Toplista

Ranking Blogów

piątek, 6 lipca 2018

Czerwiec 2018 - wystudzone roztopy w Arktyce

Topnienie lodu i związany z tym jego spadek zasięgu minionego miesiąca był nieco wolniejszy niż zazwyczaj. Mimo tego stanu rzeczy bardzo szybko doszło do stopienia lodu na Morzu Łaptiewów. Czerwcowe zmiany w pokrywie lodowej będą rzutować na dalszy etap topnienia lodu, co przełoży się na wrześniowe minimum.

 Średni zasięg arktycznej pokrywy lodowej w czerwcu 2018 roku. Fioletowa linia pokazuje średni zasięg lodu dla okresu 1981-2010 dla czerwca. Sea Ice Index - NSIDC

Średni zasięg lodu morskiego wyniósł 10,7 mln km2, to 1,05 mln km2 mniej niż wynosi średnia 1981-2010. Jednocześnie czerwcowa pokrywa lodowa w tym roku była o 0,36 mln km2 większa od rekordowej w 2016 roku. Według danych NSIDC tegoroczny zasięg lodu w czerwcu był czwartym najmniejszym w historii pomiarów satelitarnych. Mapa obok pokazuje anomalie koncentracji lodu morskiego dla czerwca 2018 roku. 

Jak pokazują mapy, niższy niż zwykle był zasięg lodu na Morzu Czukockim. Jednak z powodu powolnego topnienia, na koniec miesiąca obszar zajmowany przez lód zbliżył się do wartości typowych dla średniej wieloletniej. Szybkie topnienie w maju, a potem w czerwcu sprawiło, że znacznie zmieniła się sytuacja na Morzu Barentsa. Obszar zajmowany przez lód na tym akwenie jest rażąco mniejszy niż w dawnych latach. Podobna, ale w mniejszym stopniu zaistniała sytuacja miała także miejsce na Morzu Łaptiewów. Zmiany na tym akwenie sprawiły, że w pierwszej połowie czerwca było tam rekordowo mało lodu.

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2018 roku w stosunku do ostatnich lat i średniej 1981-2010.

Czerwcowe tempo wycofywania się lodu w Arktyce było wolniejsze niż zwykle. Średni dzienny spadek nie przekraczał 50 tys. km2, wynosząc około 48 tys. km2. Średnia dla czerwca to 56,3 tys. km2.

 Zmiany zasięgu lodu morskiego w czerwcu 2018 roku. AMSR2, Institute of Oceanography, University of Hamburg

Zupełnie inna sytuacja panowała na Morzu Beauforta, gdzie letnie topnienie napędza z reguły często występujący wyż baryczny. Podobna sytuacja miała miejsce w zachodniej części Morza Karskiego. Zmiany te pokazuje powyższa animacja.

 Średnie w czerwcu 2018 roku ciśnienie atmosferyczne na poziomie morza (SLP) mierzone na wysokości 925 hPa (milibary). NSIDC courtesy NOAA Earth System Research Laboratory Physical Sciences Division

Poza samą temperaturą, ważnym czynnikiem wpływającym na szybkość topnienia, ubytku lodu jest rozkład ciśnień i związane z tym odpowiednie wiatry. Wiatr wprawia w dryf pak lodowy. W czerwcu przeważało wysokie ciśnienie nad Morzem Łaptiewów i Wschodniosyberyjskim, oraz niskie nad północną częścią Morza Barentsa. Taki układ nie sprzyja całościowemu topnieniu, zwłaszcza że nie było wyraźnego wyżu nad Morzem Beauforta.  Nie było też prawie w ogóle dipola arktycznego z eksportem lodu przez Cieśninę Frama.

 Odchylenia temperatur od średniej 1981-2010 w Arktyce dla czerwca 2018 roku. Wartość anomalii na poziomie ciśnienia 925 hPa (750 m.n.p.m). NOAA/ESRL

Przedstawione wyżej warunki ciśnienia otworzyły drogę dla ciepłych, kontynentalnych mas powietrza. Z tego powodu, jak pokazuje mapa, temperatury wynosiły od 3 do 6oC powyżej średniej. Nad lądem nawet 9oC powyżej średniej. Na północy Syberii panowały upały. Rezultatem były szybkie roztopy na Morzu Łaptiewów, ale taki układ wywarł wpływ na jedynie rosyjską część Arktyki i to niecałą. Sytuacja na Morzu Łaptiewów jest podobna do tej z 2014 roku.

Średnie tempo spadku zasięgu lodu morskiego dla czerwca w latach 1979-2018.

Uwzględniając zmiany z czerwca, czapa polarna Arktyki kurczy się w tempie 48 tys. km2 rocznie, czyli 4,1% na dekadę. Od 1979 roku obszar lodu morskiego skurczył się o 16%. W czerwcu obszar lodu morskiego skurczyła się o 1,6 mln km2, 0,1 mln km2 wolniej niż wynosi średnia. Jest to w dużej mierze następstwo wyjątkowo ciepłych i wilgotnych zim i nadmiernych roztopów w ostatnich 15 latach. 

Zmiany na Morzu Barentsa

Arktyka mocno się ociepla w ostatnich dekadach. Widoczne jest to na Morzu Barentsa, tam też zaobserwowano największy wzrost temperatur wód tego akwenu. Zmiany są szczególnie widoczne na północy morza, gdzie granica lodu przebiega kilkaset kilometrów dalej na północ niż kiedyś. Powstał tam obszar wód o podwyższonej temperaturze. Badający ten obszar naukowcy zaobserwowali zmiany w zachowaniu się wód Morza Barentsa. Chodzi o osłabienie uwarstwienia (stratyfikacji) wód północnej części akwenu, która wynika z obecności lodu.  Brak lodu powoduje, że zwiększa się mieszanie wód w całej kolumnie wody i ogrzewanie się jej od powierzchni po dno. Zwiększenie przepływu ciepła i soli w górę utrudnia zamarzanie powierzchni morza zimą. Tak więc północna część Morza Barentsa przejdzie z zimnego i uwarstwionego obszaru do ciepłego i dobrze wymieszanego, zdominowanego przez warunki typowe dla Atlantyku.


Na podstawie National Snow and Ice Data Center: A sluggish June

Zobacz także:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz