Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o problemach z zamarzaniem Oceanu Arktycznego. Jeśli jednak spojrzymy na ostatnie lata, to w Arktyce zaczynają dziać się rzeczy, które nie wróżą niczego dobrego. Odzysk lodu, szczególnie jeśli chodzi o jego ilość może tej zimy ponownie zostać zmarnowana, i wszystko znów wróci do punktu wyjścia. Kolejny sezon topnienia i kolejna niepewność. Co się stanie? Czy chmury znów uratują czapę polarną?
Powyższa mapa przedstawia zasięg lodu morskiego dla 22 września.
Powyższa mapa przedstawia zasięg lodu morskiego dla 22 września.
Zarówno dane NSIDC jak i JAXA pokazują rodzący się problem:
Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2018 roku względem wybranych lat, oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC
NSIDC pokazuje solidne wypłaszczenie minimum zasięgu lodu, które miało miejsce około 19 września. W ciągu trzech dni w sumie to nic się nie zmieniło, to solidne wypłaszczenie krzywej na wykresie. Mamy teraz 4,6 mln km2.
Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2018 roku względem lat 2005-2017 i średnich dekadowych. JAXA
JAXA nawet bez wygładzania krzywej jak w przypadku NSIDC pokazuje solidne wypłaszczenie. Wzrost zasięgu zanotowany 22 wrześnie nie oznacza jeszcze solidnego wskoczenia w sezon zamarzania. Choć oczywiście można powiedzieć, że zamarzanie się już zaczęło, ale to jednak wciąż etap wypłaszczenia na wykresie. Co więcej, dane JAXA pokazują wchodzenie na rekordowe poziomy - 4,49 mln km2 wobec np. 4,61 mln km2 z 2016 roku. Mapa obok pokazuje aktualny zasięg lodu morskiego w zestawieniu ze średnią lat 80. XX wieku.
Powierzchnia lodu morskiego w 2018 roku względem wybranych lat. Dane NSIDC, wykres Nico Sun
Powierzchnia lodu w Arktyce od kilku dni pozostaje praktycznie niezmieniona. Ale jak wyżej wspomniano, jest jeszcze za wcześnie, by mówić o narastającym problemie tak, jak miało to miejsce rok czy dwa lata temu.
Ale czy na pewno? Temperatury są w Arktyce wysokie, anomalie rosną. Wynika to na razie w niewielkim stopniu z faktu zamarzania, bo te ledwie się zaczęło i jest bardzo słabo widoczne. Przyczyną są napływy ciepłych mas powietrza i utrzymywanie się wysokich temperatur nad obszarami, które są od dłuższego czasu wolne od lodu. Mapa obok (kliknij, aby powiększyć) pokazuje, że nie wszędzie panują ujemne temperatury. Średnia dobowa temperatura nad Morzem Czukockim wynosi 4-6oC, niewiele mniejsza jest nad Morzem Łaptiewów i Karskim. Są oczywiście miejsca bardzo zimne. Mamy skrajności, które wywołają zmiany w pogodzie, sztormy, silne wiatry, a to utrudni zamarzanie Oceanu Arktycznego. Same zaś wysokie temperatury w Arktyce już teraz prowadzą do anomalii w prądzie strumieniowym.
Jak pokazują prognozy, zamarzanie Oceanu Arktycznego napotka problem. Potężne atlantyckie niże baryczne wedrą się nad jego obszar i wespół z rozległym wyżem nad pacyficzną częścią Arktyki będą zaciągać ciepło. Te ciepłe masy powietrza znad Eurazji już teraz są zaciągane. To te same ciepło, które wydłużyło w Polsce lato do granic możliwości (21 września miejscami było 30oC). Na północy Rosji temperatury są bardzo wysokie, nawet nocą. Duży gradient ciśnień, co pokazują mapy, będzie oznaczać silny wiatr, który z pewnością wywrze negatywny wpływ na pokrywę lodową.
Odchylenia temperatur od średniej 1979-2000 w Arktyce dla 23 września. Climate Reanalyzer
Ale czy na pewno? Temperatury są w Arktyce wysokie, anomalie rosną. Wynika to na razie w niewielkim stopniu z faktu zamarzania, bo te ledwie się zaczęło i jest bardzo słabo widoczne. Przyczyną są napływy ciepłych mas powietrza i utrzymywanie się wysokich temperatur nad obszarami, które są od dłuższego czasu wolne od lodu. Mapa obok (kliknij, aby powiększyć) pokazuje, że nie wszędzie panują ujemne temperatury. Średnia dobowa temperatura nad Morzem Czukockim wynosi 4-6oC, niewiele mniejsza jest nad Morzem Łaptiewów i Karskim. Są oczywiście miejsca bardzo zimne. Mamy skrajności, które wywołają zmiany w pogodzie, sztormy, silne wiatry, a to utrudni zamarzanie Oceanu Arktycznego. Same zaś wysokie temperatury w Arktyce już teraz prowadzą do anomalii w prądzie strumieniowym.
Prognozowane warunki pogodowe w Arktyce na 24-27 września 2018 roku. Tropical Tidbits
Jak pokazują prognozy, zamarzanie Oceanu Arktycznego napotka problem. Potężne atlantyckie niże baryczne wedrą się nad jego obszar i wespół z rozległym wyżem nad pacyficzną częścią Arktyki będą zaciągać ciepło. Te ciepłe masy powietrza znad Eurazji już teraz są zaciągane. To te same ciepło, które wydłużyło w Polsce lato do granic możliwości (21 września miejscami było 30oC). Na północy Rosji temperatury są bardzo wysokie, nawet nocą. Duży gradient ciśnień, co pokazują mapy, będzie oznaczać silny wiatr, który z pewnością wywrze negatywny wpływ na pokrywę lodową.
Prognozowane odchylenia temperatur od średniej 1979-2000 w Arktyce na 24-27 września 2018. Climate Reanalyzer
Odchylenia temperaturowe w całej Arktyce sięgają już 1,5oC w chwili rozpoczęcia się sezonu topnienia. W ciągu najbliższych godzin i dni nad Ocean Arktyczny będą dostawał się ciepła masy powietrza. Te solidne załamanie prądu strumieniowego doprowadzi do lokalnych odchyleń sięgających 10oC. Prawdopodobnie na koniec września odchylenia temperatur w Arktyce przekroczą 2oC. Wspomniane wyżej temperatury w Rosji - mapa obok pokazuje rozkład temperatur z nocy 22/23 września.
Pak lodowy po stronie Oceanu Atlantyckiego (w prawym dolnym rogu archipelag Svalbard), 22 września 2018 roku. NASA Worldview
Biorąc pod uwagę postęp w ocieplającym się klimacie i to, co dzieje się w tej chwili, to nie należy wykluczyć, że ten sezon topnienia będzie mieć problem.
Zobacz także:
- To jeszcze nie całkowity koniec topnienia, piątek, 14 września 2018 Topnienie lodu morskiego Arktyki zmierza do końca. To kolejny rok, kiedy nie został pobity rekord z 2012 roku. Przyczyną jest zmiana wzorców pogodowych związana z nadmiernymi roztopami, szczególnie z 2012 roku.
- Potężny sztorm wyhamował zamarzanie w Arktyce, sobota, 23 września 2017

































