Toplista

Ranking Blogów

środa, 1 kwietnia 2015

Arctic News - początek spadku właściwego

W zasadzie sezon topnienia w Arktyce już dawno się rozpoczął 26 lutego, kiedy to 25 lutego osiągnięte zostało maksimum wynoszące 14,54 mln km2. Po 10 marca zasięg arktycznego lodu morskiego zaczął  powoli rosnąć, co przypominało zmiany, jakie zachodziły m.in. w 2012 roku. Ostatecznie do nowego, marcowego maksimum nie doszło. Lód w Arktyce definitywnie się już topi. Drugie, nazwijmy to pod-maksimum zasięgu lodu według pomiarów National Snow and Ice Data Center miało miejsce 26 marca. Przez całą drugą połowę marca częstym elementem pogodowym w Arktyce był dipol arktyczny i towarzyszący temu zjawisku odpływ lodu przez Cieśninę Frama. Dipol nie występował codzienne, ale układ baryczny, a co za tym idzie wiatry prowadziły do degradacji lodu na Morzu Łaptiewów, nie pozwalając na przyrost lodu na tymże akwenie, do jakiego powinno jeszcze dochodzić, przynajmniej do pierwszych dni kwietnia. 

 Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. AMSR2 Uni Bremen

Pomimo, że sezon topnienia lodu w Arktyce należy uznać za rozpoczęty, to przez niemal całą drugą połowę marca miał jeszcze wzrost zasięgu. Animacja poniżej pokazuje, że na Oceanie Arktycznym w sumie nic się nie zmieniło. Jedynym akwenem, gdzie nastąpił zauważalny spadek zasięgu lodu jest południowa część Morza Labradorskiego i leżącą już poza Arktyką, ale wliczana w pomiar Zatoka Św. Wawrzyńca. W wielu miejscach następował ewidentny przyrost lodu, co jest zresztą typowe dla tej pory roku. Mapa AMSR2 pokazuje, że na Morzu Łaptiewów pokrywa lodowa jest sfatygowana, czego przyczyną jest dipol arktyczny, lub szerzej wiatr generowany przez tzw niż tajmyrski. W żadnym razie nie należy tu mówić o jakichkolwiek ciepłych masach powietrza. Cała Syberia wciąż jest pokryta śniegiem.
Animacja obok pokazuje zmiany zasięgu lodu na Morzu Labradorskim.

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego między 15, a 31 marca 2015 roku. Kliknij, aby powiększyć.

Jeszcze przez co najmniej dwa tygodnie (choć może nawet już za kilka dni) spadku zasięgu lodu na Oceanie Arktycznym nie należy się spodziewać. Spadek będzie mieć miejsce na Morzu Ochockim, czy Labradorskim, a także na Beringa. Spadek zasięgu lodu na Oceanie Arktycznym (wraz z pierścieniem mórz wokół Morza Arktycznego) może mieć miejsce już za 2-3 dni na Morzu Karskim, gdzie wywołane przez potężny wyż rosyjski i pozostałości po orkanie Niklas wiatry będą cofać lód na tymże akwenie. Z kolei 5-6 kwietnia zacznie kurczyć się lód na Morzu Beringa, ale tempo zmian będzie raczej niewielkie.

Zasięg arktycznego lodu morskiego w okresie 2014/2015 na tle rekordowego 2012 roku. NSIDC

Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2015 roku (połowa lutego-początek kwietnia) na tle ostatnich lat. NSIDC

Na koniec marca wynoszący 14,37 mln km2 zasięg arktycznego lodu morskiego według NSIDC był trzecim najmniejszym w historii pomiarów od 1979 roku. Na pierwszym miejscu znalazł się 2006 rok - 14,24 mln km2, a na drugim 2007 rok - 14,31 mln km2. Różnice te są bardzo małe. W 2012 roku 31 marca zasięg lodu w Arktyce był znacznie wyższy niż w tym roku. Liczył on 15,16 mln km2. Czy taki stan rzeczy przełoży się na wrześniowy wynik, tego nie wiadomo. Ale raczej mało prawdopodobne, by warunki dla topnienia z 2013 i 2014 roku miały się powtórzyć ponownie. Jeśli już, to należy spodziewać się umiarkowanego topnienia lodu, w wyniku czego czapa polarna skurczy się co najmniej do 4,5 mln km2

Odchylenie temperatur od średniej 1981-2010 na półkuli północnej w drugiej połowie marca 2015 roku. NOAA/NCAR

Jak pokazuje mapa National Oceanic and Atmospheric Administration na półkuli północnej w drugiej połowie marca było cieplej od średniej 1981-2010. W centralnej części Arktyki temperatury były w normie, ale często występowały miejsca o wartościach termicznych niższych średniej z okresu bazowego. Szczególnie ciepło było w zachodniej części Ameryki Północnej. Co ciekawe, gdy takie miejsca jak Kalifornia doświadczały niezwykle wysokich temperatur i w dalszym ciągu dotkliwej suszy, to w północno-wschodniej części USA powszechna była uciążliwa zima. Taki stan rzeczy jest rezultatem zmian w zachowaniu się prądu strumieniowego, a te zaś wynikiem cieplejszego niż kiedyś klimatu w Arktyce.

Zmiany grubości lodu w Arktyce między 16 a 31 marca 2015 roku. Naval Research Laboratory, HYCOM

Animacja HYCOM pokazuje, że w wyniku działania dipola arktycznego, proces tworzenia się lodu w rosyjskiej części Oceanu Arktycznego, szczególnie na Morzu Łaptiewów jest mocno zaburzony. O ile w ogóle lód w tej części przyrasta. Pewne pozytywne zmiany są widoczne w amerykańskiej części Oceanu Arktycznego. Ale i tam co pokazuje animacja zmian 15-31 marca 2015, widać wyraźne ubytki, jakich dokonał wyż baryczny będący częścią dipola arktycznego. Poniżej zdjęcie NASA pokazuje skutki działania dipola arktycznego na Morzu Beauforta.

Morze Beauforta, szczeliny powstałe na skutek działania dipola arktycznego. Zdjęcie Terra, NASA, 31 marca 2015 roku.

Pomimo, że obecny zasięg lodu w Arktyce jest większy niż ten z początku marca (patrz wykres NSIDC), to sezon topnienia się już rozpoczął, a maksimum z 25 lutego zostało zachowane. Obecna wielkość czapy polarnej i stan lodu u wybrzeży Rosji sugerują, że może dojść do silnych roztopów w miesiącach letnich. Ale wszystko będzie zależeć od warunków pogodowych.

 Zobacz także:

53 komentarze:

  1. A co będzie jak zaczną w Arktyce pojawiać się dodatnie temperatury pewnie szczeliny utworzone poprzez wiatr powiększą się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli w Arktyce temperatura będzie dodatnia, no oczywiste, że zacznie się topić lód. Jeśli chodzi o obszary leżące dalej, czyli bliżej bieguna, to pierw stopi się na lodzie śnieg, a potem lód. Na razie zaczynają się topić obszary leżące poza Oceanem Arktycznym, na niższych szerokościach geogr. Szczeliny na O. Arktycznym powstają pod wpływem wiatru i częściowo pod wpływem cieplejszych warstw wody, bo lód topi się także od spodu.

      Usuń
  2. Coś wyraźnie pogorszyła się koncentracja lodu na morzu Beringa, chyba ten lód zniknie już w kwietniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta animacja HYCOM pokazująca spadek grubości lodu na morzu Beauforta jest dość niepokojąca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hubert celowo pokazał tą animację, żeby wszystkich wkurzyć.

      Usuń
  4. Chubert skąd masz pewność że dwa poprzednie topnienia się nie powtórzą, że będzie już tylko gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hubert nie ma pewności ani dowodów powtarza propagandę organizacji IPCC która działa na zlecenie polityczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organizacja IPCC to daltoniści nie doszacowują wzrostu globalnej temperatury.

      Usuń
  6. Hubert nie wyjdzie na dwór a zobaczy swoją coraz cieplejszą planetę kolejny dzień sypie śnieg zamiast wiosny ale daltoniści będą mówić jest ciepło właśnie to widzę 1,4 sti sypiący śnieg na Antarktydzie 3 stopnie poniżej normy globalna temperatura w okolicach normy można wymieniać beż końca ale daltoniści zawsze pozostaną daltonistami. Niech Hubert wyjdzie na ten lodowaty wiatr i niech zobaczy w kalendarz i na temperaturę to może daltonistyczne myśli wylecą mu z głowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak ma mamy ciepły kwiecień przypomnijmy sobie co było po wybuchu wulkanu Tambora.

      Usuń
    2. To globalnego ocieplenia nie ma, bo akurat na złość jest w Polsce zimno.Jak się nie podoba, to jedź sobie teraz do USA, gdzie zima przeszła od razu w lato z pominięciem wiosny.W Nowym Jorku 18oC, W Oklahomie 30oC, w Teksasie 31 do 35oC. Nawet na Alasce w Fairbanks jest powyżej zera i topnieje śnieg, a powinno być inaczej. Czyli jednak wiosna jest, nawet lato, ale niestety Polacy na razie wiosny nie zobaczą. Ot tak, dla jaj.

      Usuń
  7. Nieładnie trollować drogi panie, nie wyszło na blogu Piotra Djakowa to przerzuciłeś się na blog Huberta?
    Piotrek

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyznawcy Djakowa się odzywają Piotrek wracaj do sekty na jego stronie

    OdpowiedzUsuń
  9. Piotrek Twój bóg Djaków robi cenzurę Hubert przepisuję propagandę daltonistów z IPCC ale szanuję go bo można wyrazić poglądy a u niego nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wpaść na blog Djaków i zobaczyć co o za gość.

      Jurek2.

      Usuń
    2. Na szczęście ja nie cenzuruje. Ale wulgaryzmy i inne obraźliwe słowa są surowo zabronione.

      Usuń
    3. Hubert posługuje się propagandą daltonistów z IPCC ale szanuję cię że nie jesteś komunistą jak ten co cenzuruję wpisy a tu nikt chyba nie jest wulgarny kultura musi być tu się Hubert zgadzam z tobą

      Usuń
    4. Na takim jednym portalu jest cezura i już teraz widać odpływ dyskutantów.

      Usuń
  10. Piotr Djaków jest chyba komunistą i dlatego robi cenzurę przepuszcza tylko wpisy pasujące do religi IPCC

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie jest - 1 st i sypie śnieg pługi śnieżne już jadą ocieplenie klimatu przyspiesza w zastraszającym tempie jak nadejdzie epoka lodowcowa daltoniści powiedzą ocieplenie klimatu trwa

    OdpowiedzUsuń
  12. Niech mi ktoś wyjaśni kto to Piotr Djaków, jakiś nieznany mi gość.

    Jurek2.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hubert zapraszam do lektury http://isthereglobalcooling.com/ znajdziesz tam kilka faktów zapoznaj się

    OdpowiedzUsuń
  14. A tymczasem lodu na Antarktydzie najwięcej w historii pomiarów dla tej pory kolejny dowód na ocieplenie klimatu i 3 stopnie poniżej normy http://arctic.atmos.uiuc.edu/cryosphere/antarctic.sea.ice.interactive.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach się będą teraz czepiać tej Antarktydy ile wlezie.
      Wszystko się musi sprowadzać do Polski i do Antarktydy. Antarktydy, gdzie lodowiec Pine Island wszedł już w fazę niestabilnego i nieodwracalnego rozpadu i nie tylko on.

      Usuń
  15. A zapomniałeś Hubert o wschodniej Antarktydzie lodowiec rośnie a temperatura spada na grenlandi zima była zimniejsza i dalej jest zimniej od normy nie tylko na Antarktydzie ale i grenlandi w kanadzie jest anomalnie zimno w wielu regionach we wschodniej rosji w Kazachstanie więc nie ograniczam się tylko do Antarktydy i Polski ale też powiem ci aktualnie jest - 2 st i 3 cm śniegu wegetacja się spózni cóż ocieplenie klimatu właśnie je czuć wyjżyj za okno Hubert jak wygląda katastrofalne ocieplenie klimatu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale może jesień będziesz mieć ciepłą, w zamian za słabą wiosną. A o zimie w grudniu, styczniu i lutym, to co za pomniałeś? Gdzie była zima zimą? Nie było zimy, tylko błoto było, poza górami rzecz jasna. Jeszcze będziesz mieć gorąco i będziesz przeklinać ten dzień. Nie przeżywaj tak tego zimno. W 2013 roku było gorzej. A potem co się stało, upały pod koniec kwietnia i rekord.

      Usuń
    2. Pocieszę wszystkich za 10 dni widać w prognozach już dwudziestki na Dolnym Śląsku.

      Usuń
  16. Hubert wiem jaka była zima ciepła wiem nie zapomniałem ale za oceanem była dwa razy większa za europe chyba a teraz po prostu przyroda wyrówna rachunki i jest zimno ktoś tu mówił o cytrusach niech idzie je zasadzić heee

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety, ale klimat powoli się ociepla, nie dzieje się to z dnia na dzień i to że obecnie jest chłodniej w Polsce mimo tego, że jest kwiecień nie ma nic do rzeczy. Rok 2014 był bardzo ciepły, zimy są coraz słabsze i krótsze. Nie zgadzam się z tym co pisze Hubert, że w krótkim czasie czeka nas apokalipsa, wielka susza i pustynia w środku Europy. Jeśli prąd zatokowy dalej będzie płynął tak jak płynie wzdłuż Europy, to będziemy mieli po prostu coraz łagodniejszy klimat w Polsce. Dłuższy okres wegetacji, brak zimy, większa wilgotność, więcej roślinności. Problem, że prąd zatokowy podobno zanika, a to nie wróży dla Polski nic dobrego, mianowicie: latem upały, a zimą siarczyste mrozy.

    Co do Antarktydy, to po dość długich przemyśleniach zgadzam się z tym co pisze Hubert, lodu morskiego wokół Antarktydy przybywa dlatego, że topią się lodowce na Antarktydzie. To samo zjawisko można zauważyć w okolicach Grenlandii, gdzie lodu morskiego z roku na rok przybywa, mimo że ogólnie w Arktyce lodu ubywa. Dzieje się to za sprawą tego, że latem lodowata woda (0st.C) ze stopionych lodowców lądowych spływa do morza, ochładzając go i zmniejszając jego zasolenie. Następnie w miesiącach jesiennych i zimowych woda morska szybciej i łatwiej zamarza, ponieważ jest chłodniejsza i mniej zasolona, co skutkuje przyrostem lodu morskiego.

    Co do aktualnej sytuacji w Arktyce, oprócz Morza Łaptiewów, to tragicznie nie jest. Jeśli latem będą słabe warunki do topnienia, to w tym roku lodu w Arktyce znów przybędzie. Jeśli będą bardzo sprzyjające warunki do topnienia, to go ubędzie, bez względu na to jaki by on teraz nie był.

    Marco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marco zgadzam się z tobą ale nikt nie umie wyjaśnić czemu jest o wiele zimniej na Antarktydzie niż powinno być myślę że to przez coraz większą ilośc lodu morskiego za dnia polarnego odbija coraz więcej promieni słonecznych co prowadzi do dalszego ochłodzenia to samo z grenlandia lodu morskiego przybywa koło grenlandi co również będzie odbijał coraz więcej światła i prowadził do dalszego spadku temperatury sprawa prądu zatokowego jak zaniknie północny Atlantyk pokryje się lodem in duża część Europy a zimy będą jak w mongoli czy Kazachstanie nawet para wodna ma właściwości chłodzące temperatura globalna już nie chce rosnąć ale jest lekko wyższa od normy średnio o 0,5 st czyli więcej pary wodnej i więcej chmur odbijających promienie słoneczne czemu daltoniści i IPCC pomijają tak ważny fakt? Czy się komuś podoba czy nie czekaja nas zlodowacenia niestety dlatego zamiast n się cieszyć panikują i sieją propagandę

      Usuń
    2. Nie pisałem, że czaka nas apokalipsa w krótkim czasie i pustynia. Tyle, że w ciągu najbliższych lat, któryś region, np. Rosja może doświadczyć fali upałów, co będzie mieć wpływ na politykę i sytuację społeczna. Szczególnie, że mają problem z gospodarką. Z innymi państwami może być gorzej, lub nie. Każdy kraj będzie różnie znosić zmianę klimatu i ewentualne ekstrema. Ale zła sytuacja w jednym kraju może odbić się na innym.

      Usuń
    3. Rosja doświadczy upałów a europa zlodowacenia w przyszłości jeśli prąd zatokowy zniknie moja koleżanka mieszka od 12 lat w wielkiej brytani i powiem ci że w zimie chodziła zawsze w lekkiej kurtce a teraz często w zimowej kurtce czemu skoro jest takie ocieplenie? Zimy w wielkiej brytani się ochładzają i będze tak dalej bo prąd zatokowy słabnie nawet ostatnio na wyspach padał desz ze śniegiem kiedyś w zimie nawet to była żadkość a teraz to już norma

      Usuń
    4. A XIX w chodziłaby kurtce zimowej co drugi rok, a w kożuchu co 5 lat. Deszcz ze śniegiem padał co roku, a śnieg taki jak u nas co dwa trzy lata. Tak się składa, że temperatury tej zimy w Anglii były w normie. Ta norma to okres bazowy 1981-2010.
      http://www.esrl.noaa.gov/psd/cgi-bin/data/composites/comp.day.pl?var=Air+Temperature&level=1000mb&iy[1]=&im[1]=&id[1]=&iy[2]=&im[2]=&id[2]=&iy[3]=&im[3]=&id[3]=&iy[4]=&im[4]=&id[4]=&iy[5]=&im[5]=&id[5]=&iy[6]=&im[6]=&id[6]=&iy[7]=&im[7]=&id[7]=&iy[8]=&im[8]=&id[8]=&iy[9]=&im[9]=&id[9]=&iy[10]=&im[10]=&id[10]=&iy[11]=&im[11]=&id[11]=&iy[12]=&im[12]=&id[12]=&iy[13]=&im[13]=&id[13]=&iy[14]=&im[14]=&id[14]=&iy[15]=&im[15]=&id[15]=&iy[16]=&im[16]=&id[16]=&iy[17]=&im[17]=&id[17]=&iy[18]=&im[18]=&id[18]=&iy[19]=&im[19]=&id[19]=&iy[20]=&im[20]=&id[20]=&monr1=1&dayr1=1&monr2=2&dayr2=20&iyr[1]=2015&filenamein=&plotlabel=&lag=0&labelc=Color&labels=Shaded&type=2&scale=200&label=0&cint=&lowr=&highr=&istate=0&proj=Europe&xlat1=&xlat2=&xlon1=&xlon2=&custproj=Cylindrical+Equidistant&level1=1000mb&level2=10mb&Submit=Create+Plot
      Niestety nie można obrazku tu wklejać jak na forum, więc jest długi link, gdzie widać np. u nas i nie tylko 2oC powyżej normy.

      Wcześniejsze zimy też w normie, a 2010 roku zimą w Anglii było zimno i jeszcze bardziej zimno u nas.

      A zima 2008?
      http://www.esrl.noaa.gov/psd/cgi-bin/data/composites/comp.day.pl?var=Air+Temperature&level=1000mb&iy[1]=&im[1]=&id[1]=&iy[2]=&im[2]=&id[2]=&iy[3]=&im[3]=&id[3]=&iy[4]=&im[4]=&id[4]=&iy[5]=&im[5]=&id[5]=&iy[6]=&im[6]=&id[6]=&iy[7]=&im[7]=&id[7]=&iy[8]=&im[8]=&id[8]=&iy[9]=&im[9]=&id[9]=&iy[10]=&im[10]=&id[10]=&iy[11]=&im[11]=&id[11]=&iy[12]=&im[12]=&id[12]=&iy[13]=&im[13]=&id[13]=&iy[14]=&im[14]=&id[14]=&iy[15]=&im[15]=&id[15]=&iy[16]=&im[16]=&id[16]=&iy[17]=&im[17]=&id[17]=&iy[18]=&im[18]=&id[18]=&iy[19]=&im[19]=&id[19]=&iy[20]=&im[20]=&id[20]=&monr1=1&dayr1=1&monr2=2&dayr2=20&iyr[1]=2008&filenamein=&plotlabel=&lag=0&labelc=Color&labels=Shaded&type=2&scale=200&label=0&cint=&lowr=&highr=&istate=0&proj=Europe&xlat1=&xlat2=&xlon1=&xlon2=&custproj=Cylindrical+Equidistant&level1=1000mb&level2=10mb&Submit=Create+Plot
      Ciepła zima była

      Wielka Brytania to wyspa z morskim klimatem, gdzie temperatury zimą pozostają ogólnie rzecz biorąc w normie.
      Golfsztrom może mieć faktycznie wpływ na W Brytanię. Ale jak długo będzie tam zimno, jak twierdzisz? Nawet jeśli Golfsztrom osłabnie do zera, to stanie się to za wiele lat. A nie za rok czy dwa lata. Do tego czasu ocieplenie klimatu na Ziemi i brak lodu w Arktyce skompensuje brak Golfsztromu.
      No i nie wiemy jak będzie wyglądać cyrkulacja powietrza w przyszłości. Nie wiemy czy będzie zachodnia, tak jak dziś.
      Jeśli chodzi o temperatury, to może i dobrze, że Golfsztrom zniknie. Dzięki temu wzrost temperatur w zach. Europie będzie powolny, przynajmniej teoretycznie.

      Usuń
    5. @Marco
      Już wychodzą mi cytrusy mandarynkowe w donicach, szykuję je na to by je za kilkanaście lat wysadzić na dwór czekam na obiecane globalne ocieplenie.

      Usuń
    6. Sadzenie pestek cytrusów o słodkim soku, to dobra inwestycja w przyszłość.

      Usuń
  18. @Hubert
    Mi się wydaje że masz rację pod tym względem że nie wiadomo czy będzie w przyszłości panować w Europie cyrkulacja zachodnia, już można zaobserwować że cyrkulacja zmienia się na południkową.

    OdpowiedzUsuń
  19. No właśnie Hubert jak sam napisałeś nie wiemy więc skąd wiesz że w przyszłości będzie cieplej? Jak zniknie prąd zatokowy to szykuj się na mrożne zimy i upalne lata a skąd wiesz że się ocieplać będzie dalej> w latach 70 przekonywali nas naukowcy że my powodujemy ochłodzenie klimatu i byli tak samo pewni co do zlodowacenia spowodowanego przez człowieka zaczęło się ocieplać to wymyślili kolejną bzdurę że człowiek ociepla klimat dobrze wiesz Hubert że to ściema taka sama jak ochłodzenie klimatu przez człowieka w latach 70 czemu ściema> Bo niema ani jednego dowodu na to już temperatura nie chce rosnąć za kilkanaście lat trend się odwróci jeśli aktywność słońcas będzie niska dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zniknie prąd zatokowy zrobi się cieplej.

      Usuń
    2. A może podać nazwiska tych naukowców z lat 70-ych i instytucje w których pracują. Tylko ani słowa o Abdusamatovie.
      Będzie się ocieplać, bo obecna temperatura wymuszona to 1,8-2,0oC. 3 mln lat temu było 2oC przy takiej ilości CO2 jak dziś. A Golfsztrom? Nie chcę nic mówić, ale wiem, że Ziemianie przeprowadzają eksperyment geoinzynieryjny.

      Usuń
  20. Huberrt pomijasz pewne fakty jak ustanie prąd zatokowy to nie tylko arktyka ale i północny Atlantyk zostaną pokryte lodem i bałtyk oczywiście też jak myślisz czemu bałtyk nie zamarza jak zatoka Hudsona? Przez ciepły prąd zatokowy arktyka północny Atlantyk i bałtyk pokryją się lodem a po ustaniu jego a w okresie letnim będą odbijać promienie słoneczne co zwiększy chłodzenie przykład antarktyda lodu coraz więcej i prawie cały czas temperatury niższe od normy pomijasz wiele faktów Hubert jakby nie istniały

    OdpowiedzUsuń
  21. Hubert na klimat wpływa wiele czynników nie tylko co2 to nie jest główny czynnik wiemy to z historii klimatu nie raz było więcej co2 a było chłodniej inne czynniki są silniejsze słońce i oceany przedewszystkim i orbita ziemi i para wodna głóny gaz cieplarniany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co2 ma decydujący wpływ na klimat.

      Usuń
    2. Dokładnie tak, wystarczy jeden rzut okiem i wszystko jasne

      http://www.johnenglander.net/sites/default/files/images/T%20CO2%20SL%20current%20Makiko%20TIMMED.jpg

      Papa Ohara

      Usuń
  22. Czy tylko ja mam wrażenie (wyciągnięte z tego wykresu), że poziom dwutlenku węgla poniekąd goni wzrost temperatury, a nie na odwrót? Tzn., że wzrosty temperatur powodują wzrost stężenia CO2, a nie wzrost ilości CO2 temperaturę? Oczywiście nawet jeśli tak było w przeszłości to nie oznacza to, że teraz nie będzie na odwrót i ta duża ilość CO2 rzeczywiście podwyższy nam temperaturę(wymuszenie radiacyjne) ale nie biłbym tu jakoś na alarm. Swoją drogą:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kreda_(okres)
    w przeszłości naszej planety normalniejsze były o wiele wyższe stężenia CO2, a więc jest to kolejny argument za tym, że GO nie będzie takie straszne. Grunt żebyśmy przygotowali odpowiednio rolnictwo, przemysł, szczególnie gospodarkę wodną do warunków kapryśniejszego klimatu. Pozdrawiam.
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  23. @Piotr
    Masz rację dzięki globalnemu ciepleniu co najwyżej Sahara może się zazielenić, ewentualnie może zniknąć pod wodą Kostrzyn nad odrą.

    OdpowiedzUsuń
  24. Co do zatopienia Kostrzyna i innych miejscowości: GO jest na tyle powolnym procesem(w skali ludzkiej), że ze spokojem zdążymy wybudować odpowiednie instalacje wodne, zbiorniki retencyjne, aby zminimalizować ryzyko groźnych w skutkach powodzi(warunek jest jeden-politycy nie mogą tego bagatelizować), natomiast co do podwyższania się poziomu mórz i oceanów: Holendrzy pokazali nam jak sobie z tym radzić. Teraz ciężko nam to sobie wyobrazić, ale być może zanim GO rzeczywiście stanie się groźne dla dużej części populacji zamieszkamy już na innej planecie. Wesołych Świąt!
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  25. Chodziło mi o zalanie Kostrzyna poprzez wzrost poziomu oceanów a nie powodzi tu zbiorniki retencyjne nie wystarczą, możliwe że to miasto zniknie już w przyszłym stuleciu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak, wg. dużej części naukowców jest to możliwe.Jednak po pierwsze niemalże na pewno nie dożyjesz tego, nawet jak poprawisz rekord pani Jeanne Calment, po drugie ludzkość i tak pewnie się szybciej sama wybije, albo zanieczyszczenie środowiska będzie zbyt duże, albo dojdzie do wojny. Nasza jedyna szansa to: a) zjednoczyć się b)kontrolować populację c)uciekać na inną planetę.
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  27. Z całą pewnością osiągnę wiek Gertrude Weaver, a po drugie będzie to ciekawe moje doświadczenie w 2115,a raczej osiągnę wiek pani Gertrude w 2099.

    OdpowiedzUsuń
  28. Już udał się odmłodzić myszy w laboratoriach, jak piszesz że osiągniesz wiek Gertrudy Tkacz w 2099, to pewnie musisz być z roczników 1982/83.

    OdpowiedzUsuń
  29. Powoli ustaje dipol chyba nie będzie rekordu.

    OdpowiedzUsuń
  30. Poczekajmy do maja, dopiero wtedy okaże się, czy powstały ''Melt Pond's.

    OdpowiedzUsuń
  31. Hubert co powiesz na to? http://www.eioba.pl/a/26uv/ocieplenie-klimatu-mit-obalony

    OdpowiedzUsuń