piątek, 9 września 2022

PIOMAS (sierpień) - pauza na razie wiele nie zmienia

Powolne topnienie wiosną i latem po wcześniejszym dosyć dobrym sezonie zamarzania poskutkowało sporą wielkością czapy polarnej w sierpniu. To będzie miało też wpływ na wrześniowe minimum. Ilość lodu w sierpniu była jedną trzecią większa niż w 2012 roku.

Objętość lodu w Arktyce w 2022 roku w zestawieniu ze zmianami z lat 1979-2020. PIOMAS, grafika Zachary Labe

31 sierpnia 2022 roku według wyliczeń Pan-Arctic Ice Ocean Modeling and Assimilation System objętość lodu morskiego wyniosła 5 369 km3, to dziesiąta najmniejsza w historii pomiarów wartość. Tabela obok (kliknij, aby powiększyć) przedstawia dokładną rozpiskę objętości lodu na 31 sierpnia. W kolumnach przedstawione są różnice względem poprzednich lat i średnich dekadowych, także ich procentowe wartości. Miejsca zaznaczone na różowo, to lata, kiedy ilość lodu była większa niż w tym roku. Na uwagę zasługuje rok 2012, kiedy padł historyczny rekord topnienia. Warto przy tym podkreślić, że w latach 2019-2020 miały miejsce silne roztopy, a dystans do 2012 roku nie był duży.

Grubość lodu morskiego w sierpniu 2022 roku i jej odchylenia w stosunku do średniej 1981-2010. PIOMAS/Zachary Labe

Na tle wielolecia wiele się nie zmieniło. Czapa polarna wciąż pozostaje wyraźnie cieńsza niż kiedyś. Tylko w niektórych miejscach lód ma taką samą grubość jak 20-30 lat temu. Przyczyną jest to, że z jedne strony globalne ocieplenie wzmacnia topnienie, z drugiej zaś efekt chmur spowalnia. Mapa obok ilustruje grubość lodu w stosunku do lat 2011-2020. Tu oczywiście widać różnice pozytywne. Letnie topnienie było wolniejsze, więc w wielu miejscach grubość czapy polarnej jest większa. W niektórych latach, jak w 2012 roku powierzchnia lodu była mniejsza niż dziś. Te miejsca w sierpniu tego roku były pokryte lodem o grubości około pół metra, więc z tego powodu jego grubość jest wyraźnie większa. Jednocześnie centrum Basenu Arktycznego przykrywa cieńszy o kilkanaście centymetrów pak lodowy.

Grubość arktycznego lodu morskiego w 2022 roku w zestawieniu z latami 1979-2021 i średnich wartości dekadowych. PIOMAS/Zachary Labe 

Warunki dla topnienia pokrywy lodowej wiosną i latem były ogólnie słabe. Czasem dochodziło do sytuacji przyspieszania roztopów, ale były to rzadkie zdarzenia. Mimo to grubość lodu jest jedną z najmniejszych w historii, co ilustruje powyższy wykres. To efekt tego, co działo się w Arktyce w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Kilka słabych sezonów topnienia wiele nie zmieni. Sierpień tego roku był w Arktyce ciepły, co sprzyjało topnieniu. Z drugiej strony  nie było presji pogodowej w postaci silnych sztormów. Dodatni dipol arktyczny pojawił się dopiero w trzeciej dekadzie sierpnia. Wykres obok pokazuje tempo spadku ilości lodu morskiego od 27 lipca.

Zmiany średniej miesięcznej ilości lodu morskiego w Arktyce dla sierpnia w latach 1979-2022. Dane PIOMAS

Te ostatnie lata wiele nie zmieniły. Świadczą o tym liczby. Ilość lodu w Arktyce w sierpniu tego roku była o 73% mniejsza niż w 1979 roku. Denialistów klimatycznych z pewnością może zastanawiać trwająca od 2013 roku pauza w dalszej redukcji lodu. To efekt wcześniejszych zbyt silnych roztopów, które wpłynęły na wzorce pogodowe Arktyki. Zjawisko to jednak nie będzie trwało w nieskończoność. Nie jest to żadne odwrócenie trendu, chyba że dojdzie do ochłodzenia klimatu, na co się zresztą nie zanosi. 


Zobacz także:

środa, 7 września 2022

Sierpień 2022 - łysa plama w Arktyce

Sezon roztopów zbliża się do końca, więc zasięg lodu morskiego najprawdopodobniej pozostanie wyższy niż w ostatnich latach. W sierpniu powstało blisko bieguna północnego kilka sporych rozmiarów połynii, a oba północne szlaki morskie są otwarte. Lód morski na Antarktydzie pozostał w sierpniu na rekordowo lub prawie rekordowo niskim poziomie.

Średni zasięg arktycznej pokrywy lodowej w sierpniu 2022 roku. Fioletowa linia pokazuje średni zasięg lodu z lat 1981-2010 dla sierpnia. Sea Ice Index - NSIDC

Średni zasięg arktycznego lodu morskiego w sierpniu 2022 r. wyniósł 5,99 mln km2, zajmując trzynaste miejsce wśród najmniejszych w historii pomiarów satelitarnych wartości. Regularne pomiary prowadzone są od 1979 roku, ale wcześniejsze dane zebrane m.in. z wypraw morskich pokazują, że obecne rozmiary lodu pozostają mniejsze. Reakcja lokalnego klimatu Arktyki na wcześniejsze roztopy poskutkowała tym, że w ostatnich latach trend spadkowy wyhamował. Mapa obok (kliknij, aby powiększyć) pokazuje anomalie koncentracji lodu morskiego dla sierpnia 2022 roku. Mimo względnie słabego sezonu roztopów nie zmienia się jedno: na skutek zjawiska zwanego jako atlantyfikacja, lodu na linii Grenlandia - półwysep Tajmyr jest znacznie mniej niż 20-30 lat temu.

Zmiany zasięgu i koncentracji arktycznego lodu morskiego w sierpniu 2022 roku. NSIDC/Sea Ice Analysis Tool

Także inne obszary cechują się znacznie mniejszym zlodzeniem niż w XX wieku. Z tego powodu sierpniowy średni zasięg lodu był 1 mln km2 mniejszy od średniej 1981-2010.

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2022 roku w stosunku do ostatnich lat i średniej 1981-2010.

Średnie tempo spadku zasięgu lodu morskiego w sierpniu 2022 roku wyniosło 60 tys. km2/dzień, co jest wartością zbliżoną do średniej wieloletniej, wynoszącą 57,3 tys. km2/dzień. Pod koniec sierpnia na skutek pojawienia się dodatniego dipola arktycznego, tempo spadku zasięgu lodu zwiększyło się do 85 tys. km2/dzień. Czapa polarna w lipcu skurczyła się więc o 1,79 mln km2. 

 

Odchylenia temperatur od średniej 1981-2010 dla sierpnia 2022 roku. Wartość anomalii na poziomie ciśnienia 925 hPa (750 m.n.p.m). NOAA/ESRL

Temperatury w środkowej części Oceanu Arktycznego były od 1 do 3oC wyższe od średniej wieloletniej. Przy czym dominowały odchylenia do 2oC. Szczególnie ciepło było nad Morzem Barentsa i Karskim, bo do 4oC powyżej średniej, co wiązało się z dość szybkimi wcześniejszymi roztopami w tym regionie. W Arktyce dominowało niskie ciśnienie atmosferyczne, a więc duże zachmurzenie. Z tego powodu w drugiej połowie miesiąca temperatury obniżały się wolniej niż zwykle, zważywszy na to, że Arktyka nie była wolna od adwekcji mas powietrza z południa. Niewielkich, ale mających wpływ na średnie wartości temperatur. Podobna sytuacja według prognoz może utrzymać się także we wrześniu.

Zmiany średnich miesięcznych temperatur w latach 1975-2022 dla sierpnia (obszar - 65-90oN). Wykres przedstawia zmiany roczne (cienka krzywa) i zmiany wygładzonej średniej 5-letniej (grubsza krzywa). NOAA/NCEP

Sierpień nie był zimnym miesiącem w Arktyce, gdyż średnia dla tego miesiąca temperatura była o 1,32oC wyższa w stosunku do lat 1981-2010. Spore rozmiary pokrywy lodowej na koniec sierpnia były rezultatem tego, co działo się w czerwcu i w lipcu. 

Średni miesięczny zasięg lodu morskiego dla sierpnia w latach 1979-2022. 

Średnioroczne tempo spadku zlodzenia w trendzie wynosi dla sierpnia 2022 roku 72,5 tys. km2, a więc 10,1% na dekadę w stosunku do średniej 1981-2010. Od 1979 roku zlodzenie arktycznych wód w przypadku sierpnia skurczyło się o 1,7 mln km2.

Przejście Północno-Zachodnie otwarte dla żeglugi
Pod koniec sierpnia pokrywa lodowa na wodach Przejścia Północno-Zachodniego zajmowała obszar mniejszy od średniej z lat 1991-2020. Szlak, który wiedzie przez Kanał Parry'ego, stał się żeglowny. 

Zmiany powierzchni lodu morskiego w 2022 w zestawieniu ze zmianami lat poprzednich na wodach Przejścia Północno-Zachodniego. Steve Howell of Environment and Climate Change Canada (ECCC)

Rekordowo mało lodu było w roku 2011.  W niektórych miejscach nadal występowały duże skupiska lodu wieloletniego. Obszar lodu na szlaku południowym (szlak Amundsena z 1905 roku) również charakteryzował się znacznie niższymi wartościami niż zwykle. Pod koniec sierpnia trasa południowa była prawie wolna od lodu morskiego, z wyjątkiem niewielkiej ilości lodu pierwszorocznego w pobliżu Cieśniny Wiktorii. Uważa się, że północna trasa Przejścia Północno-Zachodniego stanie się w przyszłości opłacalna dla żeglugi. 

Naukowcy przewidują, że przy wzrośnie globalnej temperatury o 2 stopnie ruch morski znacznie się zwiększy w Kanale Parry'ego, jak i wzdłuż wybrzeży Syberii.  Nawet statki nie przystosowane do żeglugi między krami lodowymi w Kanale Parry'ego mogą mieć wtedy 15-dniowy sezon pracy. Natomiast Przejście Północno-Wschodnie już od kilku lat jest dostępne dla żeglugi przez prawie cały sierpień i cały wrzesień.

Na podstawie National Snow and Ice Data Center: The Arctic’s bald spot

Zobacz także:

niedziela, 4 września 2022

To jeszcze nie koniec - zasięg lodu zejdzie poniżej wartości z 2013 roku

Sezon topnienia zbliża się do końca, ale ten koniec może tak szybko nie nastąpić. Powstają warunki atmosferyczne, które wymuszą dalszą redukcję lodu morskiego Arktyki.

Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego w latach 2020-2022 dla 3 września. University of Bremen/AMSR2

Topnienie czapy polarnej wciąż postępuje. Obecnie rozmiary są spore jak na ostatnie lata, ale nie aż tak bardzo. Ilustruje to zestawienie map. Owszem, w 2020 roku miało miejsce ogromne topnienie, niemal takie same jak w 2012 roku. Rok później jednak było wolniejsze, a obecne rozmiary czapy polarnej nie są wcale takie duże. Otworzyły się oba szlaki morskie, a to nie zdarzyło się w 2020 roku, kiedy wrześniowe minimum spadło do 3,8 mln km2. Podobnie jak w ostatnich latach granica lodu przekroczyła 80oN, na odcinku tego równoleżnika dłuższym niż 1000 km. Stało się to na mniejszą skalę, ale się stało, kolejny rok z rzędu.
 
Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2022 roku w zestawieniu ze zmianami z wybranych lat oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC
 
Zasięg lodu morskiego jest niemal taki sam jak wrześniowe minimum z lat 2013-2014, a topnienie jeszcze się nie zakończyło. Aktualnie jest też niemal taki sam jak w zeszłym roku. Już sam ten fakt każe stwierdzić, że ten sezon roztopów jednak powtórką z 2013 i 2014 roku nie będzie.

Zmiany powierzchni lodu morskiego w 2022 roku na tle wybranych lat, średnich dekadowych (zmiany dzienne). W lewym dolnym roku wyszczególnienie (zmiany 5-dniowej średniej kroczącej). Dane NSIDC, wykres Nico Sun

Obniża się nie tylko zasięg, ale też i powierzchnia lodu (area). Świadczy to o tym, że trwa aktywne topnienie. Polega to na tym, że lód nie jest redukowany jedynie za pomocą siły fizycznej wiatru, a w topnieniu bierze udział temperatura. W dużym stopniu jest to temperatura wody, ale do Arktyki dostają się też ciepłe masy powietrza. Ostatnio adwekcja ma miejsce nad Morzem Beauforta, przez co temperatury wciąż oscylują tam w okolicy zera stopni. Według danych jednej z boi nawet powyżej wylotu Kanału Parry'ego, w Basenie Arktycznym temperatura 3 września wzrosła do 0,6
oC. Mapa obok przedstawia aktualne odchylenia powierzchni lodu względem średniej 2000-2019. Powierzchnia lodu tak jak zasięg pozostaje sporych rozmiarów, aktualnie jest o 177 tys. km2 większa niż rok temu, ale w ciągu najbliższych dni może się to zmienić. 

Prognozowane na 5-8 września 2022 roku warunki pogodowe w Arktyce i obszarach rozciągających się wokół niej. Tropical Tidbits

Topnienie lodu może potrwać jeszcze tydzień, ponieważ powstaje dodatni dipol arktyczny. Ten wzór baryczny nie będzie idealny, ale patrząc na układ izobarów, a tym samym wiatrów, wywrze wpływ na pokrywę czapę polarną.

Wizualizacja prognozowanych do 8 września temperatur i wiatru w Arktyce. Earthnet

Chociaż zaczyna się już tworzyć wir polarny w troposferze wynikający z tego, że obniżają się temperatury lądów oraz pokrywy lodowej, to roztopy nie się nie skończą. Dipol wprowadzi nieco ciepła, ale główną rolę będzie odgrywać wiatr. Nie tylko dlatego, że fizycznie pchnie krę lodową na północ, ale wykorzystana zostanie energia cieplna wody. Temperatury wód są wyższe niż być powinny. Nawet na 80oN są miejsca, gdzie woda ma około zera stopni, jest więc prawie 2
oC cieplejsze niż być powinna, bo normalnie nie powinno być tam otwartych wód. Dipol spowoduje, że wiatr będzie wiał z północy między Svalbardem a wyspami Ziemi Północnej, ale woda jest tam od 1 do 3oC cieplejsza niż być powinna. W praktyce oznacza to temperatura około 1 do 2oC. U północnych wybrzeży Svalbardu nawet 4oC.  
 
Biorąc to pod uwagę, to ostrożnie licząc do 8 września, czapa polarna powinna skurczyć się o 150 tys. km2, a więc zejść poniżej 5 mln km2. Nie będzie więc to potworka z 2013 roku, choć sezon i tak zapisze się jako słaby - jak na ostatnie lata oczywiście. 
 
Zobacz także:

czwartek, 1 września 2022

Raport za II połowę sierpnia - zbliża się koniec nie do końca słabych roztopów

Powoli dobiega końca jeden z najsłabszych od lat sezonów topnienia w Arktyce. Ostatnie dwa tygodnie charakteryzowały się pewnym przyspieszeniem topnienia, ale warunki atmosferyczne zmierzały już w kierunku rozpoczynającej się niedługo nocy polarnej. Tegoroczny sezon jest odzwierciedleniem tego, co miało miejsce w latach 2013-2014 po rekordowym 2012 roku. Lata 2021 i 2022 były słabe na tle średniej z ostatniej dekady, ale poprzedzone zostały ogromnymi roztopami w 2020 roku. Można stwierdzić, że historia zatoczyła koło. Co będzie się działo w latach 2023-2028? Bo to będzie taka niby powtórka z lat 2015-2020. I trzeba powiedzieć, że ten sezon topnienia wcale taki słaby nie był.
 
Zobacz mapę koncentracji arktycznego lodu morskiego w tak zwanych fałszywych barwach.   
 
Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. University of Bremen/AMSR2

W drugiej połowie sierpnia powstały jeszcze warunki, które umożliwiły  przyspieszenie roztopów, ale po 25 sierpnia wzór baryczny, który temu sprzyjał, zaczął wygasać. Kilkudniowa obecność wyżu barycznego nad Morzem Beauforta oraz niżów w sektorze syberyjskim wzmocniły topnienie i wycofywanie się lodu. Patrząc więc na mapę zasięgu lodu morskiego, trudno jest odnieść wrażenie, że jest to słaby sezon. Dwa arktyczne szlaki morskie otworzyły się pod koniec sierpnia. Zaskakujące, że doszło do tego w przypadku Przejścia Północno-Zachodniego.  Animacja obok pokazuje zmiany zasięgu i koncentracji arktycznego lodu morskiego w drugiej połowie sierpnia 2022 roku.

Zmiany tempa zwiększania/zmniejszania się zasięgu lodu morskiego w 2022 roku w zestawieniu ze zmianami z 2012 i 2021 roku oraz średniej z ostatnich 10 lat.
 
Region cieśnin Archipelagu Arktycznego był w tym roku ciepły, szybko zniknął lód w Zatoce Hudsona, co przeważyło na otwarciu Kanału Parry'ego mimo powolnych roztopów na Morzu Beauforta. Jak pokazuje powyższy wykres, w drugiej połowie sierpnia tempo spadku zasięgu lodu (extent) było szybsze od średniej z ostatnich 10 lat.

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2022 roku i wyszczególnienie w zestawieniu ze zmianami z wybranych lat oraz średniej 1981-2010. Wykres pokazuje zapis dziennych odczytów w 5-dniowej średniej. NSIDC

Wynoszące około 57 tys. km2/dobę tempo topnienia nie było oczywiście wystarczające, by zmienić sytuację. Choć zasięg lodu na koniec sierpnia był poniżej wartości dolnego odchylenia standardowego, to był jednym z największych ostatnich lat. 31 sierpnia wartość ta wyniosła 5,26 mln km2, to prawie tyle samo, co w zeszłym roku, czyli 1,5 mln km2 mniej niż wynosi średnia 1981-2010. Mapa obok pokazuje te różnice, są one widoczne. Czyli nie można twierdzić, że sezon był naprawdę słaby, to nie został pobity rekord, czy nie doszło w ogóle do zbliżenia się do tych rekordowych wartości. Dystans do 2012 roku to 1,5 mln km2, i niewiele mniej w przypadku 2020 roku. 

Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego w 2022 roku w stosunku do wybranych lat i średnich dekadowych. Mapa przedstawia zasięg w zestawieniu ze średnią lat 90. XX wieku. JAXA

JAXA pokazuje, jak duża jest przepaść, co z pewnością ma wpływ na klimatycznych denialistów. Podobnie zresztą było w 2013 roku, kiedy też mówiono o końcu globalnego ocieplenia w Arktyce. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zaszły spore zmiany. Sama zaś zmiana klimatu, to jest coś, co normalnie trwa setki, tysiące lat.

Powierzchnia lodu morskiego w 2022 roku na tle wybranych lat, średnich dekadowych. Dane NSIDC, wykres Nico Sun

Zmiany pogodowe zatrzymały topnienie, a tym samym na wykresie jest spora fluktuacja. Same zaś zmiany w pogodzie należy traktować jako sekwencję zdarzeń związaną z różnymi zewnętrznymi czynnikami, jak wpływem ENSO, tempem wiosennego topnienia, ilością pyłów, które trafiają nad Arktykę, etc. No i w końcu sekwencja wielu zdarzeń pogodowych sprzed lat, związanych z globalnym ociepleniem. Chodzi o silne roztopowy związane z utrzymywaniem się wysokiego ciśnienia w latach 2000-2012. Wzrost ilości chmur związany z mniejszą ilością lodu zatrzymał topnienie w latach 2013-2022 z wyjątkiem 2020 roku. Według IPCC Arktyka będzie przynajmniej raz wolna od lodu pod koniec lata jeszcze przed 2050 rokiem. Patrząc na wykresy i mapy, trudno w to uwierzyć. Tak samo, jak nikt nie wierzyć, że w 2012 dojdzie do takich zmian. Mapa obok przedstawia aktualne odchylenia powierzchni lodu względem średniej 2000-2019.

Zmiany powierzchni lodu morskiego w Basenie Arktycznym i morzach: Beauforta, Łaptiewów i Wschodniosyberyjskim w 2022 roku. NSIDC
*Przedstawione dane uwzględniają większy obszar arktycznych akwenów niż geograficzny. Obejmują część wód Basenu Arktycznego.

Powyższe zestawienie wykresów pokazuje, że tak, sezon był słaby, ale jak na ostatnie lata. We wszystkich wyżej pokazanych regionach morskich powierzchnia lodu pod koniec sierpnia była mniejsza niż na początku tego wieku.

Odchylenia temperatur od średniej 1981-2010 na półkuli północnej w latach 2001-2010 i 2011-2020 dla sierpnia. NASA/GISS
Odchylenia temperatur od średniej 1981-2010 w Arktyce w 2020, 2021 i 2022 roku dla 16-29 sierpnia. NOAA/ESRL

Druga połowa sierpnia była stosunkowo ciepła, do czego przyczynił się dodatni dipol arktyczny. Zjawisko to sprowadziło nad Ocean Arktyczny ciepłe masy powietrza. W wyniku tego średnia temperatura nad dużą częścią Oceanu Arktycznego była o 3
oC wyższa niż zwykle. Po zaniku dipola arktycznego około 26 sierpnia temperatury zaczęły stopniowo się obniżać. Dlatego też nad Morzem Czukockim średnie temperatury w drugiej połowie miesiąca były około 1oC niższe w stosunku do lat 1981-2010. Animacja obok ilustruje przemieszczanie się mas powietrza i zmiany ich temperatur w dniach 16-30 sierpnia 2022.
 
Zmiany średnich temperatur wokół bieguna północnego (80-90oN) w 2022 roku względem średnich z poszczególnych dekad. DMI, grafika Nico Sun
 
Średnia temperatura wokół bieguna północnego w okolicy 20 sierpnia spadła do zera, a potem obniżała się dalej, osiągając -1,7oC. Na Wyspie Wrangla temperatury w drugiej połowę sierpnia niewiele się zmieniały, co świadczy o braku lodu. Pod koniec miesiąca średnia dobowa wartość utrzymywała się w okolicy 2oC. 
 
Odchylenia temperatur od średniej 1958-2002 powierzchni arktycznych wód dla 31 sierpnia w latach 2014-2022. DMI

Odchylenia temperaturowe na koniec sierpnia tego roku nie są zbyt duże. Są większe niż w 2014 roku, ale znacznie mniejsze niż w 2020 i 2021 roku. Tak więc w tym roku powinno się jeszcze sporo stopić i różnica względem 2014 roku powinna się powiększyć. Teoretycznie tak. Wyższe temperatury, a co za tym idzie wyższe odchylenia, nie wiążą się tylko z tym, że woda jest cieplejsza, bo się ogrzała latem. Po prostu dany obszar uwolnił się od lodu szybciej niż kiedyś. Trzeba wziąć także wykorzystanie tych wód do roztopów. Jeśli nie ma odpowiedniego wiatru, to woda po prostu stoi i się nagrzewa, tak jak w 2016 roku, gdzie nałożył się także efekt działania El  Niño. Gdyby w 2016 czy 2017 roku wykorzystany został najlepiej przez dodatni dipol arktyczny potencjał wód, padłby rekord. Inna sprawa, to też przebieg warunków pogodowych. Dodatni dipol arktyczny w trzeciej dekadzie sierpnia pomógł podnieść nieco temperatury wód, i tym samym zwiększyć dodatnie odchylenia.


Grubość lodu morskiego w latach 2015-2022 dla 30 sierpnia. Naval Research Laboratory, Global HYCOM

Temperatury wód i atmosfery wpływają na grubość lodu. Ta obniżała się w sierpniu, ale ze względu na wcześniejsze zmiany, nie jest mniejsza niż mogłaby być w innej sytuacji. Gdyby doszło do sekwencji pogodowej takiej, jak 2012 roku, to czapa polarna byłaby w obecnej sytuacji klimatycznej nie tylko mniejsza niż w 2012 roku, ale to, co zostałoby, miałoby lekki odcień fioletu. Czyli lód miałby mniej niż pół metra grubości. Tak się na szczęście nie stało. Mimo to, i tak lód jest dosyć cienki, a potencjale wód i tzw. atlantyfikacji Morza Barentsa świadczy poniższe zdjęcie satelitarne. 

Ogromna dziura w lodzie blisko bieguna północnego. W prawy górnym rogu granica lodu od strony Morza Barentsa. 31 sierpnia 2022, NASA Worldview 

Żeby nie oszukać denialistów klimatycznych, obok jest zdjęcie ogólne z zaznaczonym obszarem pokazanym u góry. Mogliby sobie pomyśleć, że te zdjęcie satelitarne, to region obok Wyspy Wrangla. Ta dziura pokazuje, co mogłoby się stać, gdyby w lipcu panował wyż, a potem przyszedłby sztorm. To nie był wcale taki słaby sezon topnienia. Istnieje duży potencjał ocieplenia klimatycznego, by robić takie coś z lodem, kiedy normalnie warunki atmosferyczne są umiarkowanie sprzyjające, albo niesprzyjające.

Kanał Parry'ego 31 sierpnia 2022 roku. NASA Worldview

Niemal całkowity brak lodu Kanale Parry'ego i wolna przestrzeń u zachodnich wybrzeży Wyspy Banksa także świadczy o tym, że tegoroczny sezon topnienia wcale nie był taki słaby. Dawniej przepłynięcie Przejścia Północno-Zachodniego było praktycznie niemożliwe. Dziś jest to możliwe, choć nie rok do roku. To wraz z tą ogromną dziurą w pobliżu bieguna pokazuje, że ten sezon nie był wcale taki słaby. 

Zobacz także: