Toplista

Ranking Blogów

niedziela, 29 czerwca 2014

Arctic News - gorączka 2012, ponownie

Sytuacja pogodowa w Arktyce od 20 czerwca uległa diametralnej zmianie i znacząco się różni od tej z pierwszej połowy miesiąca. W pierwszej połowie czerwca czapa lodowa Arktyki kurczyła się średnio w tempie 50-55 tys. km2 na dobę. Od 19 czerwca topnienie lodu znacznie przyspieszyło. Najpierw nad Morze Beauforta wkroczył silny wyż, następnie w centrum Arktyki 27 czerwca zagościł drugi słabszy, ale dość rozległy ośrodek wysokiego ciśnienia. Animacja Wetterzentrale pokazuje zmiany warunków pogodowych w ostatnim tygodniu. Dominacja wyżów i zaciąganie ciepłych mas powietrza wpływa na proces topnienia lodu.

Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. AMSR2 Uni Bremen

Pomimo braku dodatniej Oscylacji Arktycznej, pokrywa lodowa topnieje dość szybko. W czapie lodowej zarówno na Oceanie Arktycznym, jak i lodach Zatoki Hudsona i Morza Labradorskiego wraz z M. Baffina, zaszły duże zmiany. Bardzo szybko topił się lód w Zatoce Hudsona - środkową część tych wód wypełnia teraz kra lodowa. Podobnie przebiegało topnienie w wodach między Grenlandią a Ziemią Baffina. Morze Baffina jest już prawie wolne od lodu. Zmiany nie ominęły oczywiście Oceanu Arktycznego. Na animacji zobaczymy, że bardzo szybko topił się lód na Morzu Beauforta i Karskim. Wielka wyrwa na Morzu Łaptiewów i na północ od wybrzeży archipelagu Wysp Nowosyberyjskich powiększyła się, pomimo braku dipola arktycznego. Ze względu na niskie temperatury nad Morzem Barentsa granica paku lodowego cofa się bardzo powoli. Relatywnie niewielkie zmiany zaszły na Morzu Czukockim, choć większość tego akwenu jest już wolna od lodu.


Zmiany zasięgu arktycznego lodu między 21 a 28 czerwca 2014 roku.

Patrząc na animacje zmian w pokrywie lodowej można stwierdzić, że zasięg lodu bardzo szybko spada. Na prognozy otwarcia szlaków żeglugowych tj. Przejścia Północno-Zachodniego i Północno-Wschodniego, podobnie jak wrześniowego zasięgu lodu w Arktyce, jest jeszcze za wcześnie.

 Zasięg lodu w Arktyce w 2014 roku na tle ostatnich lat i wyszczególnienie na okres czerwiec-lipiec (kliknij, aby powiększyć). IARC-JAXA

Ale to, jak będzie wyglądać czapa lodowa na tle zeszłego roku, to sprawa jest oczywista. Nie ulega wątpliwości, że ten rok będzie spadkowy. Ewentualna zmiana warunków pogodowych mogłaby wpłynąć korzystnie ma stan lodu, ale na odrobienie strat jest już raczej za późno. Zasięg lodu w Arktyce jest czwartym najmniejszym w historii pomiarów. 28 czerwca wyniósł 9,36 mln km2 i był o 0,5 mln km2 mniejszy niż w 2013 roku. Pojawienie się najpierw wyżu znad Kanady, a teraz wyżu w centrum Arktyki przyczyniło się do zbliżenia linii zasięgu lodu 2014 do tej z 2012 roku. Różnica 28 czerwca względem 2012 spadła poniżej 0,1 mln km2. To bardzo niewielka różnica względem roku, który przyniósł spektakularny rekord. Tempo utraty lodu było w ciągu ostatniego tygodnia znacznie szybsze niż w 2012 roku. Ostatni tydzień przyniósł bowiem stratę 0,71 mln km2. Nie oznacza to, że taka sytuacja będzie trwać, a różnica w stosunku do 2012 roku w połowie tygodnia prawdopodobnie zacznie się powiększać z uwagi na zmianę warunków pogodowych i wciąż obecny brak dodatniego indeksu AO.


Temperatura powierzchni oceanu rośnie. Małe zachmurzenie sprawia, że woda, zwłaszcza teraz przy całodobowym nasłonecznieniu, łatwo się nagrzewa. Szczególnie, że w Arktyce nie jest zbyt wietrznie. Ciepłe są nie tylko wody graniczące z lodem, ale (jak pokazuje mapa poniżej) także te pod lodem. Efekt widać na zdjęciach satelitarnych. Lód topnieje nie tylko powierzchniowo, kawałek po kawałku, ale też i od spadu, poprzez działanie ciepłych wód. W ten sposób łatwiej tworzy się kra lodowa, co jeszcze bardziej przyspiesza topnienie lodu. Mapa poniżej pokazuje odchylenia temperatury także pod lodem.


Anomalia termiczna wód w Arktyce 28 czerwca 2014 roku. NCEP-NOAA


Zmiany grubości lodu także są zauważalne. Przede wszystkim na Morzu Beauforta, co przypomina sytuację z 2012 roku, choć w mniejszej, ale jednak dużej skali.

Zmiany w grubości lodu między 20 a 28 czerwca 2014 roku. HYCOM

Zdjęcia satelitarne pokazują skutki działania układów wysokiego ciśnienia.

http://map2.vis.earthdata.nasa.gov/imagegen/index.php?TIME=2014179&extent=-874692.9640913,1024529.4279403,48955.0359087,1714705.4279403&epsg=3413&layers=MODIS_Terra_CorrectedReflectance_TrueColor&format=image/jpeg&width=1804&height=1348
Lód na Morzu Łaptiewów i zach. części Morza Wschodniosyberyjskiego, 28 czerwca 2014 roku. NASA

Na powyższym zdjęciu widzimy kilka efektów działania warunków pogodowych w Arktyce, na przykładzie lodu na Morzu Łaptiewów i zach. części Morza Wschodniosyberyjskiego. Pierwszy to przebarwienia w lodzie w wyniku topnienia śniegu, co wspomaga topnienie lodu. Drugi to działanie ciepłej, nagrzewające się powierzchni wód w powstałej kilka tygodniu temu wielkiej szczelinie. Lód zmienia się w drobną krę lodową. Trzeci to działania wód pod lodem. Daleko od granicy lodu powstają małe dziurki i większe płonie cieplne. Pokrywa lodowa zaczyna zmieniać się w krę lodową. Przy utrzymywaniu się wyżowej pogody, lód będzie zmieniał się tam w krę lodową. Czwarty efekt, który nakłada się na trzy pierwsze, to globalne ocieplenie. Długotrwały, trwający od kilkudziesięciu lat proces topnienia lodu w wyniku wzrostu temperatur na Ziemi. Wyższe niż kiedyś temperatury, a także anomalia w pogodzie, przyspieszają topnienie lodu w Arktyce.


Lód topnieje setki kilometrów od wybrzeży Syberii. Zdjęcie NASA

Powyższe zdjęcie pokazuje prawą, dolną część wcześniejszego w powiększeniu. Widać, że lód setki kilometrów od brzegów Rosji zmienia się w krę lodową. Te same efekty obserwujemy na Morzu Beauforta, które pokrywa wciąż jeszcze gruby lód.

Pak lodowy na Morzu Beauforta, 28 czerwca 2014 roku.

Reasumując, topnienie lodu w Arktyce postępuje i choć na tle ostatnich rekordowych lat nie jest rekordowe, to i tak to, co dzieje się w ostatnich latach w Arktyce, nie ma precedensu od tysięcy lat. Każdy kilometr kwadratowy mniej lodu, to kolejne porcje energii pochłoniętej przez ocean. Zasięg i powierzchnia lodu są mniejsze o ponad milion kilometrów kwadratowych niż 20-30 lat temu. Stopnienie zbyt dużej ilości lodu w Arktyce, to nie tylko presja na tamtejszą faunę. My także podlegamy presji ze strony uciążliwej pogody. Blokady cyrkulacji atmosferycznej w nałożeniu się na ogólne ocieplenie klimatu na Ziemi działają niekorzystne na naszą gospodarkę, szczególnie na rolnictwo. Niekorzystna sytuacja pogodowa ma ogromny wpływ na wysokość plonów, szczególnie jeśli w grę wchodzi wykarmienie ponad 7 mld ludzi.


Zobacz także:
    Wyspa Banksa
  • Arctic News - pochodnia, niedziela, 22 czerwca 2014 Od kilku dni Arktyka doświadcza ogromnych zmian w pogodzie, po części jak najbardziej naturalnych, ale jednocześnie podsycanych przez globalne ocieplenie. Ujemna Oscylacja Arktyczna zdaje się niewiele pomagać, gdyż czapa lodowa w całej Arktyce kurczy się w tempie 90-100 tys. km2 na dobę. Fala ciepła, głównie znad Ameryki Północnej, obejmuje duży obszar Oceanu Arktycznego, a perspektywy na najbliższe dni nie wyglądają przyjemnie. Topnienie lodu będzie utrzymywać tempo rzędu 100 tys. km2, a być stać się nawet szybsze...

3 komentarze:

  1. Jeżeli w tej sytuacji temp[o znikania lodu jest takie to ciekawe co będzie się działo gdy sytuacja będzie temu sprzyjać.
    " Blokady cyrkulacji atmosferycznej w nałożeniu się na ogólne ocieplenie klimatu na Ziemi działają niekorzystne na naszą gospodarkę, szczególnie na rolnictwo."
    Pod tym względem zdecydowanie przoduje nie pogoda ale osobnicy z sejmu i senatu itp. .

    OdpowiedzUsuń
  2. zasięg ostatniej doby spadł o nie bagatelne 173 000 km2 mimo braku dodatniej oscylacji jak widać nie potrzeba dipolu by jednorazowo stopić bardzo dużo lodu.

    OdpowiedzUsuń
  3. najprawdopodobniej zasięg za dwa dni będzie pierwszym najmniejszym dla 1 lipca.

    OdpowiedzUsuń