Toplista

Ranking Blogów

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Arctic Report Card NOAA 2013 - cz. 1

Arktyka doświadcza w ostatnich latach ogromnych zmian, obok których nie sposób przejść obojętnie. Mimo, że latem 2013 roku zasięg lodu w Arktyce nie pobił kolejnego rekordu, nie osiągnął rozmiarów zbliżonych do wrześniowego minimum z 2010-2012, to skutki ocieplenia i trend zmian są nadal wyraźnie widoczne. Trzeba wyraźnie zaznaczyć fakt, że tegoroczny przyrost lodu w stosunku do 2012 roku nie oznacza, że sytuacja w Arktyce nagle się odmieniła i wszystko już będzie w porządku. Nawet jeśli w 2014 roku także dojdzie do przyrostu arktycznego lodu, to nie będzie to świadczyć o tym, że klimat w Arktyce zaczął się ochładzać. Tak samo było w 2008 i 2009 roku, gdzie pokrywa lodowa przyrastała. Potem nastąpiły trzy lata spadku, ukoronowane rekordowym topnieniem w 2012 roku. Być może będzie tak samo w tych dwóch następnych latach, czyli w 2013 i 2014 roku, a być może przyrost ograniczy się tylko do tego roku. To będzie oznaczać dalszy spadek w następnym roku i latach następnych.

Temperatury

  • Jesień w 2012 roku była nietypowo ciepła nad Oceanem Arktyczny i w regionach wokół niego. Przyczyną była rekordowa utrata  lodu w okresie letnim 2012. Dawka ciepła, jaką przyjął ocean dostała się do atmosfery w myśl zasady, że pierw ogrzewa się powierzchnia (woda, ląd) następnie atmosfera. Co to może oznaczać? Gdyby doszłoby do stopienia lodu do zera, to ocean przyjąłby jeszcze większą dawkę ciepła, zwłaszcza, że obszary zewnętrzne uwolnione zostałyby od lodu wcześniej i później by się tym lodem pokryły. 
  • Doszło do zmian w rozkładzie temperatur w Arktyce i w regionach wokół niej. Zimniej niż zwykle było zimą 2012/13 w Eurazji, zaś wyższe od normy panowały tam temperatury wiosną. Jednocześnie nad centralną częścią Oceanu Arktycznego temperatury zimą 2012/13 były wyższe niż być powinny.  Wiosna 2013 roku była zimniejsza niż zwykle na Grenlandii, północnej Kanadzie i na Alasce.
  • Latem 2013 roku w stosunku do poprzednich sześciu lat temperatury powietrza w Arktyce były nietypowo niskie. Dotyczyło to zarówno centralnej Arktyki, jak i Grenlandii i północnej Kanady. Jednak na Alasce lato 2013 roku było jednym z najcieplejszych w historii.
Anomalia średniej rocznej temperatury w Arktyce w okresie 1900-2012 w stosunku do okresu 1981-2010. Dane z CRUTEM4v

Średnia roczna temperatura przy powierzchni ziemi
2012 rok w Arktyce był nieco zimniejszy niż 2011, ale wciąż był szóstym najcieplejszym od początku XX wieku.  Okres styczeń-sierpień 2013 był drugim najcieplejszym w historii licząc od początku XX wieku. 


 Średnie roczne anomalia termiczne w Arktyce i wokół niej w okresie 2001-2012 w stosunku do okresu 1971-2000. Dane z NOAA

Okres 2001-2012 był zdecydowanie cieplejszy niż okres 1971-2000. Dodatnie anomalie termiczne występowały we wszystkich częściach Arktyki.   Mapa powyżej pokazuje ten fakt, a wykres u góry przedstawiający  średnie roczne temperatury powietrza w Arktyce jest ewidentnym dowodem na to, że okres 2001-2012 to efekt globalnego ocieplenia, a nie aktywności słonecznej, która jest obecnie niższa niż w XX wieku.  Od połowy 1960 roku średnia temperatura w Arktyce wzrosła o około 2oC. 


Sezonowa zmienność temperatur w okresie październik 2012 - sierpień 2013
Jesienią 2012 roku w Arktyce odnotowano temperatury powyżej normy, czego przyczyną było rekordowe topnienie lodu. Duży ubek lodu doprowadził do zmian w temperaturach nie tylko nad samym Oceanem Arktycznym ale w regionach leżących wokół niego. Także Polska i wiele innych państw w mniejszym lub większym stopniu odczuło zmiany we wzorcach pogodowych.

Sezonowe anomalie termiczne powietrza w Arktyce i na obszarach wokół niej w okresie jesień 2012 - lato 2013. (Niestety map nie można powiększyć do większego rozmiaru) Każda mapka oznacza jedną porę roku. Dane z NOAA

Jesienią 2012 roku w środkowej Kanadzie i części Alaski temperatura powietrza była co najmniej o 6oC niższa niż wynosi norma w tym przypadku są to dane dla listopada. Zimą 2013 roku Alaska cechowała się temperaturami powyżej normy (choć, jak pokazuje mapa - dotyczyło to części południowej i zachodniej). Dodatnie anomalia termiczne objęły obszar centralnej Arktyki, a w szczególności Grenlandię, Morze Baffina, Cieśninę Davisa i Archipelag Arktyczny. Z kolei w Eurazji temperatury były nietypowo niskie, co było związane ze zmianami w pokrywie lodowej Arktyki latem 2012 roku. 

Wiosną 2013 roku doszło do wyraźnych zmian w rozkładzie temperatur. Alaska, Grenlandia, Islandia oraz północna Kanada doświadczyły wyjątkowo niskich temperatur. W interiorze Alaski kwiecień 2013 był był najzimniejszy od 1924 roku. W tym czasie dodatnie anomalia objęły Syberię i rosyjską część Oceanu Arktycznego. W wyniku działania zbyt wysokich jak na tę porę roku temperatur, zasięg pokrywy śnieżnej w Eurazji był rekordowo niski.

Latem 2013 roku temperatury w Eurazji, szczególnie na północy Syberii były nietypowo wysokie. Zmiany w temperaturach między wiosną były niezwykle szybkie. Przykładem jest tu Alaska, która błyskawicznie wręcz przeszła z bardzo zimnej wiosny w ekstremalnie gorące lato. W Fairbanks, mieście leżącym w centralnej części Alaski 36 dni cechowało się temperaturami 27oC lub wyższymi. Grenlandia i część obszarów nad Oceanem Arktycznym była zimniejsza od normy. 


Średnie ciśnienie na poziomie morza (w milibarach) latem 2013 roku. Dane z NOAA


Lato 2013 w stosunku do średniej 2007-2012
Lato 2013 zapisało się jako chłodne dla Arktyki, szczególnie jej centralnej części w stosunku od okresów letnich dla 2007-2012. Zimno było też na Grenlandii co zaowocowało niższą, ale w dalszym ciągu widoczną intensywnością topnienia lądolodu. Temperatury powietrza nad znaczną częścią Oceanu Arktycznego w zależności od miejsca, były o 1 do 3oC niższe niż w okresie rekordowych sezonów letnich 2007-2012. W tym okresie pokrywa lodowa topiła się bardzo szybko. Efektem chłodnego lata 2013 było powolne topnienie lodu, gdzie zasięg arktycznego lodu morskiego był największy od 2006 roku wg. obliczeń zasięgu NSIDC. Według modelu obliczeń JAXA w 2009 roku pokrywa lodowa była większa niż w 2013 roku.
Rozkład temperatur powietrza (anomalie) dla lata 2013 w stosunku do okresów letnich 2007-2012. Mimo zimnego wnętrza Arktyki obszary takie jak Syberia były znacząco cieplejsze, to samo dotyczy Alaski. Dane. NOAA


Podsumowując rok 2013, a szczególnie okres letni 2013 roku można odnieść wrażenie, że długoletni już trend wzrostu temperatur został przełamany. Tymczasem tak nie jest. Jeden sezon nie może zmienić sytuacji całego roku, czy okresu kilku - kilkudziesięciu lat. Spoglądając na ostatnią mapę, której dane opierają się o średnią temperatur 2007-2012 i tak widoczne są dodatnie odchylenia temperatur. Lato 2013 było zimne w Arktyce, ale nie były to temperatury, które sugerowałyby odwrócenie zachodzących zmian. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że to co się działo w tym czy innym sezonie jest fluktuacją, a ta wpisuje się w megatrend ocieplenia klimatu i Arktyki i całej planety.

 Na podstawie: NOAA Arctic Report Card: 2013

9 komentarzy:

  1. A co było fizyczną przyczyną dość głębokiego "minimum z 2010-2012", np. susza w USA 2011 (ciepłe suche powietrze) wybuchy wulkanów na Islandii 2010 (sadza wulkaniczna opada na lody arktyczne zmniejszając albedo)? Jakieś inne wytłumaczenie? No bo teraz skala topnienia przestała rosnąc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 2008 roku powiedziałbyś dokładnie to samo. A co powiedziałbyś w 2010 a potem 2011? Tak samo jest teraz, wyobraźmy sobie, że to jest 2008 rok, może w 2014 też będzie przyrost, a może nie. W 2015 roku będzie spadek, to pewne.

      Usuń
    2. Mamy zatrzymanie spadku pokryw lodowo/śniegowej na północy.
      http://arctic.atmos.uiuc.edu/cryosphere/arctic.sea.ice.interactive.html
      Mamy rekordy temperatur na Antarktydzie i rekordy zasięgu lodu zobaczymy czy proste sprzężenie zwrotnie większa białość Ziemi zaowocuje spadkiem globalnych temperatur.
      http://arctic.atmos.uiuc.edu/cryosphere/antarctic.sea.ice.interactive.html
      Czyli zobaczymy czy trend naturalny jest silniejszy od tego podgrzewania Arktyki przez AHF i brudzenia jej przez sadzę przez te 6 miliardów ludzi zamieszkujących północną półkule, z tego Chiny, Japonia, Europa, USA z Kanadą znajdują się relatywnie blisko Arktyki i są największymi producentami AHF i sadzy na Świece.

      Usuń
    3. korekta "Mamy rekordy ujemnych temperatur na Antarktydzie"

      Usuń
  2. wierzacy w globalne ocieplenie bez namyslu odpowiedzialby, ze to przez czlowieka stopilo sie wiecej lodu, (przez wzrost co2 i ch4). Gdy trzeba jednak wyjasnic tegoroczny wzrost pokrywy, to wymysla sie jakies duze zachmurzenie itd. To moze przyczyna topnienia z lat ubieglych bylo zbyt male zachmrzenie, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam jeszcze, ze na przestrzeni ostatnich 17 lat globalna temperatura na swiecie (lad i woda) wzrosla o 0,0°C (idealnie pozioma linia trendu dla tego okresu), podczas gdy ilosc CO2 wzrosla o 10%. Werzacy w GO jednak nie zabieraja glosu w tym temacie, bo nie potrafia wyjasnic natury tego zjawiska.

      Usuń
    2. http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-w-globalnym-ociepleniu-nastapila-15-letnia-pauza-8

      Usuń
  3. Może coś na ten temat?
    "W roku 2013 średnia warstwa lodowej pokrywy bieguna północnego była o jedną piątą (30 cm) grubsza niż w roku ubiegłym. W 90 proc. za ten wzrost odpowiada utrzymujący się wieloletni lód. Płynie z tego optymistyczny wniosek, bo pokazuje, że stary wielowarstwowy lód jest w dobrej kondycji. Dowodzą tego dane zebrane przez satelitę Europejskiej Agencji Kosmicznej CryoSat-2."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o okres marzec-wrzesień 2013. Chwilowa fluktuacja. Od 2011 marca do marca 2013 był spadek. Zresztą będzie o tym kolejny raport. Po marcu nastąpił wzrost. Całe szczęście, powiedzmy.

      Usuń