Toplista

Ranking Blogów

niedziela, 21 września 2014

Arctic News - koniec roztopów

Sezon tegorocznych roztopów w Arktyce definitywnie dobiegł końca. Według danych NSIDC zakończył się on 16 września, wg JAXA 17 września. Warunki pogodowe w ostatnim tygodniu już nie sprzyjały topnieniu lodu. Podstawowym czynnikiem decydującym o zachowaniu pokrywy lodowej był wiatr i temperatura wód Oceanu Arktycznego. Są miejsca, gdzie czapa polarna się jeszcze topi, ale słowo "topnieje", jest już raczej nadużyciem, gdyż energia słoneczna nie odgrywa teraz żadnej roli. Z kolei powierzchnia oceanu sukcesywnie się wychładza. Częściowo proces topnienia odbywa się właśnie przy pomocy energii termicznej wody, ale jej rola z każdym dniem spada. Ostatecznie we wszystkich miejscach lód będzie konsekwentnie przyrastać.

Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. AMSR2 Uni Bremen

Na mapie widzimy, że koncentracja lodu morskiego wrosła do 100% na znacznym obszarze. Średnia koncentracja lodu morskiego wynosi 73-74%. Na animacji możemy zobaczyć, że są miejsca przyrostu lodu, szczególnie na Morzu Beauforta. Zamarzać także zaczęły cieśniny Przejścia Północno-Zachodniego, podczas gdy rosyjski szlak morski jest otwarty. Są także miejsca, gdzie jak wyżej wspomniano lód cofa się. M.in dzieje się tak na Morzu Barentsa, gdzie pod wpływem silnego wiatru granica lodu cofnęła się nieznacznie, a sam lód pokruszył się.

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego między 13 a 20 września 2014 roku. Kliknij, aby powiększyć.

Zasięg lodu w Arktyce w 2014 roku na tle ostatnich lat i wyszczególnienie na okres sierpień - połowa października (kliknij, aby powiększyć). IARC-JAXA

Są w tym roku rozbieżne dane co do wielkości czapy polarnej. Przedstawiane tu regularnie dane JAXA pokazują, że w tym roku nie ma spadku, co zanotowało NSIDC. Wg JAXA zasięg arktycznego lodu jest siódmym najmniejszym, a nie jak w przypadku NSIDC - szóstym. Różnica co do wrześniowego minimum wyniosła 75 tys km2. Na 20 września różnica ta zmniejszyła się do 50 tys. km2. To niewiele, w jednym i w drugim przypadku. Zasięg lodu jest minimalnie większy. Biorąc pod uwagę dane NSIDC można przyjąć, że czapa polarna jest taka sama jak rok temu. Więc tylko pod względem objętości został zanotowany dość spektakularny przyrost.

Odchylenia temperatury powierzchni wód w Arktyce 21 września 2014 roku. DMI

Temperatura powierzchniowa wód spada, ale są miejsca głównie na Morzu Łaptiewów, gdzie woda utrzymuje swoją temperaturę. To wskazuje, że lód miejscami jeszcze może topnieć, ale proces ten będzie raczej marginalny i nie wpłynie na ogólny bilans. Czapa polarna będzie przyrastać do mniej więcej połowy marca.

Zmiany grubości lodu 13-20 września 2014 roku. HYCOM

Zmiany w grubości lodu są dosyć dynamiczne, najprawdopodobniej ze względu na niespokojną ostatnio pogodę. Z jednej strony widzimy rozrost lodu w sektorze "kanadyjskim", z drugiej zaś spadek grubości między Svalbardem a płw. Tajmyr. I w jednym i w drugim przypadku rolę odgrywa silny wiatr. Ale dodać też trzeba w fakt, że wpływ na topnienie ma penetracja ciepłej wody pod lodem, nawet setki kilometrów w głębi Arktyki. Przyglądając się dokładnie możemy dostrzec zmiany w pobliżu bieguna północnego.  

 Zamarzające wody Przejścia Północno-Zachodniego 21 września 2014 roku. Zdjęcie NASA

Wolne od lodu wody Cieśniny Wilkickiego.

2014 rok podobnie jak 2009 jest okresem stagnacji trendu spadkowego. W latach 2008-2009 po wielkich roztopach 2007 doszło do regeneracji czapy polarnej. Potem nastąpiły trzy lata spadku, ukoronowane rekordowym topnieniem 2012. Czy tym razem okres 2015-2017 będzie odzwierciedleniem poprzedniego okresu spadkowego? Przekonamy się, ale jest prawdą, że Arktyką w planetarnym klimacie przekroczyła punkt krytyczny. Przy tych temperaturach i przy tak dużej ilości dwutlenku węgla w atmosferze, następny rekord jest kwestią czasu.

Zobacz także:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz