Toplista

Ranking Blogów

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Warunki atmosferyczne dla topnienia lodu są złe i dobrze

Warunki pogodowe dla topnienia lodu w Arktyce są złe, więc tempo utraty, spadku zasięgu/powierzchni lodu powinno być niskie. A tak nie jest. Mimo dużego zachmurzenia lód topnieje. Zdjęcie satelitarne (kliknij, aby powiększyć), przedstawia Arktykę z zaznaczonymi miejscami, które są przedstawione niżej. Są to miejsca, gdzie czapa polarna ma postać wyłącznie kry lodowej. 



1. Kra lodowa w rosyjskiej części Basenu Arktycznego 19 czerwca 2016 r. NASA Worldview


2. Kra lodowa w pacyficznej części Basenu Arktycznego 19 czerwca 2016 r. NASA Worldview


3. Kra lodowa w kanadyjskiej części Basenu Arktycznego 19 czerwca 2016 r. NASA Worldview

Kliknij na zdjęcia, lub na link NASA Worldview, by zobaczyć szczegóły. Wszystko to dzieje się przy rzekomo kiepskich warunkach pogodowych. Skąd wzięła się ta kra, skoro w Arktyce nie jest tak ciepło, jak w 2012 roku? Między 17 a 19 czerwca nie było silnego wiatru, który pokruszyłby lód. Niż baryczny, który znajdował się w centrum Arktyki 15-16 czerwca generował słaby wiatr, to nie był sztorm. W Arktyce utrzymuje się duże zachmurzenia, występują jedynie kilkugodzinne przejaśnienia nad danym obszarem. Zdjęcie satelitarne obok pokazuje Arktykę w podczerwieni, dzięki czemu można wyraźnie odróżnić obszary przykryte chmurami (białe odcienie) od tych bez chmur nad pokrywą lodową są to czerwone odcienie, woda to obszary w kolorze krwistego brązu. Ląd na którym nie ma śniegu jest w zielonych odcieniach.  

 Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego 19 czerwca 2016. AMSR2, Arctische Pinguin

W Arktyce jest teraz dodatnia Oscylacja Arktyczna, i dominuje niskie ciśnienie, a tym samym duże zachmurzenie, które blokuje większość promieni słonecznych. Do powierzchni dociera niewiele energii. Ale pokrywa lodowa wygląda tak, jak pokazują to zdjęciach satelitarne, czyli źle. Mapa AMRS2 wykonywana przez Arctische Pinguin Wipneus przedstawia zasięg i koncentrację lodu morskiego. Jak na takie warunki atmosferyczne, to można powiedzieć: dobrze, że jest taka pogoda, jaka jest teraz.


Odchylenia temperatur powierzchni wód w Arktyce w pierwszej 19 czerwca 2016. DMI

Nasuwa się chyba tylko jedna odpowiedź - to woda, wysokie temperatury wód i nie wiadomo, jak wysokie temperatury wód są pod lodem. Za obecnym stanem lodu mo stać warunki sprzed kilkunastu tygodni. Wysokie temperatury, ale nie atmosfery, a wód w północnych krańcach Atlantyku, w Morzu Barentsa.  Co jeśli warunki pogodowe się zmienią, tak jak rok temu? Warunki dla topnienia w czerwcu zeszłego roku były nieco lepsze niż w tym. Nawet w 2013 w czerwcu warunki były lepsze, bo przynajmniej występowały głębokie niże baryczne, co przekładało się na silny wiatr. To bardzo zła informacja. Mega-topnienie wisi na włosku, pojawienie się rozległego wyżu, nawet nie musi to być 1030 hPa i więcej, nie daj Boże dipola arktycznego z transportem lodu przez Cieśninę Frama, to rekordowe topnienie ponownie stanie się realne. Nawet nie będzie miało znaczenie to, że jest mało stawów topnienia, powstałych po stopionym śniegu. 


Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2016 roku na tle 2015, 2012 i 2007. NSIDC

Dane NSIDC pokazują ex aequo z 2012 r. Dane JAXA pokazują dalej rekordowo niski zasięg lodu. Dwa scenariusze opisane w artykule z 6 czerwca ostatecznie się nie sprawdziły. W grę weszła modyfikacja trzeciego scenariusza, czyli zasięg lodu ex aequo z 2012 rokiem przez jakiś czas. Prawdopodobne jest to, że mega-topnienie i perspektywa rekordowego minimum zasięgu lodu we wrześniu zaczynają wracać do gry.

Zobacz także: 

17 komentarzy:

  1. Nieciekawie to wygląda według modelu HYCOM grubość lodu powyżej 80 równoleżnika jest porównywalna z połową sierpnia -http://www7320.nrlssc.navy.mil/hycomARC/navo/arcticictn/nowcast/ictn2015081918_2015081700_041_arcticictn.001.gif
    Az tak ten model przekłamuje?-chyba nie patrząc po mapach satelitarnych wrzuconych w tym artykule
    Nie wiem jak korzystne musiały by być warunki w Arktyce aby nie było rekordu-Chyba roztopy musiały by się zakończyć w sierpniu-A jak nie będzie rekordowej La Niny to nie ma na to szans
    grzeg8

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Model jest dość dobry, choć zawsze dokładny. Po prostu w 2015 roku w sierpniu ten obszar lodu się nie stopił tak bardzo.
      Żeby nie doszło do rekordowego topnienia, to w Arktyce obecna pogoda musiałaby się utrzymać z miesiąc. Problem w tym, że nie wiadomo jaka jest temperatura wody pod lodem, w różnych miejscach i różnych głębokościach. Bo na chwilę obecną, ten stan lodu pokazany na zdjęciach da się wytłumaczyć wodą. Pogoda by tego nie zrobiła.
      Zobaczymy co będzie za tydzień.

      Usuń
  2. Hubert proszę w imieniu byś nie wprowadzał ludzi w błąd twierdząc że świat jest cieplejszy o 1 stopień. Żaden rok nie okazał się taki najcieplejszy rok był rok ubiegły z anomalią 0,85st i to tylko dlatego że nastąpiło najsilniejsze El Nino w Historii pomiarów. Dowody proszę bardzo http://data.giss.nasa.gov/gistemp/maps/ Z pomiarów wynika jasno nigdy taki rok się nie zdarzył tak więc czekamy na sprostowanie Huberta Świat jest cieplejszy o 0,8 najwyżej 0,9 st tak więc Hubert Gdzie świat jest cieplejszy o 1 stopień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od października 2015 do kwietnia 2016 ponad 1oC względem połowy XX wieku. Ale w sumie to się powinno liczyć od końca XIX wieku kiedy rozpoczął się długofalowy wzrost temperatur. Jeśli biorąc średnią z przełomu XIX/XX wieku, to cały 2015 rok był cieplejszy o 1oC i ten tym bardziej. Na innych blogach też tak piszą, wszędzie tak piszą. tylko nie w Polsce. Bo denialistów chyba za dużo. Wszystko zależy, jaki się weźmie okres bazowy. Denialiści pewnie by chcieli żeby okresem bazowym były lata 70-80 XX wieku, bo wtedy świat byłby cieplejszy o 0,7oC, albo 0,6oC.

      A przecież ja nie pisałem, że rok jest cieplejszy o 1oC, nie podałem daty, tylko sytuację na podstawie pierwszych miesięcy tego roku. Wiec o co się rozchodzi? Zresztą za 2-3 lata świat ROK, powiedzmy, może jeszcze nie 2017, ale 2018 będzie o 1oC cieplejszy, calutki, od nowego roku do sylwestra. Z El Nino i bez El Nino. Poza tym El Nino to za wiele do gadania nie miało, bo wzrost zaczął się jeszcze przed El Nino. W 2014 roku, a nie kwietniu 2015 roku.

      Usuń
  3. Średnio przy powierzchni Ziemi.W Polsce ponad 2 stopnie więcej jest w porównaniu do połowy poprzedniego wieku.W tej chwili temperatury średnie w Polsce są podobne jak w Rumunii 100 lat temu(średnia roczna ok 10 stopni).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było do tego"Hubert proszę w imieniu byś nie wprowadzał ludzi w błąd twierdząc że świat jest cieplejszy o 1 stopień. "

      Usuń
  4. Roczna 10st średnia? Kiedy tak było? Z tego co wiem prawie 10 st było 2 razy z całej historii pomiarów i na tej podstawie twierdzisz że nasza średnia wynosi 10st? Na podstawie kilku lat z całej historii pomiarów? To jak Hubert twierdzi na podstawie kilku miesięcy że świat jest cieplejszy o 1 st a zobaczmy może c z całego XX wieku i co i nic http://data.giss.nasa.gov/tmp/gistemp/NMAPS/tmp_GHCN_GISS_ERSSTv4_1200km_Anom112_2015_2015_1900_2000_100__180_90_0__2_/amaps.png Gdzie Hubert widzisz 1 stopień? Hubert chyba ze masz na myśli mała epoke lodowcowa to tak będzie ponad 1 st cieplej. Warto zerknąć na Antarktydę która jest zimniejsza nawet ze średniej całego poprzedniego wieku i północny Atlantyk a podobno bieguny się najszybciej ocieplają ale nie Antarktyda tam jest zimniej niż sto lat temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za brednie.Napisałem około 10 stopni!Po 2 stare dane nie powinny być uwzględniane.Jestem kategorycznym zwolennikiem stosowania krótkich ,ostatnich okresów do badania temperatury średniej.Chodzi o 5 czy 10 lat.Praktycznie jest teraz inny klimat niż 20 lat temu a tym bardziej 30 lat.We Wrocławiu 2 razy pod rząd temperatura średnia roczna przekroczyła 11 stopni a w tym roku szans tam na poniżej 10 stopni nie widzę.A 10 stopni kiedyś było wielką anomalią.Dobrze pamiętam ze 30 lat temu było zupełnie inaczej niż teraz.Zwłaszcza burze nudne,prawie żadnych kataklizmów i oberwań chmury.Te kilka lat jest najważniejsze bo są to dane ostatnie a nie widać powodu aby stare klimaty wróciły.No chyba że wybuchnie superwulkan albo będzie wielka wojna jądrowa co jednak nie wpłynęłoby wbrew sugestiom w sposób bardzo długodystansowy na klimat. To prawie tak jakby twierdzić że teraz rządzi w Korei Północnej Kim Ir Sen.

      Usuń
    2. Tak zgadza się u nas jest cieplej ale nie wszędzie w innych rejonach świata temperatura spada nie tylko Antarktyda zapomniałeś o słabnącym prądze zatokowym , wystarczy ze stanie się to co za młodszego drysum a zobaczysz prędzej tundrę niż palmy na razie na północnym atlatyu klimat coraz zimniejszy w przyszłości nie tylko tam jeśli prąd północnego Atlantyku osłabnie co bardzo ignoruje ten fakt Hubert i inni denialiści z IPCC Z młodszego drysu było cieplej przed zlodowaceniem i co wystarczyło że ogromna ilość lodowatej wody z lodowców się wlała i zakończyło się szybkie ocieplenie klimatu to samo dzieje się teraz. Dzięki czemu bałtyk nie jest pokryty lodem w całośći jak zatoka Hudsona? Właśnie dzięki ciepłym prądom na północnym Atlantyku. A jak go zabraknie Morze Bałtyckie będzie jak zatoka Hudsona.

      Usuń
    3. "Dzięki czemu bałtyk nie jest pokryty lodem w całośći jak zatoka Hudsona? Właśnie dzięki ciepłym prądom na północnym Atlantyku. A jak go zabraknie Morze Bałtyckie będzie jak zatoka Hudsona."
      To przesada.Po 1 klimat u nas cieplejszy jest też z innych powodów a Golfsztrom nie ma teraz tak dużego znaczenia.Po 2 Afryka bliżej po 3 Grenlandia dalej .

      Usuń
  5. Denialiści z IPCC twierdzą że bieguny ocieplają się najszybciej właśnie widzimy http://pamola.um.maine.edu/fcst_frames/GFS-025deg/DailySummary/GFS-025deg_NH-SAT5_T2_anom.png Antarktyda zaraz spłynie a raczej jej lądolód Hubert powie ciepłe wody obmywają Antarktydę no nie takie ciepłe poniżej normy z lat 1979-2000 http://pamola.um.maine.edu/fcst_frames/GFS-025deg/DailySummary/GFS-025deg_NH-SAT5_SST_anom.png Chyba że Hubert ma na myśli czasy zlodowacenia to fakt są bardzo cieplłe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Arktyce się zgadza.Na Antarktydzie jest inaczej bo wysoko.A podobno wysoko ma się oziębiać.

      Usuń
    2. Trzeba być nieukiem, żeby mówić ,że średnia globalna nie rośnie.U nas widać potężne zmiany, sezony burzowe się wydłużają, nawałnice zdarzają się w kwietniu i wrześniu. Każdy kolejny miesiąc jest cieplejszy od normy i to czasem znacznie. dzieje się tak od wielu lat w Europie. A Prąd Zatokowy nie zaniknie, chyba ,że rozkopiesz Amerykę Środkową lub Ziemia będzie sie kręcic w druga stronę.

      Usuń
  6. Trzeba być nieukiem, żeby mówić że Golfsztrom ma mały wpływ na klimat i twierdząc że ziemia by musiała się zatrzymać żeby osłabł. Młodszy Dryas poczytaj o tym ziemia się nie zatrzymała a Golfsztrom osłabł znacznie co spowodowało znaczne ochłodzenie klimatu szczególe w Europie i Ameryce północnej. Teraz sytuacja jest podobna temperatura rośnie w Arktyce szczególnie globalnie o 0,8 jest cieplej głównie dzięki Arktyce bo Antarktyda nie ociepla się nic wręcz przeciwnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Golfsztrom jest prądem morskim, którego przyczyną powstania są:
      rozkład kontynentów
      ruch obrotowy Ziemi
      wiatry/

      Pomyśl co by się musiało stać, aby on zanikł.
      Inną sprawą jest to, jaki obecnie ma on wpływ na klimat Europy.

      Usuń
    2. Dodatkowo, komórka Hadleya idzie na północ, więc kroczymy raczej w stronę częstszych upałów, a nie ochłodzenia

      Usuń
    3. Dokładniej, to następuje ekspansja obu komórek Hadley,a - północnej i południowej.
      W związku z jej ekspansją, bardziej spodziewałbym się ciepłej czy wręcz gorącej i parnej pogody, niż klasycznego, suchego upału.

      Usuń