wtorek, 5 września 2023

To już nie jest słaby sezon topnienia, to silny sezon topnienia 2023

To jednak nie jest słaby sezon topnienia. Wychodzi teraz na to, że jest to silny sezon topnienia.

Zmiany zasięgu występowania lodu morskiego na Oceanie Arktycznym w dniach 9 sierpnia- 4 września 2023 roku. Instytut Alfreda Wagenera/AMSR2

W sierpniu powstał rozległy obszar pozbawiony lodu w sektorze pacyficznym Oceanu Arktycznego, a oba szlaki morskie pozostają otwarte. Z kolei koncentracja lodu jest jedną z najmniejszych od lat. 

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2023 roku w zestawieniu ze zmianami z wybranych lat oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC

Zasięg lodu skurczył się do 4,54 mln km2, co czyni ten sezon jednym z dziesięciu najsilniejszych w tym stuleciu. Nie jest wykluczone, że z uwagi na warunki pogodowe topnienie pokrywy lodowej będzie trwać jeszcze przez co najmniej kilka dni. Nie wykluczone więc, że wrześniowe minimum spadnie nawet do 4,3 mln km2. 
 
Prognozowane uśrednione wartości temperatur i ich odchyleń w Arktyce na 5-7 września 2023. Climate Reanalyzer

Nad Ocean Arktyczny dostaje się ciepłe i wilgotne powietrze, które z pewnością doprowadzi do dalszego stopienia sporych obszarów lodu w sektorze tym razem atlantyckim. Z kolei lód w sektorze pacyficznym będzie miał mocno ograniczony, wręcz niemożliwy przez najbliższe dni przyrost z uwagi na temperatury wód. Atlantyckie pochodzenie powietrza będzie oznaczało duże lub całkowite zachmurzenie nad Oceanem Arktycznym. Będzie więc nad sporą częścią Oceanu Arktycznego rozciągał się koc z chmur, który zatrzyma ucieczkę ciepła w górne warstwy atmosfery. Mapa obok przedstawia prognozowane na 6 września warunki pogodowe w Arktyce. Należy zwrócić uwagę, że układ niskiego ciśnienia z okolic Svalbardu będzie generował silny wiatr. Wiatr będzie więc kruszyć lód, będzie wykorzystywać potencjał ciepłych wód do dalszego topnienia czapy polarnej.

Pokruszony pak lodowy w pobliżu bieguna północnego 4 września 2023 roku. NASA Worldwiew

Patrząc na obecny stan lodu (zdjęcie satelitarne), temperatury wód, powietrza oraz wiatr, istnieje duży potencjał dla dalszego topnienia lodu. Nie jest on oczywiście taki jak np. 2012 czy 2020 roku, ale z pewnością, nie jest to absolutnie słaby sezon topnienia.

 

Zobacz także:

piątek, 1 września 2023

Raport za II połowę sierpnia 2023 - to jest w miarę silny sezon roztopów

Sezon topnienia arktycznego lodu morskiego 2023 zmierza do końca. Teraz można ostatecznie już stwierdzić, że nie jest to słaby sezon, tak jak można było się spodziewać po tym, co działo się w czerwcu. Zasięg lodu morskiego wyraźnie spadł poniżej 5 mln km2, Co najmniej do 10 września powinny być widoczne dalsze spadki związane z działaniem wody morskiej oraz dużego zachmurzenia. W Arktyce utrzymuje się duże zachmurzenie, które o tej porze roku utrudnia ucieczkę ciepła w górne warstwy atmosfery. Z tego powodu wrześniowe minimum osiągnie wartość 4,5 mln km2, a być może mniejszą.

Zobacz mapę koncentracji arktycznego lodu morskiego w tak zwanych fałszywych barwach. 

Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. University of Bremen/AMSR2

Taki obszar lodu morskiego, jaki pokazuje powyższa mapa, nie byłby możliwy do osiągnięcia w ubiegłym stuleciu ze względu na temperatury atmosfery i oceanów. Stało się to możliwe dopiero w 2007 roku, a potem kolejnych latach. Otworzyły się oba szlaki żeglugowe, co nie dzieje się, kiedy sezon roztopów jest słaby ze względu na duże zachmurzenie w szczytowym momencie dnia polarnego, tak jak np. w 2013 roku.  Animacja obok (otwórz w osobnym oknie) pokazuje zmiany zasięgu i koncentracji arktycznego lodu morskiego w drugiej połowie sierpnia 2023 roku.

Zmiany tempa zwiększania/zmniejszania się zasięgu lodu morskiego w 2023 roku w zestawieniu ze zmianami z 2012 i 2022 roku oraz średniej z ostatnich 10 lat.

Tempo spadku zasięgu lodu morskiego, jak pokazuje powyższy wykres na podstawie danych JAXA, było szybsze od średniej z ostatnich 10 lat. Jest to wynik działania w miarę słonecznej pogody w lipcu i efektów dodatniego dipola arktycznego. Następnie zwiększającego się zachmurzenia w drugiej połowie sierpnia. 
 
Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2023 roku i wyszczególnienie w zestawieniu ze zmianami z wybranych lat oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC

25 sierpnia zasięg lodu obniżył się poniżej 5 mln 
km2, co jeszcze 20 lat temu, a więc niedawno byłoby szokiem dla klimatologów. W drugiej dekadzie tego wieku było to już norma. Tak samo jak w tej dekadzie. 31 sierpnia zasięg spadł do 4,73 mln km2, to siódma najmniejsza w historii pomiarów wartość. Teoretyczne jest w stanie spaść jeszcze co najmniej 0,2 mln km2, a nawet 0,3 mln km2, czyli nie jest wykluczone, że wrześniowe minimum wyniesie mniej niż 4,5 mln km2. To już ewidentnie nie będzie słaby sezon topnienia. Choć jednocześnie daleko będzie do rekordu z 2012 roku.  Mapa NSIDC obok ilustruje różnice w zlodzeniu arktycznych wód względem średniej 1981-2010. 
 
 Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2023 roku w stosunku do wybranych lat i średnich dekadowych. Mapa przedstawia zasięg w zestawieniu ze średnią lat 90. XX wieku. JAXA

Dystans do 2012 roku jest duży, ale mimo to widać, jak mała jest czapa polarna względem tego, co miało miejsce zupełnie niedawno, bo w latach 90. XX wieku. Wtedy granica lodu znajdowała się w pobliżu Wyspy Wrangla. Teraz znajduje się ponad 1000 km od niej.

Zmiany powierzchni lodu morskiego w 2023 roku w stosunku do zmian z wybranych lat, średnich dekadowych oraz jej odchylenia w stosunku średniej 2000-2019. Dane NSIDC, wykres Nico Sun

Powierzchnia lodu (area) obniżała się szybciej w stosunku do zasięgu, co świadczy o ingerencji temperatur, szczególnie temperatur wody. Pogoda w sierpniu była nie tylko pochmurna, ale też stosunkowo wietrzna. W połowie sierpnia przetoczył się słaby sztorm, który wykorzystał potencjał cieplny wód. Ostatecznym efektem jest to, że powierzchnia lodu morskiego na koniec sierpnia jest tylko 273 tys. 
km2 mniejsza niż w 2020 roku. Wtedy sezon roztopów był silny, szedł na rekord.

Zmiany powierzchni lodu morskiego na morzach: Beauforta, Wschodniosyberyjskim, Łaptiewów i Basenie Arktycznym w 2023 roku. JAXA/AMSR2
*Przedstawione dane uwzględniają większy obszar arktycznych akwenów niż geograficzny.

Tegoroczny sezon topnienia nie jest słaby, a wręcz nawet silny, jeśli spojrzy się na zmiany na Morzu Beauforta. Na tym akwenie warunki dla spadku powierzchni lodu zawsze były trudniejsze ze względu na grubość i zasolenie wód. Jak widać, stopiło się niemal wszytko.

 
Odchylenia temperatur od średniej 1981-2010 na półkuli północnej w latach 2001-2010 i 2011-2020 dla sierpnia. NASA/GISS
Odchylenia temperatur od średniej 1991-2020 w Arktyce w 2020, 2022 i 2023 roku dla 15-29 sierpnia. NOAA/ESRL

Sierpień w Arktyce nie był chłodny w przeciwieństwie do lipca i czerwca. Nad większością Oceanu Arktycznego temperatury były co najmniej 0,5
oC wyższe od średniej, co w praktyce oznacza temperaturę sięgającą +1oC. Lód morski topił się niemal nieustanie. Nad Morzem Lincolna, nad częścią Basenu Arktycznego, w tym na Wyspie Ellesmere'a temperatury w sierpniu były bardzo wysokie. W Eureka na owej wyspie średnia dobowa temperatura dzień w dzień była wyższa niż 0oC. 18 sierpnia było tam 14,5oC. Można więc było chodzić bez czapy, z rozpiętym polarze. Eureka leży na 80oN.  
 
Zmiany średnich temperatur wokół bieguna północnego (80-90oN) w 2023 roku względem średniej z lat 1958-2002. DMI

Efekt zmian klimatycznych i związanego z tym nadmiernego topnienia już pod koniec sierpnia był widoczny w temperaturach. Ponownie obserwujemy powolny spadek temperatur, gdzie krzywa obecnych zmian oddala się od średniej.

Odchylenia temperatur od średniej 1958-2002 powierzchni arktycznych wód dla 30 sierpnia w latach 2015-2023. DMI

Temperatury wód w sierpniu były dość wysokie. Z tego właśnie powodu, mimo braku wypracowania warunków dla roztopów w czerwcu, sierpniowe topnienie nie było słabe. Duża ilość ciepła w drugiej połowie sierpnia została już zużyta właśnie na topnienie pokrywy lodowej. Na koniec sierpnia dominowały temperatury w okolicy zera stopni, w wielu miejscach już poniżej zera, ale nadal powyżej punktu zamarzania słonej wody morskiej. Dalszy spadek będzie już wolniejszy z racji temperatur powietrza, które nadal są wysokie. W grę będzie wchodzić też duże zachmurzenie przytrzymujące ciepło w dolnej warstwie atmosfery. W takiej sytuacji pokrywa lodowa nadal będzie się topić, ale już powoli. Szczególnie że nad pokrywę lodową będą docierać ciepłe i wilgotne masy powietrza znad Atlantyku.

 

Grubość arktycznego lodu morskiego w latach 2010-2023 dla 31 sierpnia. Polar Portal/DMI

Trend spadku grubości lodu morskiego został mocno wyhamowany, wręcz stanął w miejscu. Mimo to, czapa polarna nadal jest cienka i podatna na topnienie. Lód mający trzy i więcej metrów zajmuje tylko niewielką cześć istniejącej wciąż czapy polarnej. 
 

Pokruszony pak lodowy w pobliżu bieguna północnego 31 sierpnia 2023 roku. NASA Worldview
 
Zdjęcia satelitarne pokazują jasno, lód morski blisko bieguna północnego jest pokruszony. Można sobie teraz wyobrazić, co by było, gdyby pojawił się silny sztorm. Tak pokruszony pak lodowy świadczy o tym, że lód jest cienki ma około jednego, góra dwa metry. Mimo iż skończył się sierpień, nadal jest podatny na topnienie. 

Zobacz także:

sobota, 26 sierpnia 2023

Zasięg lodu przebił wartość wrześniowego minimum z 2013 roku

Sezon topnienia 2023 powoli zmierza do końca. Otwarte zostały oba szlaki żeglugowe: Przejście Północno-Wschodnie i Północno-Zachodnie. Zasięg lodu spadł poniżej 5 mln km2, i wielu miejscach ma postać dryfującej kry lodowej, która nadal może się topić. To nie jest powtórka z 2013 i 2014 roku.

Zmiany zasięgu występowania lodu morskiego na Oceanie Arktycznym w dniach 1-25 sierpnia 2023 roku. Instytut Alfreda Wagenera/AMSR2

Sezon topnienia 2023 okazuje się nie być wcale słaby, jak można było twierdzić jeszcze miesiąc temu. Oczywiście na tle ostatnich 10 lat nie są to ogromne zmiany, nie jest to powtórka ani z 2012 ani z 2020 roku, jednak zmiany są duże. Stan globalnego ocieplenia Arktyki nie opuścił.  

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2023 roku w zestawieniu ze zmianami z wybranych lat oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC

Zasięg lodu morskiego 25 sierpnia spadł poniżej 5 mln km2, dokładnie do 4,99 mln km2. To szósta najmniejsza w historii pomiarów wartość. Przez ostatnie kilka dni tempo topnienia, spadku zasięgu lodu było bardzo szybkie. Średnia z ostatniego tygodnia to 77,2 tys. km2/dzień, podczas gdy normalnie jest to 46,7 tys. km2/dzień. Zmiany były więc o 40% szybsze od średniej wieloletniej.
 
Prognozowane warunki pogodowe w Arktyce i wokół niej na 27-30 sierpnia 2023. Tropical Tidbits

Według prognoz tempo topnienia czapy polarnej pozostanie szybsze od średniej wieloletniej. Przyczyną będzie rozbudowa układów niskiego ciśnienia, które zwiększą zachmurzenie powietrze. Przez najblizsze dni spadek temperatur w Arktyce będzie bardzo powolny, wręcz będzie widoczna tak jak teraz stagnacja zmian. Przyczyną będzie zarówno działanie układów barycznych jak obecność chmur. Częściowo też w niektórych miejscach w grę będzie wchodzi oddawanie ciepła do atmosfery, co będzie oznacza zamarzanie niektórych obszarów. Pamiętajmy, że w Arktyce nie powstały dobre warunki dla nabrania impetu topnienia. 

Kry lodowe w pobliżu bieguna północnego od strony Morza Barentsa i Karskiego 25 sierpnia 2023. NASA Worldview

Sezon roztopów może zakończyć się dość szybko, bo w pierwszym tygodniu września, ale ze względu na temperatury, do rozpoczęcia ewidentnego zamarzania może dojść dopiero w drugiej połowie miesiąca. Obecne rozmiary czapy polarnej i tak są dość małe, co będzie mieć wpływ na wzorce pogodowe. Tak samo temperatury, które są wyraźnie wyższe od średniej wieloletniej. To też może mieć wpływ na warunki atmosferyczne poza Arktyką. Arktyka ma bowiem duży wpływ na wzorce pogodowe w Europie, szczególnie jej północnej części.
 

 Zobacz także:


sobota, 19 sierpnia 2023

Słaby sztorm zniszczył część czapy polarnej

Czapa polarna jest wystarczająca cienka, a woda wystarczająco ciepła, by stosunkowo niegroźny sztorm dokonał sporych zniszczeń. Sezon roztopów wciąż trwa, i wcale nie jest taki słaby.

Warunki pogodowe w Arktyce w dniach 16-19 sierpnia 2023 roku. Tropical Tidbits

Kilka dni temu nad pacyficzną częścią Oceanu Arktycznego powstał głęboki układ niskiego ciśnienia, który okazał się przeciętnym sztormem. Niczym nadzwyczajnym w drugiej połowie sierpnia. To jednak wystarczyło, by wzmocnić topnienie pokrywy lodowej. Układ niskiego ciśnienia wpłynął na dużą część czapy polarnej wykorzystując przy tym możliwości ciepłych wód. Sztorm wciąż trwa, choć słabnie, ale jego efekty będą postępować jeszcze przez kilka dni, a nawet więcej niż kilka dni. Mapa obok (15 sierpnia) pokazuje, że odchylenia temperatur arktycznych wód, gdy działał sztorm były wysokie i rozległe.

 Zmiany zasięgu i koncentracji arktycznego lodu morskiego w dniach 14-18 sierpnia 2023.  University of Bremen/AMSR2

Potencjał dla dalszego topnienia jest więc duży, choć ze względu na brak przygotowania wstępnego z czerwca jest tłumiony. Animacja pokazuje, że zmiany są bardzo duże. "Lodowy ogon" czapy polarnej zniknie za kilka dni. Granica lodu przesunie się na wielu odcinkach o wiele kilometrów, ale prognozy pogody wskazują, że będzie to stopniowo tłumione. 
 
Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2023 roku w zestawieniu ze zmianami z wybranych lat oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC

5,53 mln 
km2, tyle wyniósł zasięg lodu morskiego 18 sierpnia 2023 na co najmniej dwa tygodnie przed końcem sezonu roztopów. Biorąc pod uwagę potencjał ciepłych wód, należy oczekiwać, że zasięg lodu spadnie znacznie poniżej 5 mln km2. Ze względu na brak, jak wyżej wspomniano odpowiednich warunków w czerwcu należy oczekiwać wyniku w okolicy 4,6 mln km2. 

 
Pokruszony pak lodowy w Basenie Arktycznym blisko bieguna północnego od strony Morza Łaptiewów 18 sierpnia 2023 roku. NASA Worldview

Koncentracja lodu jest jedną z najmniejszych w historii. Powierzchnia lodu, jak pokazuje wykres obok spadła do poziomu z 2016 roku. Wtedy warunki dla topnienia były bardziej sprzyjające niż w tym. Nie jest wykluczone, że powierzchnia może spaść jeszcze bardziej, zbliżając się do wartości z 2012 roku, albo co najmniej 2020 roku. Prognozy wskazują, że warunki będą tłumić topnienie lodu pod względem temperatur i słabnącego wiatru, ale jednocześnie będą występować chmury. Dużo chmur, więc energia cieplna nie będzie uciekać do atmosfery. Energia cieplna wody nie ucieknie, będzie więc używana do powolnego, ale jednak dalszego topnienia. Może się okazać, że sezon roztopów zakończy się w połowie września, a do tego czasu sporo jeszcze może się stopić.
 
 Zobacz także: