Toplista

Ranking Blogów

piątek, 1 lipca 2016

Arctic News - czas kryzysu

Duże zachmurzenie nad większością obszaru Oceanu Arktycznego, to przyczyna niezbyt szybkiego tempa topnienia lodu. Przeciwwagą jest pora roku i ciepło wód, zarówno tych w Arktyce, jak i tych poza nią. Możliwe że dzięki temu Arktyka uniknie rekordowego topnienia. Ale czy brutalna prognoza braku lodu w 2018 czy 2020 roku nie odejdzie? Naukowcy tacy jak Peter Wadhams są przekonani, że los Arktyki jest nieuchronny, i że to może stać się wkrótce, jeszcze w tej dekadzie. No i w końcu, obecne warunki pogodowe wcale nie muszą przesądzać o braku możliwości stopienia czapy polarnej przynajmniej w okolice 3,5 czy 3,7 mln km2. A są to wartości bardzo niskie.

Zobacz mapę koncentracji arktycznego lodu morskiego w kolorowej wersji.

Zasięg i koncentracja arktycznego lodu morskiego. AMSR2 Uni Bremen

Mimo zmiany warunków pogodowych, które zaczęły się na początku czerwca, rozmiary czapy polarnej są niemal rekordowo małe. Granica lodu przesunęła się na północ, lód wycofał się z Morza Karskiego, zajmując jeszcze tylko jego wschodnie krańce. Powstała wielka, poszerzająca się wyrwa na granicy dwóch rosyjskich mórz. Lód na Morzu Czukockim wycofuje się, tak samo jak na Morzu Beauforta. Na Morzu Beauforta wycofywanie się lodu ponownie ruszyło, choć tak naprawdę lód roztapia intensywnie się od wielu dni, co ilustrują to dane laboratorium  marynarki wojennej USA, HYCOM. Niewiele obszarów lodowych zostało na Morzu Baffina i Zatoce Hudsona.

 Zmiany zasięgu arktycznego lodu morskiego między 23 a 30 czerwca 2016. Kliknij, aby powiększyć.

Animacja pokazuje, że zmiany poniekąd są dynamiczne. Co więcej sukcesywnie spada koncentracja lodu, kra lodowa na morzach Arktyki, dominuje. Poza nielicznymi wyjątkami.

Zasięg arktycznego lodu morskiego w 2016 roku na tle 2012 i wyszczególnienie na tle ostatnich lat. NSIDC

Zasięg lodu nie kurczy się tak  bardzo szybko, jest to tempo typowe dla tej pory roku I dobrze. Jest hamowanie. Ale na jak długo? Jeśli warunki pogodowe się zmienią, a już widać pewne zmiany. 30 czerwca zasięg lodu liczył 9,5 mln km2, praktycznie tyle samo co w 2012 roku. Jeśli weźmiemy średnią 1981-2010, to zobaczymy, że topnienie lodu jest o ponad dwa tygodnie szybsze. 

Średnia dobowa temperatura i anomalie na półkuli północnej 1 lipca 2016. Climate Reanalyzer

Nad Oceanem Arktycznym nie ma  wyższych niż wynosi średnia wieloletnia temperatur, są one na obrzeżach Oceanu Arktycznego i nad lądami wokół. Nie ma intensywnego dopływu ciepła znad lądów, ale ciepła woda z Atlantyku i Pacyfiku dostaje się do Arktyki i roztapia lód. Na Syberii temperatury przekraczają 30oC i szaleją pożary. Szczyt sezonu pożarów jeszcze nie nastąpił. Dane DMI pokazują, że wody w Arktyce są cieplejsze niż wynosi wieloletnia norma, więc lód topnieje, szczególnie od spodu, co niżej pokazują do dane HYCOM.


 Odchylenia temperatur od średniej w trzeciej dekadzie czerwca 2016 na półkuli północnej. NOAA/ESRL

Trzecia dekada czerwca w Arktyce była ogólnie chłodna. Masy gorącego powietrza dominowały nad lądami, także w Europie, gdzie ostatnio Polskę nawiedziła fala upałów i niszczycielskie burze. Gorąco uderzyło w zachodnią część USA, ponownie nasilając epicką suszę i wzniecając pożary w rejonie Los Angeles. Co prawda przyczyną pożarów w Kalifornii może być nieodpowiednie zachowywanie się ludzi, gdzie dochodzi do zaprószenia ognia. To jednak susza, gorący, pustynny wiatr rozprzestrzenia pożar, czyniąc go trudnym do ugaszenia. Podobnie jest na Syberii, tyle tylko, że tam pożary bardziej wzniecają burze, setki kilometrów od miast i wsi. Wielkie dymy widać dobrze z kosmosu. 

 Zmiany grubości lodu w trzeciej dekadzie czerwca 2016. HYCOM

W Arktyce może i nie jest zbyt ciepło, a mimo to lód roztapia się szybciej niż wydaje się to na pierwszy rzut oka. Ciepła woda dostaje się pod lód i krąży pod nim roztapiając go. 

Porównanie grubości lodu w 2012 i 2016 roku dla 30 czerwca. HYCOM

Eksport lodu przez Cieśninę Frama nie istnieje. Ale na mapach widać, że coś jest nie tak. Sytuacja jest gorsza niż w 2012 roku. Chociaż dane PIOMAS pokażą, jaka jest sytuacja. 

 Kra lodowa na Morzu Beauforta 30 czerwca 2016 r. NASA Worldview

Kra lodowa na Morzu Czukockim i Wschodniosyberyjskim, w dole zdjęcia pak lodowy 30 czerwca 2016 r. NASA Worldview

 Zatoka Hudsona z lewej, po prawej Morz Baffina i Labradorskie. NASA Worldview

Sytuacja jest taka, że w tym roku jest 50/50, że padnie rekord. W czerwcu poznikała (to znaczy zamarzała) większość stawów topnienia, a nowe się nie pojawiły. Nie ma dipola, choć w ciągu najbliższych dni będzie próba jego powstania. Pojawi się niepozorny wyż nad Morzem Beauforta i znacznie większy niż po rosyjskiej stronie. Ale bez żadnych rewolucji. Za kilka dni pojawią się dane PIOMAS. Cryosphere Today nie działa, więc nie wiadomo, jaka jest powierzchnia lodu, co mogłaby być podpowiedzą na temat danych PIOMAS. Zasięg lodu jest taki sam jak w 2012 roku. Jeśli dane HYCOM są poprawne, to objętość lodu powinna być o kilkaset km3 mniejsza niż w 2012. Jeśli przez cały lipiec pogoda w Arktyce będzie pochmurna, to rekord topnienia nie padnie, ale zasięg lodu wyniesie około 4 mln km2.

Zobacz także:
  • Arctic News - rekordowe topnienie lodu wciąż ma miejsce, piątek, 24 czerwca 2016 Warunki pogodowe dla szybkiego topnienia czapy polarnej (pomijając trwający niecałe dwa dni sztorm) są złe. Mimo to zasięg lodu kurczy się na tyle szybko, by utrzymać pozycję rekordzisty. Do końca czerwca warunki atmosferyczne w Arktyce nie ulegną większym zmianom, więc tempo spadku zasięgu lodu powinno zachodzić szybko głównie w przypadku takich akwenów jak Zatoka Hudsona, czy Morze Karskie. Osobną kwestią jest to co znajduje się pod lodem, gdyż mimo złych warunków atmosferycznych tempo zmian jest szybkie, pokazują to dane HYCOM

5 komentarzy:

  1. "Jeśli dane HYCOM są poprawne, to objętość lodu powinna być taka sama, jak w 2012 roku."-Te mapy co wrzuciłeś pokazują podobną powierzchnię.Mniejszą powierzchnię ma lód gruby dla 2016 roku. W takim razie po czym wnioskujesz taką samą objętość jak w 2012?
    grzeg8

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo już kilka razy przejechałem się na tych mapach. Mapa pokazywałz to a PIOMAS wykazywał co innego. Wole więc powiedzieć, że ilość lodu powinna być taka sama, ewentualnie mniejsza o 300-400 km3 Bo lód w czerwcu jeśli chodzi o zasięg i powierzchnie, to roztapiał się w tym roku wolniej niż w 2012.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiec nie wiem czemu powołujesz się na HYCOM zamiast zasięg jak na podstawie tej wartości wyciągasz wniosek o możliwej objętości.Pisanie wniosków nawet słusznych na podstawie jakiś danych nie pisząc co dodatkowo uwzględniasz wygląda na bledną interpretacje.
      grzeg8

      Usuń
    2. Zasięg lodu nie jest miarą objętości, tylko powierzchnia podawana przez Cryosphere Today, ale nie ma danych. Powołuje się na HYCOM, bo jest przedstawiany codziennie, a PIOMAS raz w miesiącu.

      Przyjmijmy więc, że będzie o 300-400 km3 mniej. Potem będzie można odnieść się do HYCOM, z którego nie zrezygnuje przecież.

      Usuń
    3. Wiem że zasięg nie jest miarą objętości.:) Nie o to chodzi że rezygnować tylko jak piszesz o czymś a jeszcze coś dodatkowego uwzględniasz nie pisząc o tym blednie wygląda.-Tutaj miałem na myśli że uwzględniasz jak wyglądał spadek zasięgu (który nie był względnie szybki do 2012)to można przypuszczać że wraz ze wskazaniem modelu HYCOM można przypuszczać podobne wskazanie PIOMAS dla 2012. Nawiasem mówiąc nie sadze nawet że HYCOM jest błędny ale chyba ma małą rozdzielczość i czasem dziwnie wygląda podobnie PIOMAS gdzie pokazane są błędy wskazań np na tym wykresie widać -http://psc.apl.uw.edu/wordpress/wp-content/uploads/schweiger/ice_volume/BPIOMASIceVolumeAprSepCurrent.png - i dlatego czasem jest rozbieżność-każdy pomiar jest związany z błędem.
      grzeg8

      Usuń