Toplista

Ranking Blogów

wtorek, 21 lipca 2015

Czapa polarna szybko topnieje

NASA poinformowała, że czerwiec był najgorętszym miesiącem w historii pomiarów, ex aequo z czerwcem 1998 roku, kiedy to panowało rekordowo silne zjawisko El Niño.  El Niño było wtedy rekordowe, poza tym dodatnia faza ENSO właśnie się kończyła. Teraz mamy dopiero początek El Niño, które swoje apogeum osiągnie jesienią (październik lub listopad). Pierwsza połowa 2015 roku też jest rekordowo ciepła. Średnia globalna temperatura jest o 0,8oC powyżej średniej z lat 1951-1980, oraz już o 1oC powyżej tej z początku XX wieku.

Zdjęcie satelitarne Arktyki 20 lipca 2015 roku. Terra, NASA

Tymczasem arktyczna czapa polarna topnieje znacznie szybciej niż w ostatnich dwóch latach. Wciąż zasięg lodu jest większy niż w poprzednich latach, ale sytuacja zaczyna się powoli zmieniać.


Powierzchnia lodu jest taka sama jak w 2013 roku, nieco mniejsza od tej z 2014 roku. Wykres Cryosphere pokazuje, że spadek powierzchni lodu jest szybki i wkrótce rozmiary pokrywy lodowej mogą osiągnąć poziom z 2012 roku.  Podobnie jest w przypadku zasięgu lodu mierzonego przez National Snow and Ice Data Center.


Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2015 roku na tle wybranych lat. NSIDC

W czerwcu topnienie lodu było powolne, ale fale upałów doprowadziły do rekordowych pożarów lasów na Dalekiej Północy. Szybko zanikała pokrywa śnieżna za kołem polarnym, osiągając drugą najmniejszą w historii pomiarów powierzchnię. Obecnie zasięg pokrywy lodowej w Arktyce wynosi 8,13 mln km2, w 2012 roku było to 7,44 mln km2. Różnica jest duża, wynosi 0,69 mln km2. Od początku lipca pokrywa lodowa topi się w tempie od 100 do nawet 150 tys. km2 na dobę. Skutki powolnego topnienia w czerwcu,  szczególnie  w jego drugiej połowie, są niwelowane.

Na sytuację ma wpływ El Niño. Ciepłe powietrze nad Pacyfikiem jest transportowane na północ i wkracza do Arktyki. 

Oprócz HYCOM, dane dotyczące grubości lodu pokazuje też Duński Instytut Meteorologiczny.  

 Grubość i zmiany objętości arktycznego lodu morskiego. DMI

Sytuacja wygląda tu nieco inaczej niż w HYCOM, ale jest ogólnie podobna. Jeśli jednak spojrzymy na dane objętości lodu, to DMI widzi to w dużo gorszym świetle niż PIOMAS. Z kolei jeśli zweryfikujemy grubość na podstawie boi, to nowy model HYCOM pokazuje bardziej realne dane niż stara wersja. Boja 2014F pokazuje grubość lodu wynoszącą jedynie 19 cm (dane z 17 lipca). Boja ta znajduje się na Morzu Beauforta, na wysokości Kanału Parry'ego. Obok mapa starego modelu HYCOM na 20 lipca 2015 roku. Jednak inne boje pokazują wyższa wartości od 130 do 170 cm. Tylko miejscami lód jest gruby na ponad 2 metry.


Sytuacja w Arktyce może się znacznie pogorszyć w ciągu najbliższych dni. Od kilkunastu dni nad Oceanem Arktycznym występuje dipol arktyczny.  Prognozy wskazują, że będzie on panować jeszcze przez następnych kilka dni. 

Prognozowane na najbliższe dni warunki pogodowe w Arktyce. Wetterzentrale

Taki stan rzeczy spowoduje dalszy, szybki spadek grubości i powierzchni arktycznego lodu morskiego. Warunki dla topnienia w lipcu są zupełnie inne od tych z 2013 i 2014 roku. Możliwe, że taka sama sytuacja będzie miała miejsce w sierpniu. 

Prognozowane odchylenia temperatur od średniej w Arktyce. Climate Reanalyzer
 
W Arktyce w dalszym ciągu jest ciepło, choć centralna część regionu cechuje się i będzie się cechować wartościami typowymi dla tej pory roku. Według stanu bazowego 1979-2000 rzecz jasna. Na tle ostatnich stu lat jest cieplej w całej Arktyce.

Topniejąca czapa polarna
Pokrywa lodowa Arktyce w pacyficznej części Oceanu Arktycznego, 20 lipca 2015 roku. NASA

Zdjęcie satelitarne (kliknij, aby powiększyć) przedstawia pacyficzny sektor Arktyki. W dużej mierze lód ma postać kry lodowej, w wielu miejscach bardzo rozdrobnionej, podatnej na dalsze topnienie. Nie wykluczone, że w po dużej ilości słonecznych dni, nastaną potężne sztormy. Sztorm, a dokładnie wiatr ingeruje w pokrywę lodową, przewraca kry, przyspieszając ich topnienie i dalszy rozpad. Tak działo się m.in. w 2012 roku. Takie coś może się więc powtórzyć.


Wzrost temperatur na Ziemi i w Arktyce nadal postępuje. Europe raz po raz nęka fala upałów, z temperaturami rzędu 35-40oC. To samo dotyczy Polski, gdzie po silnych upałach następują niszczycielskie burze. Dalszy wzrost temperatur na Ziemi i w Arktyce będzie niósł za sobą jeszcze bardziej ekstremalne zmiany w pogodzie. Obecny i przeszły stan rzeczy potwierdzają pomiary o obserwacje. Wszystkie zjawiska w pogodzie, o których możemy dowiedzieć się w z telewizji dzieją się w świecie cieplejszym niemal o 1oC. Co się stanie, jeśli temperatura na Ziemi wzrośnie jeszcze bardziej? Co, jeśli stopi się lód w Arktyce?

Zobacz także:
  • Dipol arktyczny - widmo rekordowego topnienia 2015, wtorek, 14 lipca 2015 W Arktyce uaktywnił się dipol arktyczny, którego wiatry potęgują tempo topnienia pokrywy lodowej. W sumie dipol i wysokie ciśnienie po stronie amerykańskiej pojawił się 8 lipca. Prognozy pokazują, że co najmniej do soboty (18 lipca) ten niekorzystny układ baryczny będzie dominować nad Oceanem Arktycznym. Co więcej podobnie wyglądający układ baryczny znajduje się nad północnym Pacyfikiem i sprowadza ciepło nad Ocean Arktyczny.

36 komentarzy:

  1. No to Hubercie będzie mniej niż 3 000 000 km 2?

    OdpowiedzUsuń
  2. Z punktu widzenie obecnych warunków pogodowych i tych mających nastąpić w ciągu najbliższych dni - to jest to możliwe. Jednak "możliwe", nie "na pewno". Do końca lipca zasięg lodu spadnie do 7,1 mln km2, możliwe, że do 7,0 mln km2. W sierpniu tempo spadnie, więc zakładam, że 31 sierpnia będzie 4,6 mln km2. Potem jeszcze jakieś 10 dni września co ostatecznie powinno dać 4,4 mln km2.

    Żeby było mniej niż 3 mln km2/ lub 3 mln km2, to tempo spadku musiałoby być agresywne także w sierpniu, gdzie większą rolę odgrywałyby silne sztormy, bo wyże w sierpniu z każdym dniem mają coraz mniejszy wpływ ze względu na wysokość Słońca, która się obniża. I w końcu wrzesień, gdzie dzięki mieszaniu wód i wiatru dochodzi do dalszego topnienia, aż do połowy września. Wtedy może to być nawet i 3 mln km2 - co oznacza katastrofę dla klimatu i wzorców pogodowych.

    Dipol będzie do soboty, potem transport lodu przez C. Frama zniknie, a przynajmniej mocno osłabnie. Wyż jednak pozostanie i przemieści się nieco w stronę Rosji, co oznacza szybkie topnienie cienkiego lodu. Co będzie potem? - nie wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hubert silne sztormy w sierpniu jeśli się nie mylę oznaczają dipol.

      Usuń
  3. Mamy rok el nino więc i dłużej nad Arktyką będą utrzymywać się wyże będą silniejsze, po prostu jest silniejsza różnica temperatur pomiędzy równikowymi obszarami Pacyfiku a Arktyką to sprzyja odsadzaniu się wyżów nad Arktyką, a oscylacja będzie się już tylko nasilać, to są złe wieści dla Arktyki na sierpień.

    OdpowiedzUsuń
  4. http://www.cbc.ca/news/canada/north/ccgs-amundsen-re-routed-to-hudson-bay-to-help-with-heavy-ice-1.3162900?cmp=rss

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pech chciał, że tym razem nad Zatoką Hudsona jest pochmurno. A nie nad Oceanem Arktycznym rok temu. Arktyka poświęciła się dla Zatoki Hudsona.

      Usuń
  5. Hubert po co ta propaganda? Pierwsza sprawa , temperatura jest wyższa o ok 0,3 st z powodu anomalii El Nino czemu Hubert wam tak ważnego faktu nie mówi? Na Grenlandii znów mamy anomalie lekko ujemną a prognozy mówią że będzie znacznie poniżej normy. Antarktyda możliwy kolejny rekord wielkości pokrywy lodowej bo temperatura cały czas poniżej normy to co w tym dziwnego tak działa efekt cieplarniany? Hubert rozbawiłeś mnie tą propagandą jak to jest niby ciepło teraz jak na 100 lat ok to ja ci przypomnę długoterminowy trend tu masz link http://2.bp.blogspot.com/-p9XMq8IpJvs/UtNC30lff6I/AAAAAAAAEkI/pnNOoTOg4Nw/s1600/gisp-last-10000-new.png jak widzimy od tysięcy lat temperatura spada z małymi przerwami na lekkie ocieplenia jak teraz choć to żadne ocieplenie nigdy tak ciepło już nie będzie a tutaj mamy globalną ilośc lodu http://www.climate4you.com/images/NSIDC%20NHandSHandTOTALiceExtension12monthRunningAverage.gif faktycznie wszystko płynie w bajkach daltonistów daltoniści swoje a pokrywa lodowa swoje nie będzie żadnego rekordu kto się zakłada? Temperatura od sierpnia będzie spadać nawet na prognozach climate reanlizer widać że coraz częściej temperatura będzie spadać poniżej zera więc topnienie spowolni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ty naprawdę nie czytasz tego co komentujesz? Przecież zaraz na początku jest o El Nino. Blog jest o lodzie w Arktyce i martwimy się głównie jego ilością na północy a ta spada czemu, jak sądzę, nie zaprzeczysz. Co do Antarktyki - podaliśmy ci już wyjaśnienia - dziura ozonowa schładza kontynent, a słodka i zimna woda z topniejących lodowców szelfowych rozlewa się po powierzchni i zamarza w rozległe ale cienkie pola lodowe.
      Myślak

      Usuń
    2. Czerwiec był rekordowo ciepły, ale El-Nino jeszcze nie jest rekordowe. Wykres co do Grenlandii kończy się na 1995 roku, czyli 5 lat przed 2000 AD. Daj mi wykres, który kończy się na 2014 roku. Za 50 lat nie będzie -28oC, tylko -10oC. Na tym wykresie zabraknie skali. Blisko połowa powierzchni lądolodu podlega topnieniu już od dwóch tygodni, ponad dwóch tygodni.

      Globalna powierzchni lodu? Jak widać na Antarktydzie rekordów już nie będzie. Ostatnie przyrastanie jest takie, że zderzyło się z granicami jakie wyznacza temperatura oceanu. Burze mieszają wodę i ciepła wydostaje się na powierzchnię i topi lód, który powinien przyrastać. Woda bardziej słodka nie będzie. Wiatry mocniej już nie zawieją i nie rozdmuchaną lodu na siłę. W ciągu ostatnich 10 dni lód morski na Antarktydzie przyrósł o 0,1 mln km2 a powinien rosnąć. Pewnie będzie, ale nie będzie rekordu.

      Koncentracja lodu wokół Antarktydy, pomimo, że jest tam zima, pozostawia wiele do życzenia. Przy brzegu jest kilka dziurek, tam dostaje się ciepła woda i podmywa lądolód, który za 100 lat sprawi, że Gdańsk będzie przypominać Wenecję.

      Lód wokół Antarktydy jest tak cienki http://www7320.nrlssc.navy.mil/GLBhycomcice1-12/navo/antarcictnnowcast.gif , że wystarczy wzrost temperatury oceanu o 0,2oC by się stopił do zera z 5 lat. A wzrost ten nastąpi za 2-5 lat. Pod koniec lat 20. tego wieku nie będzie lodu morskiego ani w Arktyce, ani na Antarktydzie. I co wtedy?

      Skąd wiesz, że w sierpniu będzie spadać? A może znów wzrośnie, jeszcze mocniej niż wiosną.

      Jak widać http://pamola.um.maine.edu/fcst_frames/GFS-025deg/DailySummary/GFS-025deg_NH-SAT2_SST_anom.png Nic w przyrodzie nie ginie. Grenlandia zlikwidowała Golfsztrom, a Golfsztrom zlikwidował Zimny Prąd Kanaryjski (coś za coś). Teraz mieszkańcy Agadiru smażą się, bo ocean ich nie chłodzi, jak zwykł to robić. A temperatura światowego oceanu jest wysoka i będzie wyższa, jak dodatnie PDO rozgości się na dobre. I wtedy dopiero się zacznie bal.

      Usuń
  6. Hubert posłużę się twoimi słowami. Zawsze mówisz że w Arktyce z roku na rok rekordów nie będzie. To samo mogę powiedzieć o Antarktydzie. Na Antarktydzie rekord jest możliwy http://arctic.atmos.uiuc.edu/cryosphere/antarctic.sea.ice.interactive.html lodu znacznie więcej a i temperatura znacznie poniżej normy z lat 1979 - 2000 sprawa prądu zatokowego on jeszcze jest jak osłabnie bardziej to zobaczysz kry lodowe w czerwcu na Bałtyku i ciekawe jak to wytłumaczysz pewnie jak zwykle globalne ocieplenie. Rekord jest nie możliwy z tego powodu http://pamola.um.maine.edu/fcst_frames/GFS-025deg/ARC-LEA/T2/58.png prognozy wyrażnie pokazują ochłodzenie i coraz częściej temperatura będzie poniżej zera. A na grenlanii wraca anomalia ujemna a prognozy mówią o znacznie poniżej normy ma być. Więc Hubert topnienie na Grenlandii się kończy a aktualnie ten rok jest znacznie poniżej normy tam na Antarktydzie też.Hubert gdzie ta arktyka wolna od lodu gdzie ta topiąca się antarktyda i gdzie te palmy? Mimo coraz silniejszego El Nino temperatura globalna wyższa tylko o 0,3 jakby nie EL Nino pewnie by była normalna lub zimniej. Aha co do greanlandii zero korealacji co2 i temperatury. http://www.climate4you.com/images/GISP2%20TemperatureSince10700%20BP%20with%20CO2%20from%20EPICA%20DomeC.gif

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak będzie w tym roku?
    http://ocean.dmi.dk/arctic/plots/icecover/icecover_current_new.png

    OdpowiedzUsuń
  8. Temperatura na biegunie północnym niska, a po Zatoce Hudsona w tym roku statki mogą poruszać się tylko z pomocą lodołamaczy.
    http://ocean.dmi.dk/arctic/plots/meanTarchive/meanT_2015.png

    OdpowiedzUsuń
  9. Nad zatoką Hudsona daltoniści zdziwieni jest tam zimno a lodu najwięcej od 20 lat Hubert wytłumaczy to pochmurną pogodą ale czy 20 lat było tam słonecznie? Oczywiście że nie a mimo to lód topniał szybciej a teraz jakoś nie topnieje szybko a wygląda to tak http://www.natice.noaa.gov/pub/ims/ims_gif/DATA/cursnow_alaska.gif póżno ale lód stopnieje tam ale później niż zwykle czy naprawdę lodu mało? http://ocean.dmi.dk/arctic/plots/icecover/icecover_current_new.png a globalna ilośc lodu powoli ale systematycznie przybywa http://arctic.atmos.uiuc.edu/cryosphere/IMAGES/global.daily.ice.area.withtrend.jpg co komletnie mija się z prognozami daltonistów działającymi na zlecenie polityczne o tym Hubert jakoś wam nie wspomina ale czemu? Możliwe że jest jednym z nich kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy vel Daniel, jest jak wrzód na d...e.
    Uaktywnia się wtedy, gdy wypatrzy jakąś ujemną anomalię w prognozie.
    Już kilka razy rzucał tu takimi "mroźnymi" prognozami, a potem... znikał:-)
    Wrzód pisze o zimnej Grenlandii. Ciekawe czemu nie pisał o niej jak była tam bardzo silna anomalia dodatnia? Bo kilkanaście dni wcześniej napisał, że Grenlandia będzie się już stale oziębiała?
    Wrzód myli pojęcia pogody i klimatu.
    Wrzód kłamie i posługuje się wybiórczo niekompletnymi wykresami.
    Wrzód jest po prostu chorym i zaślepionym człowieczkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Daniel to osoba która rozczaruje się w przyszłości tym że na gwiazdkę nie będzie mu padać śnieg, i tym że na Krupówkach nie będzie mieć bajkowych krajobrazów.

      Jurek2.

      Usuń
    2. Jurek2 na gwiazdkę nie pada ale coraz częściej mamy białe krajobrazy na Wielkanoc. No ale to pewnie co2 tak działa.

      Usuń
  11. O daltonista jakiś się odezwał. To tak ile miałeś w tym roku dodatniej anomalii na Grenlandii? Jakoś miesiąc i to by było na tyle , ten rok jest tam jak na razie znacznie zimniejszy od normy więc daltonisto jak to wytłumaczysz?

    OdpowiedzUsuń
  12. Zauważyłem pewną tendencję u Huberta. Jak była długo ujemna anomalia na Grenlandii przemilczał ten fakt jak pojawiła się dodatnia anomalia na ok miesiąc to mówił jak to tam ciepło pewnie teraz znów przemilczy fakt że jest znów i będzie poniżej normy. Już nie mówić o Antarktydzie bo na próżno szukać tam dodatniej anomalii nawet normy bo jest znacznie poniżej normy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam nie lubię jak Hubert pisze o Grenlandii bo tam jest biało i jeszcze długo będzie biało a lód morski już traci swoją biel, więc i temat ciekawszy.

      Usuń
    2. Dokładnie, na obecną chwile sprawa Grenlandii jest po prostu nudna w porównaniu z arktycznym lodem.

      Usuń
  13. Anonimowy, a raczej jak tu podano Daniel, nie potrafi przyjąć do wiadomości, że ten blog dotyczy lodu morskiego w Arktyce. Hubert nie pisze tu o lądolodzie grenlandzkim, a tym bardziej o Antarktydzie.
    Danielek jednak musi co jakiś czas wyskoczyć tu ze swoimi rewelacjami, które jak pokazuje czas, wcale mu się nie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kslawin daltonistyczne rewelacje też się nie sprawdzają , gdzie ta Arktyka bez lodu? http://ocean.dmi.dk/arctic/plots/icecover/icecover_current_new.png według daltonistów z IPCC miał zniknąć do 2013 roku a jest wręcz przeciwnie już nie mówić o Antarktydzie na której anomalia ujemna się utrzymuje prawie cały czas a lodu jest znacznie więcej co kompletnie mija się z prognozami daltonistów z IPCC Nad zatoką Hudsona daltoniści sa w szoku lodu najwięcej od 20 lat statki pływają tylko za pomocą lodołamaczy a temperatura jest poniżej normy. Hubert wytłumaczy to pochmurną pogodą to jeszcze raz zapytam czy przez 20 lat była pochmurno nad zatoką Hudsona ? Oczywiście że nie lód topniał szybciej teraz jakoś nie chce topnieć szybko. Co do temperatury globalnej jest aktualnie o ok 0,3 st cieplej za sprawą anomalii EL Nino więc co w tym dziwnego? By była anomalia La nina by było zapewne chłodniej o 0,3 st więc do daltonistów wasze prognozy komletnie się nie sprawdzają jesteście zwykłymi oszustami.

      Usuń
    2. Piszesz "według daltonistów z IPCC miał zniknąć do 2013 roku". Ściemniasz. A jeśli nie, to poproszę info, w którym raporcie IPCC tak pisali i link do źródła.

      Usuń
  14. Kslawin wiem że jest to blog o lodzie arktycznym. Hubert pisze o Grenlandii tylko jak jest anomalia dodatnia jak ostatnio było jakiś miesiąc. A teraz znów jest anomalia ujemna a prognozy mówią o jeszcze większej anomalii ujemnej anomalii no ale to prognozy zobaczymy co będzie ale pewnie Hubert przemilczy ten fakt bo topnienie na Grenlandii skończy się wcześniej jeśli anomalia ujemna będzie na dłużej. Hubert to też przemilczy tak jak stało się do połowy czerwca gdy anomalia była ujemna potem pojawiła się dodatnia anomalia to Hubert mówił jak to ciepło tam tak było przez miesiąc lato było krótkie ale ciepłe na Grenlandii. Aha co do lodu arktycznego też go mało nie jest a o stopnieniu Arktyki możecie zapomnieć to największe kłamstwo jakie wymyślił człowiek Huberta nie winie bo on powtarza tą bzdurę tylko że lodu nie będzie a to jest nie realne jest za zimno by tak mogło się stać.

    OdpowiedzUsuń
  15. @Kslawin
    Skąd wiemy że @Anonimowy to '' Daniel '',stąd że udzielał na pewno się u królowej, być może udziela się dalej, ale już z pół roku tam nie wpadam więc nie wiem, i ja jako pierwszy na tym blogu nazwałem @Anonimowego @Daniel.

    Jurek2.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jurek2 Wiem że prawda boli naukowcy z IPCC już dawno stracili wiarygodność jak Abdusamatow który wieści epokę lodowcową z roku na rok to jest właśnie typ naukowca takiego. Ciągłe przekładanie daty zagłady Arktyki to samo robi ten ruski naukowiec który podaje cały czas nowe daty epoki lodowcowej ona będzie to jest pewne ale to proces nie stanie się to zdnia na dzień co jest dziwnego w naturalnej zmienności klimatu? Aha i jeszcze jedno z badań w lodowcach jasno wynika od 10 tysięcy lat spada oczywiście z małymi przerwami z lekkimi ociepleniami które jest obecnie z przyczyn naturalnych bo niema ani jednego dowodu że to nasza wina to samo było w latach 70 że człowiek miał powodować ochłodzenie klimatu ściema nie wyszła to teraz robią to samo jak lekko temperatura wzrosła potem znów temperatura spadnie to wymyślą że nasze co2 ma takie uboczne skutki szkoda gadać jak inteligentny i wykształcony człowek może gadać takie bzdury? Cóż propaganda robi swoje a rzeczywistość swoje, Hubert czekamy na te palmy tropiki nie wiem co tam jeszcze daltoniści wymyślili. Daltoniści chcą żeglować po Arktyce bez lodu a nawet po zatoce Hudsona nie mogą bo jest znacznie więcej niż daltoniści się spodziewali mimo że lipiec się kończy więc o roztopionej Arktyce mogą pomarzyć od sierpnia temperatura będzie powoli spadać więc daltoniści muszą wymyśleć kolejna datę roztopu Arktyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cyt.: ArcticHaze
      "Coś lód morski dowiedział się, że przestało go ubywać (były ostatnio takie wieści) i kilka dni temu postanowił pokazać gdzie ma takie wiadomości medialne.

      Tak to wygląda w Arktyce
      http://nsidc.org/data/seaice_index/images/daily_images/N_stddev_timeseries.png
      oraz wokół Antarktydy
      http://nsidc.org/data/seaice_index/images/daily_images/S_stddev_timeseries.png "

      Usuń
    2. No tak, naukowcy z IPCC to alarmiści, a ich prognozy wciąż okazują się nietrafione.
      Tylko nie w tę stronę, o której piszesz http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-naukowcy-z-ipcc-to-alarmisci-36?t=2

      Usuń
  17. Ciężko jest wytłumaczyć osobie że słońce nie krąży wokół ziemi to jest kwestia wiary,@Anonimowy Vel Daniel masz prawo wierzyć w to co chcesz i nikt z nas nie powinien przekonywać cię na siłę.

    Jurek2.

    OdpowiedzUsuń
  18. A tak apropo może cały czas mnie okłamują że słońce nie kraży wokół ziemi,nie mam 100% pewności że ziemia krąży wokół słońca, moja wiara nie jest pełna w tym względzie, jedynie w co jestem na 100% pewien to że ziemia jest okrągła, bo widziałem zdjęcia satelitarne, a w względzie tym że ziemia krąży wokół słońca jestem pewien na 99%.


    Jurek2.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jurek2 wątpisz w to że ziemia krąży wokół słońca? No daltoniści ignorują siły natury więc nie doceniają naturalnych zmian które są obecnie i wciskają bajki za grube pieniądze , by takie państwa jak Polska zrezygnowała z węgla , bo nie chcą dopuścić by kraj mały lub średniej wielkości się rozwijał by nie zagrażał USA

    OdpowiedzUsuń
  20. USA samo się rozsypie bez pomocy Polski.

    Jurek2.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jurek2 współczuje ci tej łatwo wierności. Łykasz wszystko co daltoniści z IPCC powiedzą a jakby powiedzieli że ziemia się nie kręci też uwierzysz?

      Usuń
  21. Już niedługo błędne dane z HYCOM zostaną poprawione. To co obecnie widać, to jakieś głupoty.

    Jurek I

    OdpowiedzUsuń