprzedzić” kalendarz z 2012 roku.
Teraz dominuje kolor błękitny i turkusowy (zakres 1,0–1,5 m). To wskazuje na transformację Arktyki w system sezonowy, balansujący na granicy całkowitego upadku. Choć na powierzchni nie widać jeszcze tak gwałtownych zmian jak wielka szczelina na Morzu Beauforta, ten rok jest momentem, w którym sytuacja staje się naprawdę groźna. Gruby lód działa jak lustro, odbijając promienie słoneczne. Cienki lód łatwo pęka. Przy odpowiedniej pogodzie niepozorna szczelina może szybko „wyprzedzić” kalendarz z 2012 roku.
| Szczelina lodowa na Morzu Beauforta 30 kwietnia 2026 roku. NASA Worldview |
| Szczeliny i kruszący się lód na Morzu Łaptiewów 30 kwietnia 2026 roku. NASA Worldview |
Górne zdjęcie pokazuje ową szczelinę. Czy biorąc pod uwagę obecny stan lodu – nie tylko to, co widać z góry – czeka nas rekordowe topnienie? To zależy od pogody. A warunki pogodowe w Arktyce będą sprzyjały powstawaniu wielkiej szczeliny na Morzu Beauforta. Ma wiać wiatr ze wschodu i południowego wschodu, napędzany przez rozległy wyż baryczny. Będzie przy tym rosnąć temperatura: z obecnego zakresu od -12 do -8°C do poziomu od -9 do -3°C za tydzień. Cały lód w sektorze pacyficznym za kilka dni zacznie pękać i się kruszyć. Co się stanie później – zobaczymy.
Podsumowując: z uwagi na to, co działo się w drugiej połowie kwietnia, nie ma obecnie perspektywy na rekordowe topnienie. Biorąc jednak pod uwagę prognozy pogody na pierwszą dekadę maja i małą grubość lodu – takie perspektywy jak najbardziej istnieją.
Podsumowując: z uwagi na to, co działo się w drugiej połowie kwietnia, nie ma obecnie perspektywy na rekordowe topnienie. Biorąc jednak pod uwagę prognozy pogody na pierwszą dekadę maja i małą grubość lodu – takie perspektywy jak najbardziej istnieją.
Zobacz także:
- Raport za I połowę kwietnia 2026 - Arktyka szybko pęka już w kwietniu, 16 kwietnia 2026 Topnienie lodu morskiego w Arktyce w pierwszej połowie kwietnia nabrało rozpędu do tego stopnia, że rozmiary pokrywy lodowej zaczęły zbliżać się do wartości rekordowo niskich. To każe zadać pytanie, jak będzie wyglądało letnie minimum.
- Raport za II połowę marca - spokojny start sezonu topnienia z fatalnym stanem czapy polarnej, 1 kwietnia 2026
- Raport za I połowę marca 2026 - fatalny koniec sezonu zamarzania 2025/26, 16 marca 2026









Dla mnie pojęcie starego lodu jest niejasne. Czy mamy na myśli grubość takiego lodu czy fakt, iż ów lód nigdy nie topnieje? W 2015 morze Beauforta w 70% miało grubość 3,5-5,5 m czy można go zatem nazwać starym skoro w latach wcześniejszych taki nie był a w późniejszych ścieniał aż w końcu stopniał zupełnie? Raczej nie. Nie chcę dzielić włos na czworo ale stary lód, który nigdy nie topnieje to obszar bardzo względny. Ile lat ma nie topnieć całkowicie żeby nosił nazwę stary? Chyba że nigdy to wtedy stary lód ma sens tylko w odniesieniu do obszaru wysp Królowej Elżbiety oraz północnej części nad Grenlandią.
OdpowiedzUsuń**Nie chcę dzielić włos na czworo ale stary lód, który nie topnieje to obszar bardzo względny
UsuńStarym lodem można nazwać rejon +/-5°od bieguna. Mimo że cienki nigdy się nie roztopił całkowicie
UsuńStary lód, to taki, który ma minimum 2 lata istnienia na Oceanie Arktycznym. Przetrwał przynajmniej jeden sezon letniego topnienia. W skalach przedstawionych w raportach, np. NOAA Arctic Report Card lód stary, to taki, który ma 4 i więcej lat.
UsuńStary lód przechodzi proces „wygładzania” i ponownego spiętrzania. Zazwyczaj osiąga od 2 do 4 metrów, podczas gdy lód jednoroczny rzadko przekracza 1,5–2 metry.
W 2015 morze Beauforta w 70% miało grubość 3,5-5,5 m - ponieważ w 2013 i 2014 roku miały miejsce słabe roztopy. Lód na Morzu Beauforta topił się powoli, więc jego wiek i grubość się zwiększyły.
Kwestia druga. Szkoda że na zdjęciach satelitarnych szczelin nie ma kontur kontynentu, byłby jakiś punkt odniesienia. Co do samych szczelin to gołym okiem widać i śmiało można stwierdzić, że lód jest gruby nie na 2m a minimum 4m.
OdpowiedzUsuńSą. Tylko trzeba zdjęcie otworzyć w osobnym oknie. Zdjęcia mają ponad 2000 px szerokości.
UsuńNo są ale i tak ciężko się połapać. Interesuje mnie lokalizacja szczeliny. Nad cieśnina Beringa czy przy brzegu północnej Kanady?
UsuńChyba owe szczeliny są również widoczne na zdjęciu koncentracji lodu Uniwersytetu Bremen, wtedy ich dokładna lokalizacja jest jasna.
UsuńDlatego kluczowa jest grubość ,nie wiek lodu moim zdaniem.
OdpowiedzUsuńJest na pewno ważny ale w dobie globalnego ocieplenia zanika jego znaczenie. Przykład lodu morza Beauforta z 2015, o którym wspomniałem. Szkoda że się stopił koniec końców bo akurat ten obszar ma kluczowe znaczenie dla wrześniowego minimum jak twierdzi Hubert i trudno mu odmówić racji.
UsuńZ artykułu zrozumiałem, że określenia" stary" oraz "gruby" lód są po niekąd tożsame ( jedno z drugim koreluje) , z tego co widziałem po mapach ( może błędnie) to nie zauważyłem jednego kluczowego obszaru w Arktyce,gdzie lód wieloletni by się odbudowywał. Tak jak ma to miejsce w lodowcach górskich.Czy może okolice od północnej Alaski do Grenlandii są taką ostoją starego lodu?
UsuńPo jakim czasie (ilu sezonach ) stary lód może osiągnąć 4-5 m grubości?ile maksymalnie może wynieść jego grubość po 1 sezonie?
OdpowiedzUsuń